ELWIRKA 25
Mamuśka
melduje się nocka koszmarna,weny brak do pisania.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
- skacze w łóżeczku po butli jak szalona,piszczy z radości,smieje się- ogólnie energia ją roznosi.cóż,ciesze się,ze to przed snem,a nie w środku nocy(odpukać;-)).A wczoraj to juz mnie całkiem "rozwaliła".Otóz jak już ją ogarnęłam ,to poszła szybciutko się wykąpać,wróciłam ubrana w taka koszulke-piżamkę z misiami
;-).A Amelkę na jej widok jakieś szaleństwo ogarnęło- zaczęła piszczeć z radości,pokazywac paluszkiem,wołać "lala"(bo ona na misie tez "lala" mówi
),jak podeszłam do niej,to nie mogła się od tej mojej piżamy oderwać,głaskała ją,gadała do niej- jednym słowem zachwyt okazywany na wszelkie sposoby.Położyłam się do łóżka,a ta w krzyk.Podeszłam do niej- znów głaskanie ,pokazywanie- nie pomogło,ze pokazałam jej,że na poduszeczce tez ma misia i na nogawce pizamki.Te moje były the best.No to postanowiłam ją uszczęśliwić- zmieniłam piżamę,a jej dałam do łóżeczka tę z misiami.Trzeba było ją widziec- tuliła ją do siebie,usiłowała się w nią ubrac- no,komedia
.Ja pamiętam,że zawsze jej się ta pizamka podobała,ale wczoraj to już apogeum było...