stripMYmind
Fanka BB :)
haaaalo jest tu ktoś?

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

o mieszkaniu nadal nic nie wiemy



ale cóż parę groszy się przyda
no i strip Tobie też jęli okaże się że jesteś zafasolkowana
:-)
) nie oddawać. moja mama poddała się po trzech dniach, które przeryczałam. oddając mnie słyszała mój ryk i odbierając słyszała to samo i to z tej samej płyty (czyt. praktycznie bez przerwy tam ryczałam). więc wychowała mnie Babcia. czy wyszło mi to na złe? byłam najbardziej do przodu z pisaniem, czytaniem, liczeniem, rysowaniem itd itp w zerówce i dłuuuuuuuuuuugo potem;-)a umiejętności psychospołeczne... hmmm, nie powiedziałabym że ich niedosyt jest winą nieuczęszczania do żłobka - towarzystwa na podwórku mi nie brakowało - a bardziej niedowartościowywania przez matkę. to ostatnie trzeba wziąć sobie do serducha, bo nie żłobek, nie przedszkole a właśnie przede wszystkim rodzice kształtują zachowania i świadomość dziecka, albo tego nie czynią
słuchaj głosu Dziecka i swojego serducha - jeśli nie pokocha innego żłobka może warto spróbować w przyszłym sezonie
już się nie mądrzę bo to nie moja dziedzina;-)
spadam bo marudzę jak stara dziadówa.
) i raz ja pociągnął za włosy i ma spokój odczepiła się i razem się bawią ładnie
a szwagierka niby siedzi w domu ale babcia zajmuję się jej córką tak naprawdę albo starsza kuzynka
Kamil nawet ostatnio płakał że on chce jeżdzić rowerem po drodze a ja mu mówię że nie wolno a on do mnie"nikola może"
ja jemu odpowiedziałam że jeśli jej mama pozwala o jej sprawa ale po drodze jedzą auta i zrobią ała i co Kamil już nie chce jezdzić po drodze

nieźle. Ale może takie oderwanie dobrze Ci zrobi? (nie mówiąc już o kwestii finansowej).
mam jednak nadzieję, że okres gorączki pracowania szybciej i więcej niebawem minie i znowu na spokojnie swój żywot będę mogła prowadzić.
ale za to na gry, wyprawy do studia, żeby cośtam nagrać i dyskusje na FB czas ma
także tego...
mam nadzieję, że dzisiaj już spacerków porannych nie uskuteczniałaś? ;-)i tu jak znajdziesz na to jakiś sposób to daj znać, proszę, bo i ja cały czas próbuję i jakoś średnio mi to wychodzi. Starcia z rodzicielką współczuję :-( i mam nadzieję, że kiedyś w końcu się dogadacie...cały czas pracuję nad zaakceptowaniem rzeczywistości
ale od kiedy bunt 2latka = brak określonych zasad ??? U nas też Alicja ma dokładnie określone to co jej wolno, a czego nie, nikt jej nie robi "wody z mózgu" a bunt 2latka jest i to konkretny. I tu jestem pewna, że nie zależy to od dobrego/ złego wychowania, wyznaczania granic itp. itd. tylko od samego dziecka i jego charakteru. A wiadomo, że osobowości tłamsić nie można, bo (tak jak IDA napisała) to rodzice kształtują to, kim dzieci będą w przyszłości. Ot tyle w tym temacie.moje dziecko jak narazie nie przechodzi buntu dwulatka ona nawet nie wie co to jest u mnie dzieci maja jasno określone zasady i się ich trzymają.




mały zasnął ale dziś to ma mega duży katarek
i boję się że znowu coś go bierze
w nocy dwa razy zakaszlał ale teściowa mówiła że w dzień nic.
No i wiecie co w końcu ta inną szwagierka oddała mi kasę którą zwinęli mi jej dzieci

