reklama

Październikowe Mamy 2010

Dzień Dobry ... chociaż u nas średnio dobry :confused2:
Jak już pisałam na innym wątku, Patryk całą noc i ranek miał bardzo wysoką gorączke :-( Teraz jest już lepiej ale i tak się martwe... może to ta trzydniówka, bo mimo że zęby też idą to ich nie podejrzewam o tak wysoką temperature :no2:

nat, ja raczej odwrotnie, zawsze podziwiałam te kobiety, które potrafią pogodzić prace i dom :happy: dzięki, że pytałaś o zdrówko Patryka :*


Ptysiek już miał dzisiaj dwie drzemki, ale chyba szykuje nam sie kolejna, lece go usypiać bo zaczyna rozrabiać ;-)
 
reklama
Natolin, chwilę mnie nie było a tu znowu problemy z Firendem...? Lepiej trochę już? Jak się czujesz...?

Melduję, że żyję. Korzystam z tego, że M. do poniedziałku w domu i... porządkuję. Wszystko. Ciuchy Justyny, ciuchy Wojtka, segreguję, przynoszę, wynoszę do piwnicy, przeglądam buciki, teraz działam przy mojej garderobie. Wyprasowałam pieluchy i stertę prania, nastawię jeszcze jedno-i chyba na dziś koniec. Aha, dzisiaj też zaliczyliśmy pierwszy spacer w trójkę! :-D Wózek (nasz cadilac hihi! ten podwójny) spisał się SUPER, miękko się prowadzi, wygodny - no ekstra. Tylko jedenproblem mam - w połogu jestem i chyba za mało leżę, bo ze mnie cieknie jak z kranu :-( Po tej robocie... Wiem, wiem - trza się oszczędzać. Ale kto to porobi wszystko jak M. pójdzie do pracy? Samej ciężej...
A co do wagi - jeszcze 1,5 kilo i wrócę do wagi sprzed ciąży. Codziennie pół kilo mniej. Ciekawe kiedy stanie :-)

Idę coś zjeść bo zgłodniałam jak pomyślałam o weselu - Mamaagusi zdrowiej!
 
Zapomniałam się pochwalić, że spałam dzisiaj do 10:30 :-D bo mąż zajął się Ptyśkiem :-)

mamaagusi, przykro mi że tak wyszło, zawsze choróbsko dopada w najmniej odpowiednim momencie :-( Zdrowia życze!

dawidowe, kiedyś pracoholizm mi groził ale nie teraz, punkt 15 i już myślami jestem z Patrykiem ;-) jak tam wyprawa do sklepu ? Ja jeszcze w piżamie siedze :sorry:

sugar, wszystkiego najlepszego dla Arturka!
biggrin.gif
 
Roxannka tak jak napisałam - każdy jest inny, dla każdego inne rzeczy są priorytetami. Dla mnie mimo iż "panią domu" się nie czuje absolutnie to jakoś ważniejsze jest poświęcenie się całkowite dziecku niż pracy, więc podziwiam kobiety, które to robią z własnej nieprzymuszonej woli i z uśmiechem.
Dobranocka ale się ucieszyłam jak zobaczyłam, że zajrzałaś!
Buziak dla Ciebie dzielna podwójna październikowa mamo :-)
No niestety tak jest jak człowiek się za bardzo zaangażuje, ale nie umiałabym inaczej :zawstydzona/y:
 
to juz wrociłam i zapomniałam o najważniejszym pasty do zębów. Dzis okazało się że mam małą kleptomake. Chodze sobie po daichmanie i ogladam buty ale nic nie upatrzyłam to wyszłam i wjechałam wyżej na carrefour. PRzed samym wejsciem patrze a Laura dierżyw rękach męskiego buta (nie chodziłam wogóle po męskim ;-) ). No i co musiałam zjechać i oddać buta.

Natolin ja mam wszystkie książki u rodziców jakies 100 a terazjakkupuje to takie na już że sobie sama ogląda i nie podrze.Tak wiec dostała teraz 4.

Mamaagusi no to szkoda wesela ale chyba dobre samopoczucie ważniejsze. A chociaż na troche nie warto pojechać?

Roxi zdrówka dla Ptysia aby mu przeszło do poniedziałku

Dobranocka to zazdroszcze bo ja miałam każego dnia pół kilo ale więcej. OSzczędzaj się lepiej mniej ale zdrowo.

Murzynek już ma już swoje imie "NENE". Dostała od babci i dziadka wózek fisher praca a do tego lalke z komplecie, łózeczko i akcesoria. Lalki jak narazie nienawidzi. Jak ją widzi wózkuto siup z wózka i o ściane a w miejce kładzie swojego Nene.Mam niezły ubaw.
 
dawidowe no właśnie myśleliśmy żeby tylko na ślub ale to za daleko bo dłużej byśmy jechali niż tam byli. w drodze 5 godzin byśmy byli bo 2,5 w jedną stronę. no i już się rano odwołaliśmy jak na termometr spojrzałam więc nie będziemy już mieszać
 
Dobranocka-podziwiam Cię ja z jednym nie daję rady :-D czasami,chodź nie mogę narzekać to grzeczne dziecko i bardzo mało płacze!!
A co do kilogramów to ja po porodzie schudłam tylko z 6 niestety sporo kilo mi zostało i nie mogę schudnąć a jem naprawdę b.mało,wszyscy mnie się pytają czy z drugim jestem;-)

STO LAT DLA ARTURKA I SUGAR Z OKAZJI 1 URODZINEK!!!

Roxannka-dużo zdrówka dla Patryka

Mamaagusi-zdrowiej,szkoda wesela ale też bez sensu siedzieć i się męczyć na nim

Dawidowe-buziaki dla Laury,super z tym butem:-D


Miłego wieczoru,humoru i dużo zdrówka dla wszystkich chorowitek
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry