reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Dziewczyny, z tego co pamiętam tylko niestety nicku już nie była jedna z nas która spodziewała się ze bedzie miec blizniaki czy pojawia sie bo wydaje mi sie ze nie, moze tez juz sie rozpakowala?

byla - nikita z holandii chyba - ale ona juz bardzo dawno z nami nie pisala, wiec niewiadomo co sie z nia stalo.
wiem, z watku invitrowek, ze jest na forum jeszcze jedna podwojna pazdziernikowa mamusia, ale ona pisze tylko na ciazy blizniaczej. pisalam jej zeby do nas dolaczyla, ale jakos bez odzewu

mala_mi - tez mi sie pizzy zachcialo. jak zaczynacie gadac o jedzeniu to od razu robie sie na maksa glodna
 
:) Mi już od dawna pizza chodziła po głowie. Eh nie mogę się doczekać aż będę miała kuchnię. Obiecałam małżowi że od razu zrobię pizzę. Wczoraj zamówiłam piekarnik i okap. Jutro zamówię płytę. Wczoraj przyszedł zlewozmywak i bateria. Zmywarka stoi biedna i pewnie już nie pamięta jak się zmywa naczynia. Kurcze tylko mebelków brak.
Z jednej strony fajnie bo nie martwię się że muszę obiad zrobić tylko chodzimy do jednych albo drugich rodziców ale czasem chciałoby się coś zrobić jak chociażby taka pizze. MNIAM.
 
Pizza+ sos czosnkowy + pepsi = wielki tyłek w połączeniu z ogromną zgagą! Ha! Mimo to mam dalej ogromną chęć.
W lodówce mam w słoiczkach mamusine leczo, pycha.. może ktoś chce?

Mała mi ten szpital w piekarach ma bardzo dobre opinie jeśli chodzi o takie operacje. Mój dziadek już jakieś 10lat temu miał tam przeszczep stawu biodrowego. Tata miał też taki przeszczep w tamtym roku w Tychach tam gdzie i ja będę rodzić, wtedy też zastanawiał się nad Piekarami. Także mama jest w rękach fachowców. Życzę dla niej szybkiego powrotu do zdrowia, żeby mogła z wnukiem na spacer szybciutko się wybrać:) Tata miał operacje w listopadzie tamtego roku po miesiącu już chodził, adzisiaj to już wszystko robi, nawet w remoncie pomaga:) Powodzenia. Trzymam kciukasy:)
Tak, też wiem właśnie o tym że ma bardzo dobrą opinię więc wierzę że mama jest pod dobrymi rękami. Do tego operację będzie przeprowadzał ten znany lekarz- dr Mielnik- bo on akurat się specjalizuje w wykonywaniu kapoplastyki. Mam nadzieję że mama jak najszybciej wróci do sprawności po operacji!
 
Pizza+ sos czosnkowy + pepsi = wielki tyłek w połączeniu z ogromną zgagą! Ha! Mimo to mam dalej ogromną chęć.
W lodówce mam w słoiczkach mamusine leczo, pycha.. może ktoś chce?

Oj tam. Jedna pizza nie zaszkodzi. Ja lubię taką z pieczarkami, papryką, serem i cebulą. Do tego sos pomidorowy i czosnkowy. MNIAM. Co prawda "kapcia" z buzi przez długi czas żadne mycie zębów nie przepędzi ale trudno. Ze zgagą zobaczymy co będzie bo ostatnio jak jadłam pizze to jeszcze nie wiedziałam co to zgaga. Wczoraj byłam u kuzynki i najadłam się ciasta i lodów i o dziwo nie miałam zgagi więc może i po pizzy nie będę miała :)

A leczo też bym sobie zjadła :D
 
Hmmm... no to poobserwuje zatem ten "wyciek" :/ znowu się stracha najadłam. Wizyta dopiero 17ego. NA razie to mały wpycha mi nogę pod lewe żebro także zaraz nie wyrobię!!

Co do pizzy to w niedziele byliśmy z małżem bo tez za mną chodziła od dłuższego czasu:D ale nie powiem i teraz bym nie pogardziła:)

Wiecie co tak sobie pomyślałam, że ja to za bardzo nie znam żadnych kołysanek, a to chyba najwyższa pora żeby jakiejś się nauczyć, żeby śpiewać małemu ... może macie jakieś propozycje?
 
reklama
Ewelw ja nospe brałam 20-22 tc jak miałam twardnienia brzucha ale gin mnie nastraszył że potem noworodki maja słabe napięcie mięśniowe a jeszcze później problemy z wymową jakieś logopedyczne i określa się je mianem „dzieci ponospowych” i nie wiem czy twardnienia przeszły po zaleconej mega dawce magnezu czy same bo się tak nakręciłam że więcej ich mieć nie mogę bo nospy nie wezme :)
lolisza ty mnie nie strasz ja od 2 miesiaca regularnie na no spie jestem, bylam u dwoch lekarzy bo na poczatku pare razy na nfz poszlam, never ever i oni i moj prowadzacy no spe mi kazali brac i wlasnie sobie lyknelam po trzecim sniadanku kolejna zanim to przecytalam

mozesz zawsze wyprobowac angielski sposob pizza z podwojnym serem+sos+pieczywo czosnkowe+wielgachne ciacho z kremem+DIETETYCZNA cola= posilek niskokaloryczny
wlasnie sobie przypomnialam te sceny z Anglii :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry