reklama

Październikowe Mamy 2010

a ja już jestem z powrotem :/

kania
, niestety wylegiwania nie było, bo mój synek ma 6 zmysł i wie kiedy się obudzić :dry:;-)

i mimo apelów makuc, wena nie wróciła :no: więc dzisiaj oszczędność słowa zastosuje :cool2:

joli, no to masz co świętować i to dzien po dniu :tak: Wszystkiego najlepszego i STO LAT życze :-):-):-)

potwierdzam, że nasivin w spray dobry na cieknący nosek, co prawda u nas kataru jako takiego nie było jeszcze, ale jak kiedyś profilaktycznie psiknełam to miał suchutko jak nigdy ;-)
makuc, a ja myślałam że to spray bo się wspikuje :eek: no i oczywiście ten 0,01%
 
reklama
Heh...znów dziś w aptece kase przyjdzie zostawić...bo i moje leki,i Dentinox się skończył,i olejek do kąpieli Linomag zamówiłam...a teraz jeszcze ten Nasivin ;)- wolałabym w przyjemniejszy sposób wydawac pieniądze,no,ale cóż...siła wyższa...;/
 
Witam się znad aromatycznie pachnącej kawy:-)

E-lona,czarodziejka życzę zdrówka waszym dzieciaczkom!

JOLI sto lat!!!
happybeti super,że happyman wraca:-). I kciuki oczywiście zaciśnięte:tak:.
aniawa super,że komunia się udała:-). I fajnie,że już jesteś z nami

Potwierdzam: nasivin pomaga:tak:



Franek dzisiaj o godzinie 5 już nie spał:szok:. Oczywiście solidaryzuje się z tatusiem,który dzisiaj wyjątkowo musiał wstać wcześniej...Ale za to teraz juz śpi,a ja oczywiście gdzie? Na bebe:tak:
 
mimo apelów makuc, wena nie wróciła :no: więc dzisiaj oszczędność słowa zastosuje :cool2:
makuc, a ja myślałam że to spray bo się wspikuje :eek: no i oczywiście ten 0,01%
AD1 :-(
AD2 też myślałam, że to spray na początu i nieźle się zdziwiłam jak po naciśnięciu krople-glutkowate poleciały :shocked2:
Heh...znów dziś w aptece kase przyjdzie zostawić...bo i moje leki,i Dentinox się skończył,i olejek do kąpieli Linomag zamówiłam...a teraz jeszcze ten Nasivin ;)- wolałabym w przyjemniejszy sposób wydawac pieniądze,no,ale cóż...siła wyższa...;/
najgorsze jest to, że jak się kończy to wsio naraz :wściekła/y:

Franek dzisiaj o godzinie 5 już nie spał:szok:. Oczywiście solidaryzuje się z tatusiem,który dzisiaj wyjątkowo musiał wstać wcześniej...Ale za to teraz juz śpi,a ja oczywiście gdzie? Na bebe:tak:
poranek z BB = dobry humor przez cały dzień;)
 
Joli urodzinowe STO LAT!!!
Happy nienawidzę chodzić do apteki. Kojarzy mi się z wydawaniem mnóstwa kasy na niewiele rzeczy. Szkoda, że nie ma wyboru i musimy korzystać z jej asortymentu.
Zgadzam się, że nasivin jest super. Zawsze działał mi na córkę. Dla młodego na szczęście jeszcze nie musiałam stosować.
Emiliab mój Wojtek chyba od 2 tygodni robi mi pobudkę o 5:00. Od kilku dni usiłuję go dotankować i uspać. Nawet mi wychodzi, choć o tej godzinie je niewiele- max. 120ml. Najważniejsze, że zasypia i do ok.6:30 pozwoli wszystkim pospać.

Idę czyścić truskawki, bo znowu mi zgniją w lodówce :-) Kocham tę porę roku- truskaweczki, czereśnie. Wkrótce zaczną się porzeczki. Mniam :tak:
 
AD1 :-(
AD2 też myślałam, że to spray na początu i nieźle się zdziwiłam jak po naciśnięciu krople-glutkowate poleciały :shocked2:

najgorsze jest to, że jak się kończy to wsio naraz :wściekła/y:


poranek z BB = dobry humor przez cały dzień;)
Amen dla wszystkiego...
aniawa,ja tez nie cierpię aptek,bo,jak Makuc pisała,zawsze kilka rzeczy naraz trzeba kupować.A taki katar tez u nas pierwszy raz...
 
witam dziewczynki:-)
Dzisiejszą noc zaliczam do przespanych...tylko jeszcze ciężko przyzwyczaić mi się do wczesnych pobudek (dzisiaj trochę po 5)ale nie można mieć wszystkiego:tak::-)Teraz Milutek udał się na poranną drzemkę (miałam w planach położyć się z nim) ale uzależnienie od bb było silniejsze (no i jeszcze od kawy i ddtvn;-)).Jeśli chodzi o moją humorzastą naturę okresową to dzisiaj jest już zdecydowanie lepiej i niech tak już zostanie:-)
Beti super że małż przyjeżdża:-)
Aniawa fajnie że komunia się udała a jeśli chodzi o upadek Wojtusia to nie zazdraszczam ale tak to już jest że tych upadków u naszych ruchliwych dzieciaczków będzie coraz więcej:tak:
Czarodziejka,E-lona zdrówka dla Krzysia i Laurki:-)
Kaniu co się dzieje że nastroju brak??a co do weny to mam nadzieje że powróci do Ciebie bardzo szybko:-)
Joli sto lat Solenizantko!!!!!Milutkiego świętowania:-)

a jeśli chodzi o zakupy to też muszę się wybrać do apteki itp.bo właśnie kończy mi się prawie wszystko i aż mi słabo jak pomyślę ile zostawie tam kasy:wściekła/y:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Joli spełniania marzeń :) oraz wszystkiego naj naj. Pochwal się perfumami :), szkoda, ze małż nie wpdał zeby nowego fokusika kupic ;)
Aniawa na jesteś. no przeciez przez ta komunie to Cie wieki nie było. Super, ze sie wszystko udało :) no i przykro, ze mały "zajaca" na ziemi łapał :(
Happi złomek dojedzie :)
Roxi ja zaraz cosik wymyslę, żeby Ci humor poprawić, ale to za chwilunię, bo idę mojego bąka położyć
Czarodziejko trzymam kciuki za Krzysia i mam nadzieje, ze to nic poważnego...

edit: Roxi i Kania i dla reszty bez weny i humoru
 

Załączniki

  • 23.jpg
    23.jpg
    24,1 KB · Wyświetleń: 54
Dzień dobry mamusie,
ja właśnie po śniadanku. Łukasz poszedł na drzemkę. To ja posiedzę trochę z Wami. Zdążyłam już od rana pranie zrobić i powycierać kurzę.
Iduś pytałaś czy mój mąż odpowiedział tej sąsiadce, a no pewnie że TAK. Opowiedział jak to wszystko wygląda a ta była wręcz zdziwiona po tym co usłyszała, bo nie zgadzało się z tym co usłyszała od teścia.:-)
aniawa- fajnie że komunia się udała. Współczuję upadku Wojtusia, my też tego doświadczyliśmy i wiem ile to strachu można się najeść. Mój Łukasz właśnie usnął podczas zabaw na moim łóżku, tak więc muszę w pokoju siedzieć i czuwać coby mi nie spadł jak się przebudzi:-).
Beti- to teraz jesteś pewnie szczęśliwa że małż wraca! Będziecie teraz nacieszać się sobą,no ale wtedy Twoja mniejsza aktywność na BB usprawusprawiedliwiona będzie :)
rysia85- dobrze że dziś samopoczucie lepsze u Ciebie, niech już takie zostanie.:-)
Joli77- wczoraj życzenia imieninowe to dzisiaj STO LAT!! Wszystkiego najlepszego.
kaniu- a co z Twoim nastrojem się dzieje?
czarodziejkaM- zdrówka dla Krzysia.
sarisa- my jesteśmy zdrowi, Łukasz tylko ranem czasem pokaszle,ale byliśmy już tyle razy u lekarza i jest ok. Muszę chyba wybrać się do naszej pani doktor prywatnie, może ona coś zaradzi na ten kaszel. Musimy się wybrać w końcu na ten spacer.
A i Zuzek śliczny. My jeszcze takiego bąka nie mamy dla Łukasza:-).

Ja dzisiaj mam jazdy na 19 i na samą myśl mi źle. Bo skończę o 21 i to chyba w centrum a to oznacza że aby dojechać na moje zadupie to będę pewnie po 22 w domu dopiero.

U mnie dzisiaj humor też trochę kiepski.
 
reklama
sarisa, no u mnie co prawda humor ok, tylko wena gdzieś sobie poszła :/ ale teraz to już chyba zawsze bede pisała że humor kiepski jeśli na pocieszenie codziennie dostane takie cudne zdjęcie Zuzinki :DDD
dzięki :*

a teraz czekam na mega super extra długiego posta doris i już się doczekać nie moge ;)))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry