sarisa
Fanka BB :)
Hejo dziołszki
Czaruś gratki ząbków i łączę się w bólu u nas to samo .........o 12 zaczęła tak trasznie płakać ...udało ją sie szybko uspokoić, ale co serce się krajało na ten płacz, że mi się spać odechciało
Dorisek tulam i zaglądnij wiadomo gdzie, a mój Zuu od razu Ci humor poprawi hehe ;-).
Kania bo napisałaś o ćwiczeniach a ja w poscie później zapytałam o to czy ćwiczyłaś ;-). A jeśli chodzi o psy to nie wszystkie gubią sierść :-)....moja nie gubi jak się ja wytrymuje, Yorki nie gubią, szanurcey, shitzu, maltańczyki, gryfony.............i mogłabym tak jeszcze , z katami jest trudniej i niestety takie jak mainkoon, pers, bez czesania i usuwania martwego włosia włosy są wszędzie i to jeszcze takie naelekrtyzowane łeeeeeeee. A odnośnie suni TAty to on jest jest AlfĄ i tylko jego słucha, potem jest ona a na koniec twoja mama.
Ragna,Wioli tak tak zgadzam się i szybko róbcie te sesje ;-)..........i wiecie co ja jeszcze chciałabym NAT zobaczyć taka jaka jest wizualnie, bo nas wszystkie widziała a w zamian się nie podzieliła :-(
Rysiu no to super wieści, że się wyspalaś....u nas humorek jak najlepszy dziś choć troszkę niewsyapana jestem ;-)
Makuc o podwyżce rozmawiaj normlanie...skoro obiecał i powiedział, jakie masz mieć warunki a do tej pory ich nie spełnił to on sie wstydzić powinien.........a ja Wam jeszcze powiem, że mężuś mój pojechal l-4 zawieść do mnie do pracy i koleżanka moja powiedziała, że trzymają dla mnie etat ;-) i po porstu śmiać mi się zachciało, ale też i miło zrobiło :-) hehe
a dopiero zawiatałam, bo przyjechała do mnie psiapsiółka z 3 miesięczynm synkiem :-) miała być wczoraj, ale miała straszną migrenę (wymiotowała i takie tam) i dziś do mnie przyjechali i od razu mi lepiej na duszy :-)..........i miałam jeszcze do sąsiadki iść, ale właśnie syncio jej padł tak więc pójdziemy na sanki jak tylko kundzia moja mała wstanie ;-)
Cześć dziewczyny,nie wiem kiedy Was poczytam i zawitam na jakieś wieczorne pogaduchy:-(Nie mam mocy,bardziej psychicznie bo fizycznie to zawsze mam...Mały ma już "szpileczkę" kolejnego ząbka,górna czwórka.Mam nadzieję,że szybko wylezie bo już mi go tak szkoda,że masakra.Płacze bez powodu,złości się,w nocy nie śpi po kilka godzin,w dzień głównie blisko mnie,wtulony,ogólnie jest bardzo niespokojny przez tego ząbka.Jestem z Wami myślami.:-*
Czaruś gratki ząbków i łączę się w bólu u nas to samo .........o 12 zaczęła tak trasznie płakać ...udało ją sie szybko uspokoić, ale co serce się krajało na ten płacz, że mi się spać odechciało
Dorisek tulam i zaglądnij wiadomo gdzie, a mój Zuu od razu Ci humor poprawi hehe ;-).
Kania bo napisałaś o ćwiczeniach a ja w poscie później zapytałam o to czy ćwiczyłaś ;-). A jeśli chodzi o psy to nie wszystkie gubią sierść :-)....moja nie gubi jak się ja wytrymuje, Yorki nie gubią, szanurcey, shitzu, maltańczyki, gryfony.............i mogłabym tak jeszcze , z katami jest trudniej i niestety takie jak mainkoon, pers, bez czesania i usuwania martwego włosia włosy są wszędzie i to jeszcze takie naelekrtyzowane łeeeeeeee. A odnośnie suni TAty to on jest jest AlfĄ i tylko jego słucha, potem jest ona a na koniec twoja mama.
Ragna,Wioli tak tak zgadzam się i szybko róbcie te sesje ;-)..........i wiecie co ja jeszcze chciałabym NAT zobaczyć taka jaka jest wizualnie, bo nas wszystkie widziała a w zamian się nie podzieliła :-(
Rysiu no to super wieści, że się wyspalaś....u nas humorek jak najlepszy dziś choć troszkę niewsyapana jestem ;-)
Makuc o podwyżce rozmawiaj normlanie...skoro obiecał i powiedział, jakie masz mieć warunki a do tej pory ich nie spełnił to on sie wstydzić powinien.........a ja Wam jeszcze powiem, że mężuś mój pojechal l-4 zawieść do mnie do pracy i koleżanka moja powiedziała, że trzymają dla mnie etat ;-) i po porstu śmiać mi się zachciało, ale też i miło zrobiło :-) hehe
a dopiero zawiatałam, bo przyjechała do mnie psiapsiółka z 3 miesięczynm synkiem :-) miała być wczoraj, ale miała straszną migrenę (wymiotowała i takie tam) i dziś do mnie przyjechali i od razu mi lepiej na duszy :-)..........i miałam jeszcze do sąsiadki iść, ale właśnie syncio jej padł tak więc pójdziemy na sanki jak tylko kundzia moja mała wstanie ;-)
Wczoraj wieczorem facet mi uwage zwrocil, po tym jak na mnie prawie wjechal z tylu... Jak nie urok to...
Musze zabrac auto do mechanika...Szef pewnie nie posiada sie z radosci jesli chodzi o moja frekwencje w tym miesiacu...


i w sumie to SARISKA ma rację, że skoro obiecał a nie ma to powinnam bez żadnego skrępowania powiedziec mu o co chodzi a ja ooo - dalej się zbieram
ciapa ze mnie i mam to sobie za złe. bardzo. Ale i tak dziękuję wszystkim za ciepłe slowa. I mam nadzieję, że mnie zmobilizują w końcu. Wogóle to chyba znowu ZUS podnieśli, więc mam dosyć uzasadnione obawy, że usłyszę, że nie ma dla mnie pieniędzy na podwyżki. I zastanawiam się co wtedy :-
no nieważne.

;-) i nie podoba mi się, że NAT zdradza BB 
:-