reklama

Październikowe Mamy 2010

Dziewczyny piszecie w takich ilosciach ze wieczorem jak otwieram net to oczy mi z orbit wychodza ...kiedy ja bede na bierzaco:))))))))))))))????????????

Natolin z moich wiadomosci wiem ze jak kiedys chorowalas na toxoplazmoze to NIE MASZ SZANS zaraziec sie tym pierwotniakiem poraz kolejny inaczej jest z Cytomegalia ktora mozna sie zarazic kilkakrotnie....
Ja nigdy na toxoplazmoze nie chorowalam co potwierdza sie w badaniach wiec trzymam sie zdala od kotow i przestrzegan zasad higieny zeklabym z pewna dozo szalenstwa:)))
 
reklama
smoniq jak się Maya urodzi to bedziesz miała czas na nadrabianie zagległości ;-)
I tym o to optymistycznym, żartobliwym akcentem żegnam się i idę do łóżeczka,

Dobranoc dziewczynki!
 
Natolin z moich wiadomosci wiem ze jak kiedys chorowalas na toxoplazmoze to NIE MASZ SZANS zaraziec sie tym pierwotniakiem poraz kolejny inaczej jest z Cytomegalia ktora mozna sie zarazic kilkakrotnie....
Ja nigdy na toxoplazmoze nie chorowalam co potwierdza sie w badaniach wiec trzymam sie zdala od kotow i przestrzegan zasad higieny zeklabym z pewna dozo szalenstwa:)))
ja toxo nie przechodziłam i niby też uważam teraz, ale jednak... kto wie...
idę do dentysty właśnie...
 
polecam artykulik o toxoplazmozie a raczej cały dział - bardzo fajnie opisane i nie bójcie się tego tak panicznie to naprawdę rzako występuje - pozdrawiam

Ja sie nie boje panicznie, ale jak moge zrobic badanie i dzieki temu spać spokojnie to wole je zrobić. Już pisałam o znajomej która całą ciążę kontaktu zadnego z kotem nie miała, wyniki toxo w I trymestrze ujemne a w III wynik wskazujący na ostre zakażenie, więc niech juz mnie kują ile trzeba bylebym wiedziała jak sprawa wyglada.

Dziś dzień lenia ciąg dalszy... nic sie nie chce i mi i małemu, wierzgnął od niechcenia 3 razy i olał temat. Głowa mnie boli co mnie drażni strasznie. nastawiłam pranie - pledzik i ochraniacze na łóżeczko bo jak ma przyjść jesień to niech mi to jeszcze ładnie na dzisiejszym słonku wyschnie. Wyjeżdżam na kilka dni na imprezę sporą - zjazdową z przyjaciówłmi i chiałam do tego czasu zrobić porzadek w garderobie ale coś mi sie nie wydaje zeby to było dziś...
 
reklama
Witam po wspaniałej nocy. Poszłam spac o 23 i zasnełam to o 24 maz zechciał pogadac na skypie. Pogadałam odzine i jak juz poszłam spac to mała zaczeła sie wiercic chyba z radosci ze possłuchała tatusia jak juz o 3 przestała fikac to dostała czkawki i 3,30 jej przeszło. Jak jej przeszło to mnie czkawka dopadła. Wkocu właczyłam o 3,45 TV i zasnełam w ciagu 5 minut i spałam do 8,30. Ja nie wiem zaczyna mi sie idealnie spac przy TV.
Spac mi sie chce ale za jakas godzine dwie wybieram sie na ogladanie wozków. POzniej nie bedzie mi sie chciało albo bede spiaca a chce sprawe wozka zamknac w tym tygodniu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry