witam wieczorem

w pracy zapierdziel:///
ranek spedzilam z glizdusiem bo do pracy na popoludnie wiec sobie powisialam na telefonie z moim prof tanca

)) fajnei zesmy sobie pogadali uslyszalam pare milych rzeczy o sobie

) m.in ze pierwsze zajecie to mi ciezko szly ( nooo baaa adazyc za nim jak sie nie zna choreografii wcale) a teraz ze daje rowno czadu ,ze fajna ze mnie laska i elegancka , ze cieszy sie ze jade na ten weekend w grudniu

)))), a tak w ogole niani chlop sie zdecydowal jechac z nami a moj mimo to ze tamten jedzie to mowi NIE wiec powiedzialam mu zeby sie walil!!!!
Leane ledwo zaszla do niani to sluga " sie znaczy ten maluch w wieku Leane) od razu sciagnal ksiezniczce ( mojej klusce) buty coby nie uciekla

))))))))) az im zdjecie zrobilam

))) potem poszli razem " gotowac" do kuchenki plastikowe warzywai ogolnie usmialam sie jak ich obserwowalam oboje

wygladali jak malzenstwo w miniaturce

)))))))))))) bo ich gotowanie skonczylo sie potem rekoczynem

ppp sie znaczy "maz" zabral " zonie" garnuszek, wiec ta mu w lepetyne lzyeczka i wydarla sie " zostaw to!!!!"

normalnie usmialam sie jak nie wiem

po czym on ja szarpnal za bluzke wiec ta sie wydarla "pusc mnie!!!!!!!!!!!!" a "maz" zostal ukarany przez nianie a moja palcem na niego i " glupi jestes!"

normalnie scenariusz do serialu hahaha
a tak wogole to moja klusencja wazy prawie 14 kilo - dokladnie 13 850! a wzrostu nei udalo mi sie zmeirzyc bo latala jak perszing.
na wage lubi stawac ale do wzrostu to musialabym ja za wloy powiesic na suficie

))
no i kurde nerwa mam bo nasz prof wstawil jeszcze jedno video z naszych tancow gdzie jestem i nie udostepnil na jutubie i tylko na fb mozna obejrzec na stronie naszego klubu. ehhhhhhhh po uszach zarobi

))