reklama

Październikowe Mamy 2010

Hej dziewczynki,

Po pierwsze dzieki Wam za wszczecie sledztwa w sprawie mojego znikniecia z forum :-) No i przepraszam Was za milczenie. W duzym skrocie: bylo ze mna kiepsko. Bole plecow, a dokladniej miednicy (tak w polowie posladkow) tak sie nasilily, ze prawie nie moglam funkcjonowac. Ciagly bol nie do wytrzymania. Kazde wstanie z krzesla, zmiana pozycji, nie wspomne juz o wstawaniu z lozka rano, czy siusiu w nocy albo przekrecaniu sie na drugi bok konczylo sie wyciem! Niestety ledwo zywa musialam chodzic do pracy, a w pracy jak na zlosc pracy dla trzech. Po pracy natomiast, przychodzilam do domu i juz do konca dnia nie wstawalam z lozka. W zeszly piatek mialam mdlosci z bolu, w glowie sie krecilo i wyszlam z pracy w polowie dnia. Spalam prawie cale popoludnie, w sobote dogorywalam, w niedziele bylo ciut lepiej, ale wieczorem bol znow sie nasilil. W poniedzialek rano, wczoraj, stal sie cud i wstalam z lozka o wlasnych silach i poki co nic mnie nie boli!!!!!Zadzwonilam jednak do szpitala, polozna dala mi numer do fizjoterapeuty i mam umowiona wizyte na...24go wrzesnia!!!Bede w 36 tygodniu!!Rychlo w czas... Nie wiem, czy cos mi ta wizyta da, ale warto isc, skoro za darmo ktos mnie obejrzy i doradzi.
Tak czy inaczej, poki co jestem z Wami znowui obym wytrwala w tym niebolacym stanie juz do konca ciazy.

dawidowe - GRATULUJE JAK NIE WIEM CO!!!! Tak myslalam,ze bedziesz pierwsza :-) Piekny wynik, okropnie sie ciesze :-)

Niestety nie nadrobie ostatnich stron, za duzo tego! Ale juz Was dzis zdazylam troche poczytac i wrocic do 'tematu'.

kasis - gratuluje dobrego wyniku!

dziulka, a do Ciebie mam pytanie. Czy Twoj lekarz/polozna juz umowili Cie na cesarke, czy jeszcze czekaja az dziecie sie ulozy w odpowiedniej pozycji? Nasze dziecie niestety tez siedzi na tylku, pecherz mam rowno skopany. Jakos nie czuje, zeby mialo w ogole sie przelozyc glowa w dol...Za 3 tygodnie mam kolejna wizyte z polozna i jak do tego czasu
Pawel wciaz bedzie mnie kopal po pecherzu, to bedziemy umawiac sie na cesarke...
 
reklama
wiesz nigdy nic nie wiadomo, może facet będzie się w nim bujał i laski wyrywał :-D


hehe no tak pomyslowosc ludzka nie zna granic

One Smile- prawdopodobnie dzidzia ci uciska na nery kulszowe, to jest taki rwacy bol dochodzacy do polowy posladka- przynajmniej u mnie sie to tak objawia, wspolczuje i nie dziwie sie ze nie bylas w stanie normalnie funkcjonowac, jak ty bidulko chodzilas to ja nie mam pojecia
 
u mnie natomiast wręcz niemozliwe w aptekach bylo dostać olejek ze słodkich migdałów. Farmaceutki patrzyły na mnie jak na ufo. W końcu zamówiłam w ZIKO :-)
Ja go kupiłam w sklepie zielarskim a nie w aptece :)

My wróciliśmy z SR :) Dziś było o porodzie i formalnościach przy nim :) Bardzo fajnie było :) W przyszły poniedziałek idziemy na zwiedzanie oddziału :) MAtko.... to już teraz bliżej jak dalej :D
 
Cześć dziewczyny! Ale naskrobałyście. :)
Dziś pół dnia zeszło mi na wyjeździe. Udało mi się też pójść do fryzjera i po moich długich włosach śladu już nie ma. Kupiłam sobie na ryneczku stanik do karmienia za 15 zł i koszulę za 20zł. Brakuje mi już niewiele. W końcu muszę zabrać się za pranie i prasowanie.
Pochodziłam dziś trochę i czuję się połamana. Boli mnie tak jakby lewa część wzgórka i coś w środku zakuło. Mam nadzieję, że nic strasznego się nie dzieje.
Jeśli chodzi o mamę bliźniaczek to chyba miała nick Justella.
Dziulka mam nadzieję, że mała Cię wysłuchała i się sama obróciła.
Malutka z tym apetytem to mam identycznie. Rano to jakoś nie bardzo chce mi się jeść, ale jak zjem obiad to potem się zaczyna podjadanie. Na początku to po obiedzie jeszcze jestem głodna, ale jak się czymś zapcham to i tak jem mimo, że głodu nie czuję. Teraz opycham się orzechami laskowymi. Pewnie dziś lub jutro się skończą i trzeba będzie je czymś zastąpić.
Mała_mi zamów pizzę do domu i po sprawie.
Dagisu jedyna kołysanka jaka w tej chwili przychodzi mi do głowy to kotki dwa. Ja to jestem beztalencie jeśli chodzi o śpiewanie. Mój mąż zna więcej takich dziecięcych piosenek i śpiewać potrafi.
Kasis, Ulisia gratuluję wyników.
 
ciekawe która z nas pierwsza sie rozpakuje:rofl2:
powiem szczerze ze mogłabym to byc ja;-)
chociaz jeszcze nic nie poprane, nie poprasowane, torba nie spakowana:szok:
wczoraj miałam wizyte i mały wazy juz 3,5 kg, im dalej w las tym wiekszy dzidziol bedzie i z porodem cieżej:baffled: ale przy drugim podobno łatwiej:tak: trzeba sie jakos pocieszac hehe kolejna wizyta zaplanowana na 20 i jesli do tej pory nic sie nie wykluje to zaczniemy działać:tak:;-)
 
One Smile- prawdopodobnie dzidzia ci uciska na nery kulszowe, to jest taki rwacy bol dochodzacy do polowy posladka- przynajmniej u mnie sie to tak objawia, wspolczuje i nie dziwie sie ze nie bylas w stanie normalnie funkcjonowac, jak ty bidulko chodzilas to ja nie mam pojecia

Kurcze ladygab, no wlasnie nie wiem, jakim cudem ja w ogole chodzilam, siedzialam 8 godzin w pracy, gdzie pracy bylo full, kapalam sie, ubieralam, rozbierlalam, itp. Najdziwniejsze jest to, ze ten bol po prostu zniknal od wczoraj. Plecy troszenke pobolewaja, ale juz nie na dole no i moge sie normalnie ruszac.

Co do apetytu, to wlasnie wcinam ciastka czekoladowe:-)

asiorek - Ty masz jeszze prawie 8 tygodni na spakowanie :-) Spokojnie :-) Ja mam tydzien mniej od Ciebie i tez jeszcze nie jestem spakowana, ale do 36 tygodnia mam to w planie. Takm na wszelki wypadek ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry