reklama

Październikowe Mamy 2010

IDA mnie baba zauroczyla kiedys wp ociagu i zanim doszlam do domu to bylam chora ze mnie trzepalo!!! mama naplula mi na lewa strone swoich majtow przetarla czolo, potem drugi raz i trzeci i po paru minutach bylo ok. doslownie wn iecale pol godziny zeszlo ze mnie. ja bardzo uwazam na ludzi ktorzy podniecaja sie na wdiok leane i nie pozwalam tykac jej. zawsze przy Leane jest cos czerwonego, zabawka, kawalek wstazeczki.

a dzis do nas do sklepu przyszedl facet z choplczykiem i zgadlam wiek ze tyle co Leane bo takie samo adhd i piszczal jak ona:)
 
reklama
Hej ja na chwilke,Krzys ma goraczke, 38.3,zbilismy na 37,6 i znowu podskoczyla po 3 godzinach.Nie wiem czy to zabki,czy jest chory,mial dreszcze.Dawalam Panadol dla dzieci,ale maz pojechal teraz do apteki i daly mu Panie Nurofen w czopkach,od Panadolu 4 godziny minie o godz.2.00 i wtedy damy.Rano do lekarza.Kurde jak jest chory to nie wiem czemu,nawet jak bylismy jakis czas temu na basenie to mu nic nie bylo:-( Przepraszam,ze bez polskich liter,ale niuniek cos poprzestawial i nie wiem jak to teraz zmienic.Pije kawe,zeby nie zasnac bo sie boje ze cos moge przeoczyc.
Dobranoc i trzymajcie kciuki za zdrowko Krzysia
 
Natolin- wczoraj to był ostatni odcinek z Kubą.

Sarisa ja oglądałam i też mnie to zniesmaczyło, wyszło na to, że talent się nie liczy tylko kto ma gorzej ten wygra. PUDELEK - Szpak: "JESTEM PRAWICZKIEM!"
Nnnno,taaa...ja to zawsze spóźniony zapłon mam...ale jest nadzieja za to ,że w wakacje powtórki może bedą,co?bo ja ostatnio to włączam tv raz na kilka dni wieczorem,jak Amelkę chce przetrzymac chwilkę do kąpieli...
Rura przepchana;-), mąż zadowolony(ja zresztą też:tak:). Tylko bez kosmatych myśli;-). Naczynia w końcu umyłam w sposób bardziej cywilizowany(czyt.w kuchni...). Teraz delektuję się tyskim:-)
nieee,nooo,jak bez kosmatych,jak sama się prosisz;-):-p:-D

Hehe, ales mnie przywolala, kobieto ;-) Na glonym ostatnio rzadko jestem, ale moja Mama podczytywala :tak: i powiedziala mi, ze mnie wywolalas do tablicy:-)

Wracam za pare tygodni - pewnie za mniej, niz wiecej, bo lazienka juz prawie gotowa i zostala tylko kuchnia do remontu:-)

Paffciowe usciski dla Frania i Kuby!

Hehe,to ja widzę,że cała Onesfamily w BB zaangażowana...hmmm...cos mam wizję Paffcia ,który jeszcze dobrze mówić nie umie,a przed kompem siedzi i konwersuje z BB-koleżankami;-)

EMIŚ i jak reaguja jak sie do nich szprecha? Ja Alicji niemieckie piosenki czasami włączam i o ile przy polskich "tańczy" tak przy germańskich nasłu****e ze zdziwieniem :-D tak jakby rozpoznawała, że coś nie teges w nich jest.
...heh...to u mnie odwrotnie jakoś było...jak do Amelki po angielsku gadam,to reaguje tak,jakby to był jej język ...ciżby w poprzednim wcieleniu jakimś Angolem była????

