reklama

Październikowe Mamy 2010

Dawidowe,ja w ogóle nie mam "najlepszych naczyn":-D- aczkolwiek myślałam,że te talerze nietłukące są:dry:.Ale mam takie,które mają dla mnie dużą wartość sentymentalna przede wszystkim,bo to był dyplom kolegi z Wzornictwa- zrobił serwis z białej porcelany .Te na szczęście były bezpieczne w szafce.
 
reklama
rysia zdróweczka dla Miłoszka, oby mu szybko przeszło.
Elwirka fajnie, że Oli dała ci pospać. oby tak dalej!
Emiliab przykro mi, życzę mężowi szybkiego powrotu do zdrowia
kroma no to pięknie jak już oboje kaszlą. i dla was zdróweczka. a ty jak?
i ELWIRKA TOBIE ŻYCZĘ SPEŁNIENIA WSZYSTKICH MARZEŃ, ZDRÓWKA I PRZESYPIAJĄCEJ NOCE OLIWKI!!!
a my się zmywamy na zakupy.
 
happy to dobrze że chociaż to było bezpieczne. Moja zbiła mi moj ukochany kubel.

Śniadanko zjedzone i łóbuziak nie spi dalej. Jakoś mi się wychodzić z domu nie chce. Chyba sobie daruje spacery. Jutro pójde. Może też zakupie składniki na ciasto.
Przed chwilą się przestraszyłam że jedząc nadłamałam zęba górną siódemke ale naszczęście to był patyczke od herbaty
 
Dzien dobry:-)

A my pospalismy do 9:-p

Emiliab mam nadzieje,ze napiszesz pozniej wiecej i mam nadzieje,ze to nic powazniego
Wiola o matko twoj maz codziennie pracuje po tyle godzin??!!:szok::szok:

Elwirka to ci Ola swietny prezent zrobila!Super oby jej sie to zdarzało coraz czesciej

My juz po sniadanku ,do 15 sami siedzimy,pozniej moze gdzies sobie pojedziemy albo pojdziemy na dluzszy spacer.
Mialam dzisiaj takie durne sny ,ze do tej pory o tym mysle..:baffled:
 
Mam nadzieję,że przysłowie "Gdzie sie tłucze,leje,tam się dobrze dzieje" jest prawdziwe :dry:.Wczoraj ta suszarka z naczyniami,a dziś miałam przed chwila tez niezły zapieprz.Poszłam wstawić pranie.Moja kawa została na stole...:baffled:.Gdy weszłam do pokoju,Amelka cała była zalana kawą- nawet pampersa musiałam zmienić,bo się nalało do srodka...Dla lepszego efektu moje buty- obie pary:angry::szok:- teraz musze wyjąć kozaki,zeby wyjść-a to oznacza zmiane ubrania,bo całkiem by nie pasowało:baffled::crazy:.Podłoga do mycia,oczywista sprawa,no,ale to i tak miałam zrobić...mam tylko nadzieję,ze wylała tę kawę,a nie zdazyła jej się napić:no::crazy::baffled:.
No i dostała "karę" - poszła do "więzienia".Inaczej bym nie ogarneła tego wszystkiego...
 
Happy :szok:to dobrze,ze sie nie poparzyła:tak:
Wiola 2.5 godz w jedna strone ojej to strasznie daleko! Az wstyd mowic co mi sie snilo takie głupie:sorry2:

A moze mi ktos powiedziec co slychac u Efy czy dawno jej nie bylo?

P.S ale mnie denerwuje ta nowa tabelka do pissania.:wściekła/y:co chwile mi sie cos przestawia albo nie moge pogrubienia wylaczyc!!!
 
Happy Moja też ciągle cos zwojuje a ja mam czasami chęć ugryźć ją ze złości.
Teraz siedze i mnie nosi. Wszystko fajnie z wychodzeniem ale denerwuje mnie tylko to ubieranie i szykowanie się. Tego nienawidze
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry