Agusinka to super, ze sama z siebie zdecydowała sie na tak ważny krok :-) super! no i czas najwyższy, bo to o ząbki przecież chodzi

i przyznam Ci sie ze mi tez tka bardzo brakuje tego, zeby zwyczajnie pójść sobie do parku, puścić Iś samopas na plac zabaw a sama wystawić twarz do słońca. I dobija mnie nieoc już ten cały chłód i chmury :/ dziś o dziwno jest u nas nawet ładnie, wiec złakniona zapachu wiosny wreszcie mogłam wyrzucić pościel na balkon ;-)
Beti rozumiem Cię z tą pracą, bo pamiętam jak sama się męczyłam będąc z Iś sama w domu. Ludzie generalnie dzielą się na dwie grupy: ci którzy naprawdę sprawdzają się w w byciu "panią/panem domu" i te, które po miesiącu kanapa w tyłek kuje ;-) ja myślałam, ze będę się dobrze czuła w domu, ale po kilku miesiącach myślałam że jajo zniosę... no ale faktem jest, że nasz rynek pracy jest jaki jest i generalnie bardzo trudno jest coś znaleźć i to takiego, co się lubi/robiło wcześniej.
A chciałabyś wrócić do pracy?
co do grupy zamkniętej - to takie podforum dla naszych BBmowych mam z października, zamknięte dla osób postronnych. Tu tak naprawdę każdy moze nas czytać a nie każda chce pokazywać swoje zdjęcia czy podawać bardziej osobiste informacje na forum publiczny wiec tam w zaufanym gronie możemy się nieco bardziej otworzyć. Część mam w ogóle się stąd przeniosła i udziela sie już tylko tam. Ale każdy może się do gr. zamkniętej dostać jeśli odpowiednio długo jest na forum, da się poznać i wzbudzi nasze zaufanie. Grupą zamkniętą opiekuje się
Dziulka więc jakbyś miała jakieś pytania to do niej możesz sie zgłosić ;-)
Baśka ja tam myślę że nigdy nie zaszkodzi, jak ktoś mądry by Kamilka obejrzał a i Ty miałabyś spokojne sumienie i o jedno zmartwienie z głowy mniej :*
JOLI wow! ale masz dzielne sportsmenki!

super sprawa, szkoda, że u nas czegoś takiego nie organizują, buuu...
babeczki udane, foty na fb ;-)
dobra, chyba zbiorę sie w końcu z fotela i korzystając z wolnego dnia zacznę ogarniać moje małe pobojowisko. Kiedyś jak jeszcze nie miałam Iś myślałam, ze wiem co to bałagan. Jakże się myliłam
