Natolin- wczoraj to był ostatni odcinek z Kubą.
Sarisa ja oglądałam i też mnie to zniesmaczyło, wyszło na to, że talent się nie liczy tylko kto ma gorzej ten wygra.
PUDELEK - Szpak: "JESTEM PRAWICZKIEM!"
Nnnno,taaa...ja to zawsze spóźniony zapłon mam...ale jest nadzieja za to ,że w wakacje powtórki może bedą,co?bo ja ostatnio to włączam tv raz na kilka dni wieczorem,jak Amelkę chce przetrzymac chwilkę do kąpieli...
Rura przepchana;-), mąż zadowolony(ja zresztą też

). Tylko bez kosmatych myśli;-). Naczynia w końcu umyłam w sposób bardziej cywilizowany(czyt.w kuchni...). Teraz delektuję się tyskim:-)
nieee,nooo,jak bez kosmatych,jak sama się prosisz;-)

Hehe, ales mnie przywolala, kobieto ;-) Na glonym ostatnio rzadko jestem, ale moja Mama podczytywala

i powiedziala mi, ze mnie wywolalas do tablicy:-)
Wracam za pare tygodni - pewnie za mniej, niz wiecej, bo lazienka juz prawie gotowa i zostala tylko kuchnia do remontu:-)
Paffciowe usciski dla Frania i Kuby!
Hehe,to ja widzę,że cała
Onesfamily w BB zaangażowana...hmmm...cos mam wizję Paffcia ,który jeszcze dobrze mówić nie umie,a przed kompem siedzi i konwersuje z BB-koleżankami;-)
EMIŚ i jak reaguja jak sie do nich szprecha? Ja Alicji niemieckie piosenki czasami włączam i o ile przy polskich "tańczy" tak przy germańskich nasłu****e ze zdziwieniem

tak jakby rozpoznawała, że coś nie teges w nich jest.
...heh...to u mnie odwrotnie jakoś było...jak do Amelki po angielsku gadam,to reaguje tak,jakby to był jej język ...ciżby w poprzednim wcieleniu jakimś Angolem była????
IDA mnie baba zauroczyla kiedys wp ociagu i zanim doszlam do domu to bylam chora ze mnie trzepalo!!! mama naplula mi na lewa strone swoich majtow przetarla czolo, potem drugi raz i trzeci i po paru minutach bylo ok. doslownie wn iecale pol godziny zeszlo ze mnie. ja bardzo uwazam na ludzi ktorzy podniecaja sie na wdiok leane i nie pozwalam tykac jej. zawsze przy Leane jest cos czerwonego, zabawka, kawalek wstazeczki.
a dzis do nas do sklepu przyszedl facet z choplczykiem i zgadlam wiek ze tyle co Leane bo takie samo adhd i piszczal jak ona
A nas wczoraj w parku "zaczepiła" jedna mamusia z synkiem-"O,Wiktorek,narzeczona dla ciebie".Jak zapytałam,ile ma miesięcy,to odpowiedziała,że dziewiąty."no,to tak jak my"- przytaknełam.A ona mi na to-"Wiem".



-...prorok cy co????hm....
co do moich "zdolnosci jezykowych",jeśli idzie o niemiecki,to już tu sie "chwaliłam"

.W szkole miałam zawsze ruski i angielski(ten tylko w liceum).I wymysliłam sobie,że na maturze będe zdawała angielski,a jako przedmiot dodatkowy rosyjski...no i 2 tygodnie przed maturą kazali mi zmienic deklarację,bo niby nie wolno było tak



.No i na gwałt musiałam cos wybrać...padło na historię,bo...w domu duzo książek z tej dziedziny było...hm...tez powód,nie?;-)

W dwa tygodnie sobie całą historie przypomniec...

.No,jakos poszło...Ruski do dzis pamiętam,hehe,najlepiej,jak na balu przebierańców uparłysmy sie z sis,żeby do takiej jednej Larysy po rosyjsku mówić

- niech wytłumaczeniem będzie to,że wszyscy już pijani byliśmy....tylko...dziwna sprawa...byłysmy przekonane,że mówimy po rosyjsku,a tu nam angielski i niemiecki jakos z ust wychodził


.Biedna Larysa błagała"dziewczyny,ale ja rozumiem po polsku,mówcie po polsku",ale my nieugięte byłysmy i dalej twardo do niej "po rosyjsku "nawijałyśmy



A na odświeżenie języka i poszerzenie słownictwa polecam książki

- ja jakiś czas temu odkryłam ,że w niektórych lumpeksach książki po angielsku po złotówce sprzedają


.Super sprawa,bo tyle fajnych pozycji dzięki temu zdobyłam:-)
Ida...albo po jakichś trawach po kolana się szlajałaś,albo to od słońca może być...mi się czasem robi "pokrzywka" na przedramionach,jak przegnę

.Tak czy inaczej,spróbuj może Zyrtec ?Powinno pomóc,bo piszą na ulotce,że na "pokrzywki pochodzenia idiopatycznego".
Mojego posta do Ciebie,oczywiście ,zignorowałaś....

;-)
No i wreszcie mogę to napisać:-)

:-)

:-)
HAPPYMAN WRACA!!!!

:-):-):-)


Prosze Was,trzymajcie kciuki za szczęśliwy powrót,bo nasze złomingo coraz bardziej narowiste się robi
:-(
Nocka dzis niespokojna,Amelka co chwilę budziła się z płaczem,więc wzięłam ją do siebie...może to przez katarek?niby wczoraj lekarz ją osłuchiwał i było ok...może to tylko katar?Może tez Zyrtrec powinnam jej dac????
Czarodziejka,Elonka- zdrówka dla Krzysia i Laury:***
Dzis ósemeczke na suwaczku mają
Nadia
Krzyś
Mona,Luty Małgoś- dla Was i Dzieciaczków wszystkiego naj i...gdzie zniknęłyście?????