IDA mnie baba zauroczyla kiedys wp ociagu i zanim doszlam do domu to bylam chora ze mnie trzepalo!!! mama naplula mi na lewa strone swoich majtow przetarla czolo, potem drugi raz i trzeci i po paru minutach bylo ok. doslownie wn iecale pol godziny zeszlo ze mnie. ja bardzo uwazam na ludzi ktorzy podniecaja sie na wdiok leane i nie pozwalam tykac jej. zawsze przy Leane jest cos czerwonego, zabawka, kawalek wstazeczki.

a dzis do nas do sklepu przyszedl facet z choplczykiem i zgadlam wiek ze tyle co Leane bo takie samo adhd i piszczal jak ona:)

A nas wczoraj w parku "zaczepiła" jedna mamusia z synkiem-"O,Wiktorek,narzeczona dla ciebie".Jak zapytałam,ile ma miesięcy,to odpowiedziała,że dziewiąty."no,to tak jak my"- przytaknełam.A ona mi na to-"Wiem".:confused2::confused2::shocked2:-...prorok cy co????hm....

co do moich "zdolnosci jezykowych",jeśli idzie o niemiecki,to już tu sie "chwaliłam":-D.W szkole miałam zawsze ruski i angielski(ten tylko w liceum).I wymysliłam sobie,że na maturze będe zdawała angielski,a jako przedmiot dodatkowy rosyjski...no i 2 tygodnie przed maturą kazali mi zmienic deklarację,bo niby nie wolno było tak:no::crazy::wściekła/y:.No i na gwałt musiałam cos wybrać...padło na historię,bo...w domu duzo książek z tej dziedziny było...hm...tez powód,nie?;-):-DW dwa tygodnie sobie całą historie przypomniec...:eek:.No,jakos poszło...Ruski do dzis pamiętam,hehe,najlepiej,jak na balu przebierańców uparłysmy sie z sis,żeby do takiej jednej Larysy po rosyjsku mówić:eek:- niech wytłumaczeniem będzie to,że wszyscy już pijani byliśmy....tylko...dziwna sprawa...byłysmy przekonane,że mówimy po rosyjsku,a tu nam angielski i niemiecki jakos z ust wychodził:rofl2::-p.Biedna Larysa błagała"dziewczyny,ale ja rozumiem po polsku,mówcie po polsku",ale my nieugięte byłysmy i dalej twardo do niej "po rosyjsku "nawijałyśmy:-D:-D:-D
A na odświeżenie języka i poszerzenie słownictwa polecam książki:tak:- ja jakiś czas temu odkryłam ,że w niektórych lumpeksach książki po angielsku po złotówce sprzedają:tak::happy:.Super sprawa,bo tyle fajnych pozycji dzięki temu zdobyłam:-):tak:

Ida...albo po jakichś trawach po kolana się szlajałaś,albo to od słońca może być...mi się czasem robi "pokrzywka" na przedramionach,jak przegnę:crazy:.Tak czy inaczej,spróbuj może Zyrtec ?Powinno pomóc,bo piszą na ulotce,że na "pokrzywki pochodzenia idiopatycznego".
Mojego posta do Ciebie,oczywiście ,zignorowałaś....:-p;-):cool:

No i wreszcie mogę to napisać:-):happy::-):happy::-)
HAPPYMAN WRACA!!!!:tak::tak::tak::-):-):-):happy::happy::happy:
Prosze Was,trzymajcie kciuki za szczęśliwy powrót,bo nasze złomingo coraz bardziej narowiste się robi:crazy::-(

Nocka dzis niespokojna,Amelka co chwilę budziła się z płaczem,więc wzięłam ją do siebie...może to przez katarek?niby wczoraj lekarz ją osłuchiwał i było ok...może to tylko katar?Może tez Zyrtrec powinnam jej dac????

Czarodziejka,Elonka- zdrówka dla Krzysia i Laury:***

Dzis ósemeczke na suwaczku mają
Nadia
Krzyś
Mona,Luty Małgoś- dla Was i Dzieciaczków wszystkiego naj i...gdzie zniknęłyście?????

 
Hejka. Witam was o poranku. Widzę, że Amelka wróciła do starych zwyczajów i znowu budzi mamusię skoro świt. Chyba, że to ty happybeti nie potrafisz dłużej spać? :-)

U nas w bardzo dużym skrócie wszystko w porządku. No może poza jedną kwestią- przedwczoraj obudził mnie huk i ryk. Okazało się, że młody spadł mi z łóżka :-( Na szczęście nic mu się nie stało, ale mało nie zeszłam na zawał, gdy zobaczyłam Wojtusia leżącego na podłodze na pleckach, z główką na ścianie. Aaa, komunia minęła bardzo przyjemnie. Wszystko się udało, chociaż w kwestii cateringu zmieniłabym kilka rzeczy. Cóż, mam nauczkę na przyszłość i tyle. Najważniejsze, że Zuzi się podobało.

Nie zdołam odpisać wszystkim, bo za długo mnie nie było (zresztą o tej godzinie myślenie ciężko mi wychodzi :tak:). W związku z tym chciałabym tylko życzyć wszystkiego najlepszego wszystkim maluszkom, które ostatnio świętowały.
Dużo zdrówka wszystkim chorującym dzieciaczkom i mamusiom.
Zębolkowe gratulacje dla tych, którym wyszły ząbki!

Dzisiaj, z okazji ukończenia 8 miesięcy chciałabym życzyć wszystkiego dobrego Nadii i Krzysiowi oraz ich mamusiom Monie i Luty Małgoś.
 
Aniawa,ona jeszcze dospała do 6.20,po napiciu się herbatki,ale ja już nie mogłam;).No,a poza tym,jak się chodzi spac z kurami,to i wstaje się z nimi:rofl2:.
Współczuję upadku Wojtusia- rozumiem,że z Tobą spał????Ja tez biorę Amelke do siebie jeszcze w nocy,jak za czesto płacze i się przebudza,ale po zaliczonym "locie" to już zawsze kładę ją z drugiej strony,"od ściany".

No i super,że komunia się udała:).co do cateringu,to,wiesz,nigdy nie będzie tak fajnie,jak sobie same wymyslimy,no,ale coś za coś...Najważniejsze,że Zuzi się podobało i była zadowolona:)
 
witam dziewczynki jak szybciutko bo młody domaga się jeść

Mona,Luty Małgoś-wszystkiego z okazji kolejnego pełnego mca.

Elona i czarodziejka- zdrówka dla bąbelków

aniawa- dobrze, że nic się nie stało, teraz to trzeba mieć oczy szeroko otwarte i dookoła głowy :-) Mi też Olka spadła na ostatnia chwilę ją złapałam i się uderzyła o kant łóżka, a młody już pilnowany jest, mam nadzieję że mi nie zaliczy spadku.

natolin- tak zaczęłam rodzić w dniu egzaminu, a urodziłam na drugi dzień.

Ida- na bank są powtórki ale nie wiem kiedy chyba też w pon. Mąż lubi go oglądać, wraca wieczorem z pracy i zawsze tv włącza, ja też sporadycznie oglądam, chyba, że bajki z oLą.


A mnie coś bolą plecy jak na @ a w sumie to ciągle mam tą @ muszę iść w Pon, do lekarza, bo cyce mnie zaczynają boleć :eek:

 
reklama
Dzień Dobry :-)

u mnie dzisiaj weny brak, więc tak skrótowo i wracam do łóżka :confused2:

ida, cytat w cytacie robie tak, że wklejam pierwszy cytat do drugiego :yes: nie wiem czy jest jakiś inny sposób :rolleyes2:

czarodziejka, oj biedactwo, a jak dzisiaj Krzyś się czuje ??? Dużo zdrówka dla was i żeby to był tylko chwilowy wzrost temperatury!

aniawa, super, że komunia udana, a mała komunistka zadowolona :-D;-)

luty małgoś, mona, suwaczkowe gratulacje dla waszych pociech :-):-)

a teraz spadam póki mój ptysiek jeszcze drzemie ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry