reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Alicja- jadłam ten ser i dobry tylko faktycznie sycące to jest, czasem z mozzarelli robię też dobry jest, bo się ciągnie mocno.

co do seriali to ja w sumie mało oglądam teraz jestem na etapie oglądania LUCK.
 
No powiem szczerze, że myślałam, że będzie więcej nadrabiania :dry:
Była u mnie przyjaciółka i spędziłam miło popołudnie i część wieczoru.
Dawidowe i jak? Już jesteś po kąpieli? U mnie jest zimno w łazience, a mnie zaczyna drapać w gardle, więc chyba będzie dzień dziecka...
Na colę idzie trochę kasy faktycznie, ale ostatnio nie piję w zasadzie alkoholu, więc się wyrównuje ;-)
A camembert robię tak jak Alicja napisała i dzisiaj jadłam go sam - faktycznie jest sycący. A czasem jakąś surówkę po prostu do tego robię. Tzn nie sam, z żurawiną :-p
i grzebie w książkach i płytach
u mnie książki i płyty są prawie non-stop wywalone z półek. Ostatnio to w pokoju Pudzianka nawet nie mam ochoty ich z powrotem układać i leży taka sterta ok.30-40 książek :zawstydzona/y:


Nie wiem co dzisiaj się Pudziankowi stało, ale na drzemkę nie poszedł w ogóle, natomiast ok godziny 17:30 padł na kolanach u męża czytającego mu książeczkę. Więc tylko go przebrałam, dałam mleko i śpi. Ciekawe o której wstanie...:confused:
Tyle, że u nas to na pewno nie kwestia zbyt dużej ilości atrakcji (jak u Was Alicja), bo u nas raczej był niedosyt atrakcji. Natomiast może to zęby (jak sugerowałaś makuc).
Ale ja jakoś tego nie przeżywam pod tym kątem czemu się tak stało, a bardziej, że jednak ja potrzebuję tej drzemki :-p
 
natolinko u nas są piosenki na vivie przerywane reklamami. Bajki u nas się nie sprawdzają...
to tak jak u nas;-)
Kania- chyba mi się zrobiło coś z mieszkiem włosowym, bo mam popuchnięte lekko.
dawidowe- ja nie mam tak dobrze, mama sama wychowuje siostrę więc jej nie stać. No a w Pepcko kupuję, tylko nie wszystko bo czasem mają tak złe gatunkowo, że wolę do lumpka, chciałam im coś kupić ładnego, a ostatnio nic fajnego szczególnie na rozmiar Olki nie było, a Arek już mi zaczyna w 92 wchodzić i też w Pepco już nie ma takiego wyboru jak na mniejsze dzieci, chyba, że jeszcze 86 też kupuje. Chciałam w crocodrrillo, ale na 70% obniżkach ceny mnie powaliły, kiedyś kupiłam cały dres za 30 zł, a teraz same spodnie tyle kosztują po przecenie.
Mała Mi- ja byłam w Tesco, ale u nas to co kupiłam na wyprzedaży to już prawie wyrośli, czekam na kolejne obniżki na wiosnę.
Emilia- i jak ci się ćwiczy te 6W i które robisz te z jednodniową przerwą, bo ja pierwsze robiłam te bez przerwy i na końcu już miałam maksa jak Renata Borysek, ale małe efekty były, może dlatego, że ja po cc jeste, teraz robię ten drugi sposób i już po tygodniu mi lekko brzuch spłaszczył się, może dotrwam do końca. A co do bałaganu to u nas jest robiony kilka razy dziennie i to prze starszą, bo Arek jakoś umie się bawić ładnie, a ta wszystko powywala.
o co chodzi z tymi dwoma sposobami:confused:

nazwijcie mnie sadomaso ale zrobiłam se rooibosa i idę America's next TM oglądać, podobno jakaś Karolina z Lublina bierze udział:cool2::-D
 
Natolin ja to niedogrzana chyba jestem i pozotaje mi już tylko gorąca kąpiel

ale dziś szaleje z postami. Jak mnie nie ma to namiętnie a jak jestem i mogę pisać bo oglądam filmy online to cisza.
 
jestem ;-) Alicja śpi od 19 a ja zdążyłam już z mężem film "porozmawiajmy o Kevinie" obejrzeć (HAPPY :*). Wogóle to zastanawiam się jak powiedzieć mężowi, że wydałam dużo za dużo pieniędzy na ubrania :zawstydzona/y: a może poczekać dopóki przesyłka nie przyjdzie i wtedy się przyznać? :confused::-p:szok: no ale hmm.... a ubrania zamieszczę zaraz na odpowiednim wątku, bo w sumie spoto tego a i nie ma tam nic co by mi nie było potrzebne na teraz :ninja2:
 
reklama
witam wieczornie.
Leane dzisiaj udalo mi sie uchwycic ze cos gada na video i wrzucilam na galerie i kilka fotek.

cale popoludnie wysysala ze mnei energie ze chyba za wszystkei czasy dzisiaj mnie wymordowala. pod wieczor z mezem zesmy zglupieli bo dostala takiej energii ze masakra, doslownie male ADHD ale 40 min zasuwala po calym domu rzucajac sobie pilki, piszczac i hihotajac az wlosy miala mokre jakbym ja z kapieli wyciagnela!!! w koncu maz ja zlapal jak przelatywala obok niego zeby ja uspokoic przed kolacja i spaniem bo doslownie totalny wariatunio.... jeszcze takiej zesmy jej nie widzieli:) ja ze smichu sie poplakalam:))

MAMAAGUSI zdroweczka ci zycze kuruj sie ile fabryka dala.

DAWIDOWE a robilas moj gulasz??? czy inny?

ALICJA ja jako "fachowiec" od serow to camemberta wkladam w aluminium do piekarnika na 15 min:))) i lyzkami go jemy z bagietka maczana w nim:)))

leeeeee myslalam ze bedzie z 10 stron do nadrabiania :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry