Nie bylo tego wiele (do nadrobienia) , ale w pracy znów jakieś sprawy z kosmosu, także troche mi zeszło.
Dawidowe buziaki i usciski dla Laury z okazji jej pierwszego roczku. Jej wielkie swięto było co prawda wczoraj ,ale z racji mojej nieobecnosci na forum składam życzonka nieco spóźnione. Niech Twój kwiatuszek rośnie zdrowo i tak pięknie jak do tej pory!
Również spóźnione życzonka dla suwaczkowych solenizantów : Justysi od
dobranocki, Oliwci od
Kani , Oliwci od
Elwirki , Wojtusia od
strip.
Coffee witaj. Ojjj faktycznie Twoje ostatnie wydarzenia ciężko nazwać wakacjami. Zdrówka dla synka i pomyślnie poukladania spraw.
Natolin brawa dla Pudzianka ,ze sam już pięknie stoi . Lada dzień pewnie uszy do przodu. Przykro mi tylko ,ze dopadła go angina :-(.
Dziulka spóźnione ale Najserdeczniejsze życzonka urodzinkowe dla Ciebie.
Alicja powodzenia z tym chłopcem. Na pewno sobie poradzisz! A jak metoda nagradzania i chwalenia? Wasz rodzinny wypad nad zalew to bardziej jakiś zlot rodzinny! Mam nadzieję ,ze wypoczęłas , bo tyle osób to przeciez tyle rąk to zabawiania Isi :-)
Makuc szkoda ,ze nie daliście rady na to weselicho pojechac. I znów ... złośliwość rzeczy martwych :-(, przynajmniej spędzilas milą niedzielkę z rodzicami . No ale Alisia miala dziś spanie!Brawo! Mój tez dziś do 7mej co jest sukcesem. Zastanawiam się czemu ten mój dzieć zawsze kiepsko spi i wczesnie wstaje w weekend?! :-(.
makuc i kania- a gdzie bylam? Czwartek i piątek w pracy mialam zajob niesamowity .W piątek jeszcze zakupy, a wieczorem mialam wieczór we dwoje z małżykiem (nie licząc Dorianka). Sobota sprzatanie, gotowanie ,zabawianie domowników , wieczorkiem drinkowanie z małzem

. Niedzielka – cały dzien poza domem , pokazy lotnictwa itp. Wieczorkiem znów drinkowanie z małżem :-) i tak zlecialo.
efa z Twoich opowieści można wyczuć ,ze impreza (zlot) była przednia. Super ,ze wszystko tak fajnie Wam się udało.
Dobranocka bardzo się cieszę ,ze u Ciebie jest poprawa. Oby tak dalej !!!
kroma co to za gala we Wrocławiu na której byłąś?
Aniawa mój Dorian tez tak jak Twój Wojtuś. Zjada chętnie to co my i najlepiej własnie z naszych talerzy , za to jak podaję mu w krzesełku osobno, to najczęściej jest na 'nie'.
Sheeney trzymam kciuki oby strania o Hanię przyniosły natychmiastowy efekt ;-)
elwirka super ,ze wybrałyście się do zoo :-) , a co to za zawroty głowy? Może przemęczenie?
roxi panienskie? Wow .Zazdroszczę , lubię takie imprezki w babskim gronie. Rewelka ,ze tak się wybawilas! Pewnie jeszcze założyłas cos wystrzałowego? Małzyk cierpliwie widzę doczekał się tez nocy tylko we dwoje . Pewnie tez było milutko choć nieco inaczej ;-) szkoda tylko ,ze Ptys nie współpracował tej nocy :-( ehhh zawsze tak jest.
margerita współczuję upadku Patrykowi z łóżka :-(. Dobrze ,ze na strachu się skończyło.
Kania super, ze weselicho takie udane i że wybawiłaś się za wszystkie czasy! Mam nadzieję ,ze udało Ci się troszke wypocząć , bo weekend miałaś intensywny. Uuuu nocka jednak fatalna? Zębiska? Zły sen? Zagduj zgadula .
Kasis jak tam walka z nałogiem? Trzymasz się?
Rysia a co u Ciebie? Jak nocka? Miłoszek wreszcie poległ? Bo tak jakos przelotem tylko wpadasz odpisując innym , a jakos nic o sobie.
Happy ja własnie chyba też wproszę się z roczkiem Doriana na chatę do teściów. U mnie ciasnotka , a znów wynajmować lokal to mi się trochę nie usmiecha (drogi interes). Faktycznie zbyt wiele to tu się w weekend nie dzialo :-/
Mamaagusi siostra już wyjeżdza ? Hmmn szkoda ,ze takie fajne chwile tak szybko mijają.
Emiliab nie dziewię się ,ze zrezygnowałaś ze stania w kolejce. Innym razem na pewno będzie mniejsza ;-)
sarisa dołek???? No coś Ty bejbe?! Ja mam łopatę , zaraz zakopię! Widzę ,ze weekend tez mega intensywny u Ciebie. Ja po takim weekendzie czuję się mega zmęczona ;-)
kahaa fajnie ,ze o nas pamiętasz. Melduj się częściej!!