reklama

Październikowe Mamy 2010

Co do lekarza, ktory nie lubi przepisywac antybiotykow to mam takiego tylko wlasnie prywatnie, a zazwyczaj najpierw ide na NFZ i jak antybiotyk przepisze to wtedy ide prywatnie zobaczyc co drugi powie.

Sarisa ja ogladalam wojewodzkiego do 1 reklamy czyli jakies 10 min. Szpak mnie wkurzal, a potem zasnelam. A czy ta Ada nie mowila w zajawkach cos w stylu "przepraszam, ze bylam"?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kochane moje
Ja absolutnie nie jestem niczym urazona,ani nikt mi nic nie powiedzial,zreszta nawet jakby powiedzial to jestem za duza na urazy,obrazanie itp..
Czasem nie wiem jak pewne rzeczy napisac,zeby ktos nie poczul sie urazony....wiecie o co mi chodzi
Nie lubie zbytniego pocieszania,a uzalania sie nad soba czy nad kims po prostu nie znosze. Wyznaje zasade,ze kazdy jest dorosly i odpowidxialny za swoje zycie i za to co go spotyka(oczywiscie sa skrajne przypadki wiem i nie zawsze mamy wplyw na wszystko). Nie lubie jak ktos zwala wine na wszystko dookola i czuje sie ofiara we wszystkim..Czasem trzeba komus otworzyc oczy i dac kopa,zeby cos zmienil czy zrozumial..To nie motywuje do dzialania a czesto tylko utwierdza kogos w przekonaniu,ze niczego nie moze sobie zarzucic

Nie jestem cyniczną ani bezduszną osoba ale takie zachowania wplywaja na mnie bardzo negatywnie.
Mowicie,zeby pisac co sie mysli ale wiele dziewczyn traktuje to forum bardzo powaznie i jakas krytyka moze bardzo zle na kogos wplynac a naprawde nie chce byc odpowiedzialna za czyjac depresje,zle nastroje czy tp wiec naprawde nie wiem czasem jak sie zachowac
mam nadzieje,ze zrozumialyscie cos z tego co chcialam przekazac bo naprawde od wczoraj mam mnostwo mysli w glowie
i chociazby z tego wzgledu musze troche"odpoczac" bo forum to jedna nie jest rzeczywistosc ,jakby czlowiek nie byl uzalezniony i zzyty..:)
 
Sarisa ja nie oglądałam, ale sobie nieźle pojechała....
Makuc hmmm też tak myślałam, ze tak jest jak napisałaś Ty, czy Happy i nie lubię takich niedokończonych zdań, ktoś ucina i nie powie co mu na serduchu leży :-( a co do pisania długich postów to się chyba przestanę w to bawić, bo jak wcześnie same wspominałyście długich nikt nie czyta hah, albo trzeba przejąć taktykę E-lony z zeszłego tygodnia i pomniejszyć czcionkę heh:-) a E-lonka mam nadzieję, ze antybiotyki w ruch nie pójdą... a Kania ostrzegała ze do lekarza trza iść... Natolin może Ty się posłuchasz?
Sheeney tak jak napisałaś, każdy z Nas decyduje o własnym życiu, każdy ma swoje problemy i swoje życie, my nie przeżyjemy je za siebie nawzajem ale chyba od tego też tu jesteśmy żeby się wspierać w trudnych sytuacjach czyż nie? A skoro się na tyle znacie to myślę że szczera prawda jak najbardziej się należy. Bo ja nie znam Was wszystkich ale bardzo chciałbym poznać, fakt w realu będzie ciężko ale dzięki temu co tu piszecie i w jaki sposób obrazuje każdą z Was i wiem że nie wszystkie wszystkim przypadły do gustu ale nie wszystkich lubić się da:-) Więc bądź szczera z Nami a my będziemy z Tobą a jeśli to dotyczy konkretnych tematów na które nie chcesz się wypowiadać to ok. nikt nie ma Ci tego za złe :-)
 
Ostatnia edycja:
wiesz ona to wogóle powiedziała o sobie, że napewno drogą playboya nie bedzie udawadniała(bo szpak oczwyiscie chce sesje - hehe), że umie śpiewać (ale tak to powiedziała, jakby była super mega odkryciem). Wojewódzki z niej śmiał tylko, że ona za każdym razem była zdziwiona, że przechodzi dalej i że ktoś na nia głosował.
 
hej laseczki:)muszę was troche poczytać:)
młody szaleje w chodziku,a później idę do pracy na 16, wczoraj miałam dobry dzień,aż sie chce pracować, sprzedałam dla 7 osób kanary:))
 
ale przecież przemilczenie czegoś to nie jest nic złego, w życiu też nie mówi się wszystkiego i pewne rzeczy zostawia się tylko dla siebie. Dyskutujemy tu na tak wiele tematów że jak na jeden się człowiek nie wypowie to nic się przecież nie stanie, jeśli takie ma życzenie/odczucie/obawe czy jeszcze coś innego ;)

sarisa, ja oglądałam i faktycznie nieźle pojechała gienkowi ;) ale ja od początku za nia nie przepadałam więc mnie nie zaskoczyła ;)

kasis,
gratuluje takie sprzedaży, super :)
 
wow no to super deale :) oby więcej takich :) i domyslam się, że też masz premie od sprzedaży....jupi

A właśnie moje pytanko jest takie? czy jakbyśmy chcieli gdzieś pojechac z M. to byłabyś w stanie nam jakąś wycieczkę sprzedać? no bo wiesz Ty legnica ja kraków? i zastanaiwam sie czy jest sens?lub szansa?hehe
 
reklama
Sarisa mnie ta Ada mimo niewinnego wyglądu wydaje się wredna, albo jest rozżalona, że nie wygrała.

Sheeney wiem o co Ci chodzi i coraz bardziej jestem przekonana, że wiem o którą sprawę chodzi. Jeśli coś przemilczysz to i tak pewnie nikt nie zauważy, no chyba, że pytanie było konkretnie do Ciebie.

Kania mówiłaś, mówiłaś, ale ja u lekarza z Laurą byłam już tydzień temu, a Daniela i mnie wzięło w weekend no i dzisiaj od razu oboje dzieciakow wzielam, ale sama ze soba u lekarza nie byłam. Scenariusz jak zwykle jest taki sam: gardło, katar, kaszel i wyzdrowienie nawet jak leków nie biorę. Wspomagam się feminatalem, bo mi zostało jeszcze 15 tabletek, a zawsze to jakies witaminy, a jak sie skonczy to wezme rutinoscorbin, ale do tego czasu to juz chyba mi chorobsko minie. Co do czcionkowej taktyki to mam jeszcze inne w zanadrzu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry