reklama

Październikowe Mamy 2010

E-lonka, przesunął się w czasie z przyczyn ode mnie niezależnych. Ale tak, jak pisałam, to miała być na razie jednorazowa forma zarobku. Jest to dla mnie na tyle osobista sprawa, że nie piszę specjalnie o co chodzi. Nie chodzi ani o konkurencyjny pomysł, ani o nic zbereźnego, ani nic takiego. Po prostu mam ciekawy fach i tyle.
 
reklama
a jednak oli ma czesciowy zanik miesni musi chodzic na rechabilitacje i musze isc na usg ciemiaczka.....................
Elwirka ale skoro robi postępy to nie może być aż tak źle. a kiedy zaczynacie rehabilitację? i kiedy na usg ciemiączka idziecie? my robiliśmy przy podejrzeniu wzmożonego napięcia ale wszystko wyszło ok więc i wam tego życzę

strip- nie wiem czemu głupia ty ale ja chyba głupsza, bo wzięłam tabletkę dopochwową do ustnie, a doustną dopochwowo :zawstydzona/y:
:-D:-)

Nat spóźnione życzenia dla Piotrusia i Emiliab dla ciebie też najszczersze życzenia

mała mi, roxi gratulacje suwaczkowe dla was i waszych synków

Aaaa no przecież zapomniałam - Krzyś nauczył się siadać z pozycji na czworaka i w drugą stronę też,czyli z siadania na czworaka:tak::cool2:
no to moje gratulacje:-)

Aga dziś marudna strasznie i nie mam pojęcia dlaczego. wyzdrowiała już całkiem za to teraz mnie boli gardło... teraz Aguś ma drzemkę ale będę musiała ją chyba obudzić zaraz bo mi później nie będzie chciała iść spać. rany u was też tak gorąco? normalnie nawet spacer dziś krótki zrobiłam bo grzeje to słońce jak szalone. mógłby trochę deszcz popadać.
aaa Elwirka musimy się kiedyś potkać skoro ty też z Łodzi;-)
 
czarodziejka to wspolczuje moja po kapieli to slicznie zasypia ale w ciagu dnia t katastrofa.............gratuluje nowej umiejetnosci
mamaagusiwiesz te lekarza ktory ustala jakie te cwiczenia to mam na 13 lipca.a na usg nie moge sie na sporna dodzwonic. a co do spotkania to bardzo chetnie a ty z jakiej dzielnicy.
nie moghe pisac bo moje dziecko mi przeszkadza tez jest dzisiaj okropna a ja mam dola
 
Dorisku fajnie,ze juz nie musicie sie martwic bioderkami Dorianka:)

Czrodziejka gratulacje dla Krzysia:)

U nas duchota dzis straszna...Wczoraj bylismy nad morzem i synek drugi raz (pierwszy raz w niedziele) moczyl nozki w morzu i bardzo mu sie podobalo mimo,ze woda zimna.Ale jeszcze bardziej podobal mu sie piasek i nawet jak polecial twarza w piach to nawet nie pisnal :-D
 
Elwirka na sporną to i ja nie mogła się dodzwonić jak usg bioderek chciałam zrobić. no ja akurat byłąm prywatnie na usg bo panikowałam tak, że nie zasnęłabym. a nigdzie już więcej na skierowanie usg nie robią?
 
Całe szczęście, że u nas bioderka już z głowy, ale w Bydgoszczy w fajnej przychodni robią.
Wczoraj tragedie mieliśmy, bo mały spadł z tapczanu, gdy ja próbowałam obniżyć jego łóżeczko, był płacz oczywiście, ale nic mu się nie stało i chyba tatuś bardziej panikował bo ze strachu nie chciał małego puścić i cały dygotał, no i zaraz potem sam obniżył łóżeczko, więc choć tyle dobrego. A dziś dostałam wyniki ostatniego egzaminu i też oblany, więc od września niezła orka się zapowiada i już myślę, co z małym zrobię, żeby jakoś studia skończyć, już nawet myślałam czy ich sobie nie odpuścić, ale jakoś w życiu trzeba zarabiać...
 
reklama
Hej

Wróciliśmy ze spacerku.Sloneczko piękne,ale wiatr zimny,więc założyłam małemu body z krótkim rękawem i na to jeszcze bluzkę z krótkim rękawkiem i długie cienkie spodenki,nie byl zgrzany wiec chyba ok.Odwiedziliśmy tatę w pracy,zrobiliśmy kilka fajnych fotek małemu jak siedzi z tatą za biurkiem w pracy hehe.Teraz wypadałoby coś ugotować,bo mąż dziś wraca po 20.00 więc pewnie głodny wróci...ale tak mi się nie chce,że szok.Chyba się dziś wyratuję zupką ogórkową :tak: Szybko się robi a małż uwielbia.



Sheeney świetnie, że z mężem już ok.Zazdraszczam morza!:cool2:
Roxannka mimo,że napisałas że niby jest u Ciebie lepiej,czuję się trochę zaniepokojona.Mam nadzieję,ze wszystko naprawdę jest dobrze,a jak nie to pisz.Buziaki:tak:
concita - super śpioszek,uśmiałam się :-)
Paolcia mam nadzieję,że to jednak tylko potówki.Obserwuj.
Elwirka wcale ise nie dziwię,że masz już dość.To jest strasznie męczące chodzić tak po lekarzach,teraz jeszcze dojdzie rechabilitacja.Ale mów sobie,że nie będzie tak dlugo.Małej wszystko minie i niebawem zapomnicie,że były jakies proble,y.Zobaczysz,ściskam!A co do zasypiania po kąpieli,to porobiło mu się tak od paru dni.Zawsze po kąpieli,byla butla,bekanie i do łóżeczka.sam się pokręcił,pogaworzył i zasypiał,a teraz nie wiem co mu sie poprzestawiało.Ehh no może się naprawi ;-)
Makuc,Kania,Ida - witajcie w klubie niemających ochoty spać maluchów :-)
Ida a za te nożyczki to normalnie macham ci paluchem,nununu-szybko na górne szafki takie rzeczy ;-)
Makuc,Sarisa fajnie,że udało się spotkac.Zdjęcia patrzyłam-oczywiście dziewczynki urocze :-)
Mała_mi, Ika, Roxanka - gratki suwaczkowe:-)
Emiliab wszystkiego najlepszego z okazji imienin.
Sarisa,Mała_Mi a co Wy z tymi dentystami!Ja nie mogę,mnie na samą myśl aż ciarki przechodzą,hehe.Kiedyś słyszałam,że jak się poród przeżyje to potem nawet dentysta nie straszny.Ja niestety,albo stety miałam cesarke więc dentysty nadal boję sie jak ognia.Takie ze mnie tchórz :-):zawstydzona/y:
E-Lona jak tam głowa?a no i oczywiście kciuki za wizytę.:-)
Kania bardzo sie cieszę,że z mężem porozmawialiście i już jest dobrze.ważne jest,aby atmosfera w domu była dobra i miła.:tak:
Makuc awatarek wymiata ;-)
Emiliab super,że już masz nową furę ;-)
Dorisku super,że już po szczepieniu,piekna waga i bardzo się cieszę,że bioderka ok!!! Super! :-)
anka-spe - no współczuję strasznie tego upadku i nerwów.Nie dziwię się, że mąż się aż dygotał,ehh te nasze skarby co raz bardziej ruchliwe.Co do egzaminu,to olej to kochana.Nie przejmuje się,pozdajesz we wrześniu.Myślisz,że pierwsza masz "kampanię wrześniową".Bedzie dobrze,skończysz studia,z dzidzią jakos sobie dacie radę poukładac czas.Sama zobaczysz.;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry