mala mi zdrówka dla mamy i współczucia dla koleżanki

bardzo przykre

czasem nie docenia się tego co się ma... przynajmniej ja tak robię niestety...
malutka papierowa czy plastikowa zastawa jest OK, a mężowi będzie na pewno miło, że będzie miał gości.
kurcze, nie pamiętam, która z Was ma dzisiaj rocznicę ślubu

ale w każdym razie wszystkiego co najlepsze!
dagisu zdrówka, próbuj może jeszcze w domku przesiedzieć i jakoś przepędzić przeziębienie.
dziulka super położna! i w ogóle fajnie masz z tą służbą zdrowia we FR... ciekawe czy u nas kiedyś tak będzie... wątpię...
kasis ja też mam tak z brzuchem jak Ty
a poza tym chciałam Wam napisać, że dzisiaj znajomy powiedział, że tak mało przytyłam w ciąży i tylko na brzuchu chyba i że twarz mam taką szczuplejszą niż wcześniej. więc co zrobiłam? ;-) skorzystałam z tych dobrych słów i kupiłam sobie żelki, cole, chipsy, obżarłam się, ale od jutra wracam do normalności

a mam takie pytanie do dziewczyn mieszkających zagranicą, a może bardziej tych co mają mężów obcokrajowców. Wasze dzieci będą od początku dwujęzyczne? Bo słyszałam BARDZO dużo dobrego na ten temat i bardzo mi się to podoba, a że mój mąż zna perfekcyjnie jeden obcy język to ciągle mi to chodzi po głowie...