emiliab
Fanka BB :)
Hej. Wczoraj wieczorem strasznie się źle czułam.
Miałam takie skurcze,że bałam się(a bardziej mój mąż),że naprawdę urodzę.
Wzięłam nospę i zasnęłam. Na szczęście rano już było ok. Myślę,że te dolegliwości powstały dlatego,że się nachodziłam ponad 2 godziny, a mam polecenie nie chodzić dużo. No ale czego się nie robi dla syna.
Mąż mi powiedział,że dzisiaj mam siedzieć w domu i odpoczywać. Zawiozłam tylko Jakuba do przedszkola i siedzę pod kołderką(łóżko nie złożone-a co) i piję herbatkę wiśniową. Po 16 idę tylo na zebranie do przedszkola
.
Miałam takie skurcze,że bałam się(a bardziej mój mąż),że naprawdę urodzę.
Wzięłam nospę i zasnęłam. Na szczęście rano już było ok. Myślę,że te dolegliwości powstały dlatego,że się nachodziłam ponad 2 godziny, a mam polecenie nie chodzić dużo. No ale czego się nie robi dla syna.
Mąż mi powiedział,że dzisiaj mam siedzieć w domu i odpoczywać. Zawiozłam tylko Jakuba do przedszkola i siedzę pod kołderką(łóżko nie złożone-a co) i piję herbatkę wiśniową. Po 16 idę tylo na zebranie do przedszkola
.