Hej
Wróciliśmy ze spacerku.Sloneczko piękne,ale wiatr zimny,więc założyłam małemu body z krótkim rękawem i na to jeszcze bluzkę z krótkim rękawkiem i długie cienkie spodenki,nie byl zgrzany wiec chyba ok.Odwiedziliśmy tatę w pracy,zrobiliśmy kilka fajnych fotek małemu jak siedzi z tatą za biurkiem w pracy hehe.Teraz wypadałoby coś ugotować,bo mąż dziś wraca po 20.00 więc pewnie głodny wróci...ale tak mi się nie chce,że szok.Chyba się dziś wyratuję zupką ogórkową

Szybko się robi a małż uwielbia.
Sheeney świetnie, że z mężem już ok.Zazdraszczam morza!
Roxannka mimo,że napisałas że niby jest u Ciebie lepiej,czuję się trochę zaniepokojona.Mam nadzieję,ze wszystko naprawdę jest dobrze,a jak nie to pisz.Buziaki
concita - super śpioszek,uśmiałam się :-)
Paolcia mam nadzieję,że to jednak tylko potówki.Obserwuj.
Elwirka wcale ise nie dziwię,że masz już dość.To jest strasznie męczące chodzić tak po lekarzach,teraz jeszcze dojdzie rechabilitacja.Ale mów sobie,że nie będzie tak dlugo.Małej wszystko minie i niebawem zapomnicie,że były jakies proble,y.Zobaczysz,ściskam!A co do zasypiania po kąpieli,to porobiło mu się tak od paru dni.Zawsze po kąpieli,byla butla,bekanie i do łóżeczka.sam się pokręcił,pogaworzył i zasypiał,a teraz nie wiem co mu sie poprzestawiało.Ehh no może się naprawi ;-)
Makuc,Kania,Ida - witajcie w klubie niemających ochoty spać maluchów :-)
Ida a za te nożyczki to normalnie macham ci paluchem,nununu-szybko na górne szafki takie rzeczy ;-)
Makuc,Sarisa fajnie,że udało się spotkac.Zdjęcia patrzyłam-oczywiście dziewczynki urocze :-)
Mała_mi, Ika, Roxanka - gratki suwaczkowe:-)
Emiliab wszystkiego najlepszego z okazji imienin.
Sarisa,Mała_Mi a co Wy z tymi dentystami!Ja nie mogę,mnie na samą myśl aż ciarki przechodzą,hehe.Kiedyś słyszałam,że jak się poród przeżyje to potem nawet dentysta nie straszny.Ja niestety,albo stety miałam cesarke więc dentysty nadal boję sie jak ognia.Takie ze mnie tchórz :-)
E-Lona jak tam głowa?a no i oczywiście kciuki za wizytę.:-)
Kania bardzo sie cieszę,że z mężem porozmawialiście i już jest dobrze.ważne jest,aby atmosfera w domu była dobra i miła.
Makuc awatarek wymiata ;-)
Emiliab super,że już masz nową furę ;-)
Dorisku super,że już po szczepieniu,piekna waga i bardzo się cieszę,że bioderka ok!!! Super! :-)
anka-spe - no współczuję strasznie tego upadku i nerwów.Nie dziwię się, że mąż się aż dygotał,ehh te nasze skarby co raz bardziej ruchliwe.Co do egzaminu,to olej to kochana.Nie przejmuje się,pozdajesz we wrześniu.Myślisz,że pierwsza masz "kampanię wrześniową".Bedzie dobrze,skończysz studia,z dzidzią jakos sobie dacie radę poukładac czas.Sama zobaczysz.;-)