reklama

Październikowe Mamy 2010

hejka

Kania- jeszcze jest co robić w chacie. Ale dam zdjęcia jak mi nowa kanapa przyjdzie. W sumie mamy jeszcze drobiazgi typu, kupić stół do jadalni, lampę do dwóch pokoi i do jadalni. I podbitkę zrobić, taras. W sumie czekamy na materiały i będą robić nam taras i podbitkę na dniach. A co do brzuszka to dam coś nie długo, bo nie mam weny na robienie sobie fotek.
 
reklama
Witam.Właśnie co tutaj takie pustki?Gdzie się podziały mamusie?Pewnie pogoda dopisuje to korzystają ze słoneczka:-)
Ja jak widać w dobrym humorku bo udało nam się wyszukać w necie ładny,mały domek..kuchnia z salonem i dwa mniejsze pokoje,łazienka i z jednego pokoiku wychodzą drzwi balkonowe na ogródek taki nie duży ale w sam raz na grila,basenik i piaskownice.Babka skłonna podpisać nawet umowę na 10 lat i nas zameldować.Na razie jej mąż tam maluje odnawia po prostu bo tydzień wcześniej się taka pani stamtąd wyprowadziła i oni odświeżą i możemy się wprowadzać.Ale jeden minus taki że 30-45 min od teściów i boję się że w razie W nie dojadą na czas.Ale co tam szpital pod nosem a Kamila zabiorę na porodówkę w razie czegoś:-D

She u Nas też słoneczko i cieplutko PIĘKNIE taka pogoda to ja rozumiem :tak:
 
ja jestem :-p podczytuję Was codziennie ale jakoś weny na pisanie nie mam. W sumie to ciągle z pracy do pracy biegam, więc jak już jestem w domu to staram się maks czasu Alutce poświęcać i trzymać z dala od komputera ;-)
 
Hej
Basia ale wam się fajnie trafiło a kasowo podobnie jak mieszkanie?? to nie będziesz musiala robić całej wyprawy kocyk na trawe dziecko do piaskownicy i leżeć plackiem a nawet i z pokoju będziesz mogla go obserować.

wieczorem napisze więcej bo malo czasu mam
 
Agusinka kasowo to taka różnica że za ten domek 500zł plus prąd i woda wg użycia a za mieszkanie dawaliśmy 1200 plus prąd,woda,gaz to ogromna różnica w zimę wyjdzie nas za wszystkie nasze opłaty 1200zł.

No i coś mnie gardło zaczęło boleć:dry:
 
Basia świetna okazja, nie ma co :-)
She mąż przyjechał?
Makuc co tam u Ciebie poza pracą? Jak Alicja? zdrowa?
Kroma zdrówka życzę, oby ta astma dała Ci już spokój.

Weekend na "chałupach", sobota działka u rodziców, niedziela u teściów. Poza tym tropikalne upały, nie narzekam bo nie muszę plackiem leżeć i się opalać, wystarczy Gabrysię na spacer zabrać :-) Teraz córy już śpią, mąż oczywiście wybył więc siedzę przed lapkiem i dumam. Znów tydzień lekarzowy się zaczyna, służba zdrowia mnie dobija jednym słowem. Muszę to wszystko jakoś zorganizować, nie lubię z dzieckiem po lekarzach chodzić, gdy je sprawa nie dotyczy.
 
Agusinka tak udany, może nie do końca ale ogólnie było fajnie.
Oliwia miała radochę nad rzeką, Gabrysia też już zamoczyła stópki :-)
Dziś za to panna wpadła w mega histerię pod blokiem, jak sąsiada szczeniak labrador polizał jej piłkę i musnął ją po nodze.
Rozpacz wielka była.
 
reklama
Ja znowu zasnąć nie mogę rozwala mnie od środka no kurde za dużo mam na głowie.Babka pisała że za dwa tyg możemy się wprowadzać.
makuc dawno Cię nie było..
Agusink fajne takie domki mi przypadł bardzo do gustu mały ale wystarczający dla naszej czwórki bedzie.
Kaniu współczuję wizyt u dr ja też w środę do pulmologa a 25.06 na wizytę do gina ale tego w przyszpitalnej przychodni i po cichu liczę że nie trafię na Panią Ludmiłę:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry