Witam:-) Dziękuję dziewczynki za miłe słowa związane z przeprowadzką itp:-);-)
Dziś od rana z teściową i szwagierką siedzieliśmy na ogrodzie bo one tam marchewki,buraczki,selery,pietruszki itp zrywały a ja przy okazji z nimi sobie do zamrażalki

A mały z wujkiem i dziadkiem traktorem w polu jeżdził więc miałam spokój,Potem pojechaliśmy do mojego pulmologa i jeszcze z szwagierką po jakiś tam jej potrzebny papierek na alimenty.Teraz wróciliśmy mały zjadł butelkę i zasnął ja sobie zrobiłam kanapki w końcu od rana nic nie jadłam

Ale co tam dużo zrobiłam to czasu nie miałam.
Ida ja zawsze mieszkałam w bloku tylko jak zamieszkałam z mężem to w domu więc ja tam się przestawię gorzej z moimi chłopakami
Kaniu oj tak tak pakowanie sprawia mi taką ogromną przyjemność że prawie się całą spakowałam już

Tylko teściu już coś tak jakby marudził że chcemy się wyprowadzić
Dziulka to miałaś niezły dzień


Wow 4 przyjęcia urodzinkowe no to szczęściara z Leane;-)
A Kamil jutro ma msze św. na 16.30 i potem małe przyjęcie z torcikiem i kawką
Kroma to Arek jak mój Kamil do tego co trzeba sił nie ma ale do pyskowania i uciekania bez kapci na podwórko ma
ZDRÓWKA DLA WSZYSTKICH CHORYCH!!!
i
STO LATEK DLA JUSTYSI DOBRANOCKI!!!