Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
bardzo dobrya podobno dobry drink jest z wodki i redbula???? nie pilam nigdy.


)a co do języków to oprócz tego w buzi to mało mam do zaoferowania (ja żem anty językowa niestety i bardzo a to bardzo nad tym ubolewam
)
sama często olewam przecinki, jeśli wiem że tekst będzie zjadliwy dla rozumków. Na rzeczy bardziej jest takie pisanie ciurkiem, oby cos tylko napisać... mi też czasem sie spieszy i nie poprawiam literówek, bo młoda rządzi, ale litości... na dłuższą metę zyskać takim pisaniem można tylko to, że taki Idulec np. będzie takie posty omijał, bo mu brak cierpliwości do domyślania się zamysłów autora wypofiedzi
no i byłyśmy z teściową, drugą sis mojego małża i połową osiedla świadkami takiego zajścia: ojciec Jedynaczki prossi ją żeby wsiadała do samochodu (przywozili mnie i Misię wczoraj popołudniu do Dębna na urodziny kuzyna Ineczki) bo jadą do dziadków, Jedynaczka że "nie", ojciec prosi, ona "nie" - dostała klapsa. "wsiadł" ją do auta, wsiadł sam i zapina pasy, a ta fryk! spowrotem!!! no to oberwała jeszcze dwa i jakos pojechali... teściowa mało zawału nie dostała, ale ona nie z tych co się wpiętralają, siedziała cicho podczas akcji, ale potem stwierdziła, że gdyby to mój M (czyli jej syn a nie zięć) tak zrobił to by mu też wlała... dopiero potem jak poznała scenariusz wcześniejszych zdarzeń to wyluzowała - ale i tak stwierdziła, że jak będziemy tak wychowywać Inkę (w sensie "klapsowym") to ona nie wytrzymie
'nie żebym się tym przejęła, bo ona sama wnusiów klapsem kilka razy potraktowała jak przeginali
jakoś tak mi ta sytuacja dała do myślenia... jak wychować dziecko tak, żeby szanowało zdanie rodziców (wzajemny szacunek wchpdzi w grę, of kors) i żadne klapsy nie były potrzebne


chyba że się żegnałaś a ja nie doczytałam 
a co do wychowania to ja też się naoglądałam różnych metod, których nie chciałabym powielać
ale wiem też że życie pewne rzeczy weryfikuje i czasem się coś robi czego by się nie chciało :-(