Roxannka
Pracująca mama!
Dzień Dobry ... chociaż u nas średnio dobry 
Jak już pisałam na innym wątku, Patryk całą noc i ranek miał bardzo wysoką gorączke :-( Teraz jest już lepiej ale i tak się martwe... może to ta trzydniówka, bo mimo że zęby też idą to ich nie podejrzewam o tak wysoką temperature
nat, ja raczej odwrotnie, zawsze podziwiałam te kobiety, które potrafią pogodzić prace i dom
dzięki, że pytałaś o zdrówko Patryka :*
Ptysiek już miał dzisiaj dwie drzemki, ale chyba szykuje nam sie kolejna, lece go usypiać bo zaczyna rozrabiać ;-)

Jak już pisałam na innym wątku, Patryk całą noc i ranek miał bardzo wysoką gorączke :-( Teraz jest już lepiej ale i tak się martwe... może to ta trzydniówka, bo mimo że zęby też idą to ich nie podejrzewam o tak wysoką temperature

nat, ja raczej odwrotnie, zawsze podziwiałam te kobiety, które potrafią pogodzić prace i dom
dzięki, że pytałaś o zdrówko Patryka :*Ptysiek już miał dzisiaj dwie drzemki, ale chyba szykuje nam sie kolejna, lece go usypiać bo zaczyna rozrabiać ;-)
Wózek (nasz cadilac hihi! ten podwójny) spisał się SUPER, miękko się prowadzi, wygodny - no ekstra. Tylko jedenproblem mam - w połogu jestem i chyba za mało leżę, bo ze mnie cieknie jak z kranu :-( Po tej robocie... Wiem, wiem - trza się oszczędzać. Ale kto to porobi wszystko jak M. pójdzie do pracy? Samej ciężej...
