reklama

Październikowe Mamy 2010

hej laski

moze w końcu uda mi się tego linka wkleić:
https://www.facebook.com/#!/events/241764302567371/
a dla nie fajsbukowych kopiuje o co kaman:
Chcemy zrobić akcję dla Bartka na 5 lutego, czyli w jego urodziny. Chodzi o to, by mu wysłać jak najwięcej kartek urodzinowych z różnych stron Polski. Chłopiec ma nowotwór i tak naprawdę zostało mu parę tygodni życia, sprawmy razem, b...y jego urodziny były wyjątkowe. Bartek będzie kończył 5 lat i uwielbia Zygzaka Mcqueena z bajki Auta i grę Ben10. Podaję jego adres. Osoby z moich studiów mogą mi dać kartki po lub przed egzaminami, ja je wpakuję do wspólnej koperty i wyślę na swój koszt. Z góry dzięki:)
BARTEK LISKOWICZ
UL.MONIUSZKI 46/15
68-200 ŻARY

to juz ostatni dzwonek, więc jak ktoś się chce dołączyć to jutro priorytetem by trzeba kartke posłać.
ja was ostatnio tylko na telefonie czytam, ale jak mi tam idzie odpisywanie to widziałyscie wcześniej dzis...
lece was poczytac i zaraz lulu bo jutro na 7.00 aaaa:no:

buziak
 
reklama
hello,
my z Łukim już nie śpimy od 6 bo dziecko mi się przesikało bo wypiło przed snem aż dwa kubki wody:szok:.
Słuchałam teraz wiadomości i jestem w szoku odnośnie tej sprawy 6-miesięcznej Madzi, nie umiem tego pojąć:-(.
Dzisiaj na szczęście mąż odpalił auto jak szedł do pracy po 1, bo akumulator miał na noc w domu, no i teraz będzie tak robił dopóki nie miną te mrozy:-).
Mnie dopadł już stres przed jutrzejszym egzaminem i na dodatek ustnym.
Przez tą naukę to mam tutaj zaległości.
 
Hej
Zyjemy. Jestesmy u msmy mojej, ale nie mamy czasu generalnue, bo caly czas ktos nas odwiedza. Zuuu wstala o 6:00 chcialam dospac, ale po uslyszeniu wiadomosci sie obudzilam :-(. Straszne to co donosza o malej Madzi.....jestem w szoku i sie poplakalam :(
 
Hej! Ja też już nie mogę spać....z powodu Madzi. A mój mąż już kilka dni temu mówił,że może rodzice są wplątani w sprawę... Szok...

mała_mi będę trzymać jutro kciuki za egzmin. Na pewno będzie dobrze:*
 
emilab to samo ostatnio mój mąż stwierdził, to go wyśmiałam i stwierdziłam że którzy rodzice tak robią...:baffled: a jednak...Ciekawa jestem czy ten ojciec ma z tym coś też wspólnego z tym wypadkiem? Czy on wiedział o tym?
Wiele pytań i myśli mi się nasuwa do głowy.
 
Dzień dobry....to nie do wiary....:no::-(:-(:-(.
A policyjny psycholog ponoć przesłuchiwał matkę i stwierdził,ze wersja o porwaniu jest wiarygodna...:no:.
Tylko napisze ,że u nas wreszcie spadł śnieg."Wreszcie" nie,żebym jakąś straszną fanką śniegu była,ale jak mają być takie mrozy,to niech choć dziecko ma coś z tego...
 
Witam, ja jeszcze mediów żadnych nie włączałam, więc nie wiem o czym piszecie tak naprawdę :baffled:

Wioli, Ragna ja z moją mamą też jestem dosyć blisko, ale chyba nie aż tak jak Wy. Kocham ją bardzo, jest cudowną mamą, fajną kobietą i bardzo mi pomaga, ale... No nie wiem jak to określić, ale jednak się trochę od siebie różnimy.

A tak sobie pomyślałam, że gdyby to mężowie byli "uzależnieni" od swoich mam to byśmy były niezbyt zadowolone ;-)
Rysia wierz mi, że też chciałabym przespać te mrozy :no:

Dziulka dobrze, że masz to zwolnienie. A czemu niania wg przepisów nie powinna przychodzić do Was?

No i chyba tyle ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry