reklama

Październikowe Mamy 2010

Natolin zawsze można się próbować. Jak się nie uda,to przynajmniej będziesz miala czyste sumienie,że próbowałaś...
A co do mamy i podszkolenia,to nie bardzo,bo moja mutter od 18 lat twierdzi,że nie umie niemieckiego. Tia jasne. To tak,jakby powiedziała,że nie umie...polskiego. Poza tym jest rzadko w domu(w Polsce). Teraz co 2-3 tygodnie i nawet nie byłoby czasu na szkolenie. Ale do Kuby,czy Franka czasem mówi po niemiecku dla zabawy...
 
reklama
EMIŚ i jak reaguja jak sie do nich szprecha? Ja Alicji niemieckie piosenki czasami włączam i o ile przy polskich "tańczy" tak przy germańskich nasłu****e ze zdziwieniem :-D tak jakby rozpoznawała, że coś nie teges w nich jest.
 
natolin teść już jest. No a teściowej brak, jupi! No ale i tak zero kontaktu z teściem mam, dziś mi awizo zostawił na stole w kuchni a zawsze mi przynosił osobiście do pokoju. Tak więc u nas jedno wielkie MILCZENIE :) Obraza majestatu :D
 
makucku Franek tez ze zdziwieniem patrzy na babcię"o co jej kaman?" A Kuba to miał kiedyś zajawkę na naukę germańskiego,ale już ju przeszło. A w szkole będzie miał angielski...
 
EMIŚ no teraz angielski to podstawa także szkoły go w standardzie dają;) ale wg. prognozy i na germański jeszcze czas pzyjdzie. w końcu rynek pracy nam otworzyli jak by nie było:)
 
makuc jamochłon pewnie siedzi całymi dniami w swoich grządkach. Szkoda że nie wpadłaby na pomysł żeby Łukaszkowi potem dać trochę "swojskich" warzyw czy np truskawek. Pewnie wszystko sama zeżre i da córce. Niech im na zdrowie będzie.
natolin- tak jak kiedyś przeszkadzało mi takie milczenie tak w tej chwili jest mi to na rękę i jakoś tak lżej. Traktujemy się jak obcy i chyba tak musi być. Za to ostatnie wypominanie nam tego, że obrączki nam kupił na ślub myślałam że mu strzele liścia. Sam chciał kupić, moi rodzice chcieli na pół kwotę podzielić ale on się uparł że nie ma mowy. Bo on taki ze nigdy nie ma problemy, a potem nagle jest. Więcej gada niż robi. Za to moi rodzice sfinansowali przyjęcie. A on teraz wypominać mi będzie, jak się kiedyś wkurzę i będę miała więcej kasy to mu chyba oddam za te obrączki. Z nowości to jeszcze taka że ostatnio G. spotkał naszą sąsiadkę jak wracał ze sklepu a ona często popala papierosy z naszym teściem i jak to ona zachwalała teścia że on mówi jak bardzo kocha Łukaszka. Szkoda że to tylko słowa a czyny są inne. Nawet się z nim nie pobawi.
 
dzieć u babci (teściowej), mąż leży bo se naciągnął coś(ja w tym udziału nie brałam:-p) i na nockę jedzie, moja mama źle się ostatnio czuła co wiąże się z jakimiś dzikimi fochami z jej strony, więc pewnie wieczór spędzę solo z córą - ale nic to:-)dawidowe będzie mi świecić przykładem:rofl2:
a jedzie mi tu czołg ;). Ja tez dziś solo z moja dzidzią daddy jutro ma wielki comeback :)

Hehe, ales mnie przywolala, kobieto ;-) Na glonym ostatnio rzadko jestem, ale moja Mama podczytywala :tak: i powiedziala mi, ze mnie wywolalas do tablicy:-)

Wracam za pare tygodni - pewnie za mniej, niz wiecej, bo lazienka juz prawie gotowa i zostala tylko kuchnia do remontu:-)

zeby nie było ja tez ciągle o Onesach myslę ;)

jezdem i co i tyle czytania ze hohoho no wkońcu :

Mała mi ciesze się, że się już odnalazłaś w tym milczeniu i masz to gdzieś. A tak wogóle kiedy wyzdrowiejecie??
Nat a no to masz farta z kotem jako przykład podam. Mój pies w misce ma pusto jeśli zje jak nie zje zabieram i pies nie niszczy , grzeczny i chodzi bez smyczy. Znajomi maja psa, pies w misce ma non stop jedzenie pies ma 2 lata i co jak wrócą albo kupa na stole w kuchni :szok:, ostatnio mi pokazali dywan tak skapany i z mechacony ze się nadaje do wymiany, więc wniosek jeden...
Kroma kurde faktycznie szybko przeleciałaś i jakoś mi tak miło cały dzień ;), ale jak zauważyłam nie tylko ja tak mam hehe
Makucku o tym nie pomyślałam, że można by lekcje opłacic i się z Toba ztentegować :)
Mamaagusi ale wymysliłaś Ty głupia - słyszysz jak się śmieje?? a właśnie kiedy to było ustalne? bo mnie chyba też nie było ;)
Rysiu to przez @ tak masz i nic się nie przejmuj jak tylko minie synico będzie najcudowniejszy na świecie :)
 
reklama
Mała mi niech sama zje, po co ryzykować, jeszcze by Ci sie Łukaszek jadem żmii zatruł ;-)
a co do teścia, ehh aż szkoda języka(palców ;-) ) przytulam :*
o Rysia zaglądnęła :-)

kurcze ale Wy ścisłowce, ja to typowy human :-p i zawsze uwielbiałam gadać, gadać, gadać :-D każdy egzamin, gdzie sie tylko dało wolałam odpoiwadac niż pisać ;-) i do perfekcji opanowałam umiejętność "lania wody" :-D

Makuc ja jak do młodej zaczełam kiedyś po niemiecku (jakby nie patrzeć zaawansowany mam w porównaniu do angielskiego, który leży i kwiczy ;-) )mówić to patrzyła na mnie jak wryta :-D ale jakby nie patrzeć inna melodia, akcenty..wydawałoby sie że to małe dzeci ale one już zdążyły sie osłuchac z "naszym" językiem i słyszą różnice :tak:

Makuc, Mała mi:

piwo_na_sylwester.jpg


a to tak dla rozrywki ;-)

piwo2.gif
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry