reklama

Październikowe Mamy 2010

Ja chyba też pójdę dziś wcześniej spać.
Faktycznie Iki też nie było.
No i Elwirki.

U nas ze smokiem na pewno by tak łatwo nie poszło. A tak w ogóle to Pudziankowi chyba rosną nowe zęby.
 
reklama
Hej ikaa już jest :tak::-D
nie było mnie bo tak jakoś nastroju nie miałam chyba ten mróz mi komórki mózgowe zamroził a wczoraj to byłam totalnie wypompowana z sił i o 21 już z Lenką spałam.Miałam wczoraj na służbie bliźniaki kuzynki,mała zachwycona a ja po 7 godz miałam dośc.Oni,Moja,do tego obiad który naszczęście smakował no i problem z drzemką bo przecież dzieci były to po co spać a szczegól że spiąca jak nie wiem.

a teraz kopytka(my mówimy szagole) za mną chodzą i fajny sosik do tego mniam
 
Hej,
No to ja też się przywitam. Też jakoś nie miałam weny, żeby pisać. Jakoś tak doszłam do wniosku, że nigdy na dobre się nie wkręcę i nie stanę się 'jedną z Was' tak do końca. No ale od czasu do czasu coś tam skrobnę.
U nas w zasadzie nic specjalnego się nie dzieje. W sobotę poszłam na firmową imprezę, ale niestety nie bawiłam się dobrze. Dziś polazłam na aerobik. Na spacerki nie wychodzimy, bo strasznie zimno i Hanka się nudzi w domu, a ja z nią. Brak mi pomysłów, jak ją zająć, więc ostatnio oglądamy dużo telewizji. Dziś nawet obejrzałam szwedzki film. Było to możliwe, bo Hania dziś, odpukać, była bardzo grzeczna.
Remont u sąsiadów trwa, ale na szczęście Hani nie przeszkadza, więc staram się tym nie denerwować.
Chorym dziewczynom życzę dużo zdrówka, a chorym dzieciaczkom jeszcze więcej.
 
witam wieczornie. u nas dzisiaj nocka przespana prawie do 9h. i to ja wstalam przed Leane. a jak dalej bedzie to nie wiem..... albo Leane zlapala chorobe ode mnie.... albo wychodzi zab.... albo dwa na raz... albo zab i choroba jednoczesnie.... popoludniu mloda jakas juz nie wyrazna byla i kwekala troche, tak jakby lekka goraczka, a przy jedzeniu zakaszlala i odbilo jej sie i troche jej sie rzygnelo. w kazdym razie dostala lek przeciwobolowy i przeciwgoraczkowy. jak cos to jutro do lekarza.... ciekawe jak bedzie wygladala ta noc.... ja stawiam na brak snu....
co do mnie, dzisiaj rano wstaje .... chudsza.... moje wielki brzuszysko gdzies sie wkleslo.... i ten " nadcipek" z ktorego tak lejecie tez sie zmniejszyl. wkladam spodnie a tu luzy. i w pasie i wbiodrach i w udach:)))) kurdeeee super:))) codziennie bym tak chciala.... a jeszcze zostalo mi 3 dni diety:))))

a teraz cos dla tych co mi robia smaka na slodkie:

dzisiaj jadlam TRUSKAWKI!!!!!!!!!!!!!! pyszne i slodziutkie truskawki:)))))))))))))))))))))

a teraz usiluje was nadrobic co nieco bo puki co mloda uskutecznie placz....
 
melduje się dzisiaj już po raz drugi,ale wybaczcie że znowu się nie rozpiszę:confused:a tak w skrócie...od nas przed chwilą wyszli nieplanowani goście,w sumie miałam już dzisiaj kilka nalotów znajomych i to od godz.14 (a więc się już z ludźmi nasiedziałam-w sumie bite 8h).Co jeszcze??dzisiaj znowu udało mi się położyć Miłosza wcześniej spać bo o 20.30 i UWAGA!!!!inteligentna mamuśka dopiero teraz zorientowała się że jego złe samopoczucie,marudzenie,zły sen to (najprawdopodobniej)wina wychodzących zębów-naraz rosną mu wszystkie 4 czwórki:szok:podałam syrop przeciwbólowy i syncio odrazu zrobił się spokojniejszy:tak:jeśli chodzi o kłótnie damsko-męskie to już zostały załagodzone bo żem zbastowała ze swą ogólnie rzecz mówiąc kur.wicą:-Dno i to tyle narazie....wszystkim Wam życzę dobrej nocki i o każdej z osobna myślę naprawdę cieplutko:-)
 
jutro ide do lekarza bo duzo to mi nie przeszlo tego chorobska...
no i sensacja...zapowiadaja u nas - 14!!!!! a nawet w sobote -20!!!!
jutro tez am rozprawe w sadzie o to moje auto wiec zaciskajcie kciuki mocno o 16h.


najpierw wielkie dzieki dla DORIS za priv :))))))))))))))) zdjecia boskie, wygladacie zarabiscie a ty i Sariska to dwa lachony. Zuuuu przypomina ludzaco SARISKE a DODO za to ma rzesy jak lala:)))))))

KANIA zdarza mi sie nawijac przez sen ale najfajniej to wyglada w wykonaniu Leane.

EFA, PAOLCIA, MONA wracajcie kochane!!!!

MALA MI zaciskam kciuki za egzamin a co do zebow ... no comment... ja mam wrazenie widzac dzisla Leane ze wszystkie jej powyskakuja naraz....

ALICJA w temperaturze 100 stopni gina wszystkie bakterie:)))) ale z drugiej strony to co twoj malz wymyslil??? yyyyyyyy nie dalabym mu zrobic. za to w takim wrzatku chetnie ugotowalabym tesciow MALEJ MI to moze by w nich zaraza wyginela i ten jad nienawisci...

ELONA bardzo ciekawe rzeczy twoje dziecko powiedzialo:) to powiedz mu : OK ale ty do nich bedziesz wstawac , karmic i przewijac:))))

DAWIDOWE lepiej chyba kupic niz wynajmowac. a po drugie potem zrobisz z tym co chcesz i nikt nie moze ci podskoczyc czy wynajmujesz czy nie pokoj komus.

a co do Leane jeszcze to dzisiaj kupilam jej kredki takie cos a la bambino, tylko bardziej " swiecowe", mloda zadowolona bo cos wiecej do pudeleczka z pisakami doszlo i mozna to wyjmowac i wkladac i tak siedziala na wersalce GODZINE!!!! pudeleczko, pisaki, kredki. troche "porysowala" po swojemu i mysle czy ona bedzie lewo czy prawo reczna bo raz zysuje lewa raz prawa reka i z jedzeniem jest to samo. zobaczymy. chociaz wydaje mi sie ze bardziej prawej uzywa. pozniej inna zabawa : znalazla pilke do siatkowki plazowej, i bawi sie tak: klecknie do pionu, bierze ta pilke w JEDNA reke, unosi do gory, wali przed siebie jakby chciala celnac do kosza, zasuwa na kolanakch jak perszing, znowu kleczy, znowu pilke w jedna reke i tak w kolko. latala tak dzisiaj kolejna godzine .... ehhhh szalone to dziecie...

a teraz jak pobudka byla z rykiem to jak malz ja uspokoil to Leane zaczela po nim wylazic , wiec maz ja do lozka, no i co?? mloda sie wkurzyla i wyprodukowala mu kupe zanim koldre ruszyl:))))))))))))))
 
widze zem sama na placu boju.... az sie boje klasc spac... a jutro moj lekarz, mozliwe ze Leane tez i jeszcze ta sprawa w sadzie popoludniu... ciekawe czy ja wogole bede myslec jutro.....
 
Dzień dobry.U nas chyba ok.- wczoraj w miarę normalna była,nie marudziła zbytnio,gorączki tez nie miała.Na noc prewencyjnie zaaplikowałam czopka (syropki nadal beee:crazy:) i cała nocka przespana,z jedną pobudką na smoczka (niestety,u nas takie oduczanie na razie nie przejdzie:no:- mimo,ze w nocy wypluwa,to potem budzi się i szuka).
Ziiimno:crazy::no::wściekła/y::crazy:- mam dość tych mrozów!!!!Nawet "bonusu" w postaci odrobiny śniegu dla Amelki nie ma,tylko to zimno przenikliwe.Wiem,wiem,u nas i tak niby najcieplej,ale i tak nie lubię:no:.W piecu palimy 2 razy dziennie,praktycznie nie stygnie,takie zmarzluchy z nas:zawstydzona/y:.A pamiętam jak jeszcze niedawno na spacerku w parku już cieszyłam się pierwszymi przebiśniegami...:-(:-(:-(.No,nic...mieć nadzieję,ze jednak przyjdzie szybko ta odwilż,bo dość tego zimniska- ani na porządny spacerek,ani nic...:no:.
No,to sobie pomarudziłam:-p
Dawidowe- cieszę się,że znów jesteś:tak:.A co do mieszkania,to jak masz zdolność kredytową czy inną możliwość,to chyba faktycznie lepiej kupić coś swojego- przecie chyba za wynajem płacisz tyle,ile rata kredytu by wyniosła.A przynajmniej już za swoje byś płaciła.Szkoda kasy zwyczajnie,tak "w nic" ładować.A lokator...brak słów:no::wściekła/y:.Ja bym mu na pożegnanie życzyła identycznej sytuacji- że przyszły właściciel mu 3 dni przed wyprowadzką powie,że ma się wynosić i niech się cieszy,że nie tego samego dnia:no::wściekła/y::crazy:.Ludzie to jednak są ...:no:.
Ragna- zmartwił mnie Twój post.Kochana,to,że tak się czujesz,że nie "wkręcisz się " w ekipe ,to całkiem normalne:tak:.Też tak miałam przez długi czas,zawsze wydawało mi się,że wciąż jestem ta "nowa".Jakoś ,sama nie wiem ,kiedy,niezauważenie,to minęło.I nie chodziło nawet o stosunek Dziewczyn do mnie,bo dawały mi odczuć wielokrotnie,że już jestem "swoja",tylko moje wewnętrzne poczucie.No,na szczęście jakoś samo przeszło.Więc nie poddawaj się,bardzo Cię tu lubimy i brakowałoby Ciebie:***.Nie uciekaj,plizzzz :sorry::sorry::sorry:.Zobaczysz,ze jednak się wkręcisz,a właściwie,to już to zrobiłaś:tak:.
U mnie dziś kopytka na obiad- specjalnie wczoraj więcej ziemniaków ugotowałam.Amelce coś tam rozmrożę,bo ona jeszcze nie pogryzłaby dobrze takich klusek.Ale zdziwiło mnie,jak Mała Mi napisała,że nie zna ich:confused2:.Myślałam,że kopytka wszyscy znają(i lubiają:-p:rofl2:).
Kciuki za egzamin Małej Mi,za rozprawę Dziulki.
Asik,Wioli,Kania-
dla Was zdrówka.
I dla wszystkich dzieciaczków-chorowitków.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry