reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Zapomnialam moriam trzymam kciuki za pozytywne wieści
Kania ja to mam nadzieje ze jutro pójdzie do pracy bo mnie tak denrwuje ze szok marudzi jeczy i placze mi sie pod nogami:wściekła/y:
Rysia masz racje na własne życzenie sie nie wyspalam jeśli chociaż film byłby tego wart:crazy:Z czego masz ten egzamin?
 
Cześć wszystkim,
Moriam, śliczny kotek.
Nat, co do kotów właśnie, to bywają naprawdę piękne, ale mi się wydaje, że potrafią być strasznie humorzaste i jakoś bym do końca takiemu kotu nie zaufała. Nigdy niewiadomo, kiedy pokaże pazurki. No ale nigdy kota nie miałam, więc może bazuję trochę na stereotypach, ale uważam, że nic nie zastąpi psiej radości i tych pięknych psich oczu…
Co do wyjazdu wakacyjnego za granicę z dzieckiem, to myślę, że ani Hania, ani my nie mielibyśmy wielkiej frajdy z pobytu np. w Chorwacji. A to przez upały, a to przez tłumy ludzi, a to bym, że martwiła, że się pochoruje, przegrzeje, a w Polsce jednak mimo wszystko łatwiej w razie choroby itd. No i to pakowanie… Chyba by mnie przerosło :P
Happy, super, że Amelce spodobało się w klubiku. Zazdroszczę. Rzeczywiście niedrogo za godzinę. Postanowiłam, że przeczytam tę książkę. Na film raczej się nie wybiorę, bo chyba nie dam rady.
Makuc, powodzenia w negocjacjach!
Kahaaa, Eliza, jak Wasze chłopaczki? Mam nadzieję, że już się lepiej czują.
A u nas sąsiedzi dalej maltretują ścianę. Łóżeczko Hani przeniesione na drzemkę do dużego pokoju.
Wyszłyśmy na krótki spacerek, bo chciałam wypróbować sanki, ale nie spotkały się z aprobatą mojego dziecia. Najbardziej lubi własne nogi, ewentualnie moje ręce, jak widzi obcych ludzi. Wózek beee, sanki beee.... Może jeszcze po południu wyjdziemy na chwilkę, ale rano nieprzyjemnie zawiewało. Mi paluchy skostniały, a Hanka miała baaaardzoe rumiane poliki.
Co do facjat, to ja widziałam tylko zdjęcia Kahaaa ostatnio i Asik. Co do reszty, nie mam pojęcia. Mogę snuć domysły co do charakterów na podstawie postów, ale twarzy nawet nie próbuję sobie wyobrażać. Rozumiem, że na zamkniętym macie pozamieszczane fotki?
 
No właśnie mąż ok. Dzieci też,zdrówko oki. Nuda,nuda,nuda;-). Trzynasty ząbek wyszedł,czekamy na resztę...
Chyba wezmę się w garść i zacznę porządnie "odrabiać lekcje".
 
Wioli83 bo facet chory to gorzej niż dziecko !!!
Ragna a Ty swoją też nie pokazałaś jeszcze !!!
Na Kahyy zdjęcie się nie załapałam :-( bo dajecie zdjęcia o takie porze gdzie ja w najlepsze śpię.
Emiliab jaka nuda, to że wszystko jest w porządku to nie oznacza że nuda :-) Ząb kolejny wyszedł więc gratki dla Franusia :-)
 
Ostatnia edycja:
Ja tak jak Wioli, nie bardzo mam aktualne fotki, a wiadomo, jak już się ujawnię, to wolałabym korzystnie:P Może kiedyś zorganizujemy sesję pt. Ujawniam swoją twarz;) Możemy się umówić, że w jakimś dniu, w jakichś godzinach zamieścimy foty, a potem zdejmiemy i może wszystkie będzie usatysfakcjonowane.
Emiliab, gratuluję ząbka!
 
Ragna ja zamierzam teraz na wakacje jechać do Hiszpania z moimi dziećmi jak sobie pomyśle ile radochy bedą miały to juz mnie nic nie przeraża chce tylko zrezygnować z pampersow do tej pory i będzie git i wlasnie kania ma racje kiedy pokazesz swoje zdjęcie?
 
Ja tak jak Wioli, nie bardzo mam aktualne fotki, a wiadomo, jak już się ujawnię, to wolałabym korzystnie:P Może kiedyś zorganizujemy sesję pt. Ujawniam swoją twarz;) Możemy się umówić, że w jakimś dniu, w jakichś godzinach zamieścimy foty, a potem zdejmiemy i może wszystkie będzie usatysfakcjonowane.
!

Baaardzo dobry pomysł!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry