Kania78
...
Basia u Nas pogoda taka, że nawet mi się z domu nie chce wychodzić.
Gabi wczoraj była taka umęczona wieczorem że poszła spać, ale zanim zasnęła była awantura, krzyk, płacz jakby ją obdzierali ze skóry. Obudziła się po 30 minutach więc przystawiłam ją do piersi pojadła, zasnęła i obudziła się tuż po 24 a potem przed 5. Teraz próbuje zasnąć ale jakoś nie może, wybudza się co chwilę.
Halo halo Mamuśki meldować się po kolei, co u Was !!!
Gabi wczoraj była taka umęczona wieczorem że poszła spać, ale zanim zasnęła była awantura, krzyk, płacz jakby ją obdzierali ze skóry. Obudziła się po 30 minutach więc przystawiłam ją do piersi pojadła, zasnęła i obudziła się tuż po 24 a potem przed 5. Teraz próbuje zasnąć ale jakoś nie może, wybudza się co chwilę.
Halo halo Mamuśki meldować się po kolei, co u Was !!!
Ostatnia edycja:
.No, ale - taka praca, wszystko ruszyło i wszystko "na wczoraj" ;-)
.
a już nie spał mi popołudniami.
Szwagier przyjechał do Nas bo ja rano miałam iść na badania krwi i moczu i został z małym i poszli spać podobno ok.22 to nie aż tak zle my z mężem spaliśmy u Kamila w pokoju ale padliśmy o 20.30 już więc aż głupio mi było że nawet nie wiem jak zasnął mój synuś
