reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Kania ja za żłobek za ten miesiąc zapłaciłam 505 zł. a jeśli chodzi o zostawianie to w czwartek i piatek była ze mną jakies 2,5 h a od poniedziałku już mi ją biorą w szatni i wtedy płacze najbardziej. W poniedziałek zostala od 8,30-9,45, we wtorek od 8.15-11.45 a dzisiaj od 8,15-12.45. Jutro planuje zostawić ją gdzieś do 14.

Wkurzają mnie ludzie na 4 osoby umówione 3 nie przyszły w tym jeden o 21. A mogłam iść spać o 20. heh. Jutro do nowa aż do skutku. No nic lece spać.
 
I ......mozecie mi gratulowac!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-):-):-):-):-):-):-)
co prawda druga kreska troche bledsza ale ewidentnie jest!!!!!
GRATUSIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ale powiem ci ze HANIE to filozofki jak cholera-znam takei przypadki.
pytanie z innej beczki co jecie na kolacje bo głodna jestem,a nie mam pomysła:(

ja zrobilam gleboki talerz salatki z pomidorkow koktajlowych poprzekrawanych, pol puszki kukurydzy i pol puszki tunczyka naturalnego, kromeczki z maslem do tego i mniam:)))))))))))))))

witam wieczorem:)))

po poludniu pojechalismy z Leane do sklepu z zabawkami TOYSRUS i kupilismy jej pchacza, inna zabawke elektorniczna,ale zabawke dorwala i nei chciala puscic wiec dostala ja teraz.... pchacz schowany. przy okazji zestaw zabawek do kapieli 10 sztuk i banki mydlane z ktorych mloda ma radoche ze poezja:))))))))

SUGAR malpiszonie wreszcie sie pokazalas tutaj!!

IDA zas mi nei odpisala mimo ze zadalam pytanie wczoraj.... ale masz krecheeeeeeeeeeeeeee

Poza tym Leane dzisiaj wariwoala po calym salonie i kuchni ze szok. przypelznela se do pralki, chciala sie dobrac kotu do chrupek ale powiedzialam NIE i zaskutkowalo, a pod wieczor przylapalam ja jak podpelznela do lawy zlapala sie za brzegi i probowala wstac zeby zobaczyc co na stole lezy...


ponizej zalaczam fotki zabawek ktore kupilsmy::




070920112617 (600x800).jpg070920112618 (800x600).jpg tego pchacza mozna przetransformowac w taki pojazd kosmiczny:))
070920112620 (800x600).jpg070920112619 (800x600).jpga to ta zabawka ktora mloda dzisiaj dopadla:)
 
Kasis poskładało się na to kilka powodów, moja praca a raczej powrót do firmy, poza tym nie mam z kim jej zostawić, moja mama teraz do niej przychodzi a raczej zabiera ją na spacery na 2-3 h, ja na chwilę obecną pracuję w domu ale muszę wrócić do biura więc dlatego zapisałam ją do żłobka. Cały czas sobie powtarzam, że krzywda się jej tam nie stanie, ale chyba ta rozłąka jest najtrudniejsza... fakt w domu jak jestem to mam ją cały czas na oku, ale to też w pewien sposób jest absorbujące, bo muszę cały czas skupiać uwagę i na niej i na pracy a tak się nie da :-(
Dziulka super ten pchacz :-)
Dawidowe rzeczywiście ludzie są niepoważni :-( mam nadzieję że u Nas też nie będzie tak źle.

Zmykam do łóżeczka, dobrej nocki !!!
 
Ostatnia edycja:
Kaniu to taka kolej rzeczy,tylko nie które mamy mają szansę trochę dłużej posiedzieć z maluszkiem ,ale każdą to z nas czeka,prędzej czy później.Rozumiem Twoje wątpliwości.
 
KANIA podejdz do tego tak jak ja. mimo ze kocham glizdusie do wariactwa albo i bardziej to w pracy od niej odpoczywam i wracam jak na skrzydlach pozniej, zauwazylam ze mam do niej wiecej cierpliwosci i wiecej czerpie radosci z zabawy z nia jak nie pracuje:))) dwa dni se pobeczalam i sie podolowalam ale przeszlo samo:)))
 
Dziulka super zabaweczki młoda będzie szczęśliwa:)
A ja zmykam lulu bo nocka może być różna bo młody co chwile się wierci i nie wiem o co chodzi.
Dobranoc mamusie
 
jednak kogoś obchodzi co u mnie:-D:-D:-Dkto pomyślał żem w ciąży, tudzież że się rozwodzę albo cuś równie szokującego? przyznać się:-D:-D:-Djak ktoś lubi kabaret ani mru mru to skojarzy na pewno bo odpowiem skeczowo:
nic cie-ka-we-gooooooo:cool2:;-):-D:-D:-D

1)dziula, zabij ale nie doczytałam!!! jutro i piątek małż jest w domu więc jak będziesz miała czas i ochotę to wal między 18-19, bo wtedy raczej waruje w domu:tak:zabawki extra!!! ile zabuliłaś???
2)natuś, a post beti kojarzysz a propos odpisywania ten? no, to jak kojarzysz to wiesz o co kaman;-)za Piterka 3mam kciuki cały czas!!! i łapię jesiennego doła... a pomidory zawsze obieram...odkąd skórka mi kiedyś stanęła na żołądku i mało mózgu nie wytentegowałam w toalecie:cool:
3)kania, słońce, będzie dobrze!!!ale rozumiem cię, bo czasem zostawiając Inkę babci na kilka godzin mam taaaaaaaaaakie wyrzuty sumienia i tęsknię jak wariat... fakt faktem, że jednak prasując, liżąc podłogi itd itp nie mam czasu za dużo myśleć i jest git;-)gorzej jak mam czas... ale pracując raczej go mieć nie będziesz:-Dnajlepsze jest jak młoda się śmieje jak mnie zobaczy!!!bezcenne:-):-):-)
ps.to co mam jakby coś zrobić żeby nie zaciążyć??? doktorek proponował wazektomię:cool2:szał, co? bo stwierdził, że jest odwracalna i legalna w przeciwieństwie do babskiego odpowiednika:nerd:
4)mała mi, olej ich ciepłym "wieszczym":-D:-D:-Dmy cię ljubju i drzwi dla ciebie nigdy nie zamkniemy:-):-):-)mogę spytać ile kg chcesz zrzucić?wiesz co, oglądałam top model i jak kazali jednej lasce zrzucić NAŚCIE kg (mi się wydawała chuda!!!) to padłam:cool:

warecki mi się kończy... ojojoj:baffled:ale i tak trza spadać lulu, bo dyżur samotny dzisiaj:-(
 
reklama
moja dostala profilaktycznie czopek w dupencje bo dupka czerwona a to u niej tylko dowodzi ze zabek ja jakis wpienia. staram sie pozagladac w buziola ale nie daje rady :) wczoraj dupka byla ok, wiec nie dawalismy nic, nocka przespana, wszystko ok. dzisiaj juz poczerwienialo... zobaczymy co to bedzie. jutro musze poobcinac pazurki mlodej = wielki ryk jakbym lapki obcinala.

KASIS tego pchacza zesmy schowali ale ta zabawka druga dostala dzisiaj bo doslownei wariacji dostawala za nia:)) za to najlepszym hitem byly banki mydlane:)) no i frajda siedzenia w wozku sklepowym i wyciagania lapek, dotykania zabawek na polkach:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry