reklama

Październikowe Mamy 2010

DOBRANOCKA- ja nei biore kapieli tylko prysznic i to woda nie wrzaca bo nei lubie. w lato kapalam sie ciagle w zimnej jak upaly byly. cieplej nieraz nie odkrecalam wcale- jedynie wlosy splukac. Poza pachwinami ktore akurat dzisiaj daja mi w kosc czuje sie calkiem dobrze...dzisiaj jakos pogieta i pokraczna chodze i jakos mi ciezko wyjatkowo dzisiaj nei wiem czemu...
 
reklama
dagisiu trzymam kciuki żebyś szybko wyzdrowiała ,polecam gorące mleko z miodem i czosnkiem:)
Dziulka jak masz apetyt to dobrze, mała rośnie pewnie jak na drożdżach:)a moze napracowała sie jak sie obracała główką w dół:)czego ci życzę jutro sie dowiesz:)i musi podjeść:)
 
KASIS to wpiatek nie jutro... ciekawe czy sie odwrocila czy nie bo macam brzuch ale jakos nie daje rady zgadnac...serio mloda mi chyba pozera wszystko co zjem:))) teraz wlasnei wcinam lodyyyyyyyy:)
 
malutka tak z propozycji na niedziele, kubeczki papierowe na kawe i zestaw papierowych talerzykow i jednorazowe sztucce :) patent od znajomych i od dluzszego czasu wiekszosc imprez przy takiej zastawie sie odbywa, a co do dan to proponuje np. pizze zamowic i sie nie napracujesz i nie na zmywasz po tym :)
mala mi zdrowka i szybkiego powrotu do formy dla mamy zycze,
dziulka super pielegniarka, tez taka chce
paznokietki wczoraj z przejeciem mezus mi obcinal, po czym stwierdzil, ze latwiej niz u kota :D
i wlasnie wcinam chipsy i juz czuje, ze ciezko mi bedzie usnac przez zgage.... jak mi sie brzus obnizyl to sie pojawila wredna malpa jedna
witam nowe mamusie
 
ja mojego mezusia zatrudnei dzisiaj do paznokci u nog bo kurna serio.... nie zegne sie chocbym chciala.... lody sa za to mniam a za chwile chyba wrabie kawalek ciasta i se go posmaruje nutella albo sama nei wiem czym...musztarda:D:D serio w glowie mi sie majta....niedawno poszedl maz wyrzucic smieci, wrocil widzi ze ja kompletnie zgieta stoje -patrzy na podloge i mowi: nei odeszly ci wody??? no kurcze dac w leb to malo:)
 
mala mi zdrówka dla mamy i współczucia dla koleżanki :( bardzo przykre :( czasem nie docenia się tego co się ma... przynajmniej ja tak robię niestety...
malutka papierowa czy plastikowa zastawa jest OK, a mężowi będzie na pewno miło, że będzie miał gości.
kurcze, nie pamiętam, która z Was ma dzisiaj rocznicę ślubu :( ale w każdym razie wszystkiego co najlepsze!
dagisu zdrówka, próbuj może jeszcze w domku przesiedzieć i jakoś przepędzić przeziębienie.
dziulka super położna! i w ogóle fajnie masz z tą służbą zdrowia we FR... ciekawe czy u nas kiedyś tak będzie... wątpię...
kasis ja też mam tak z brzuchem jak Ty
a poza tym chciałam Wam napisać, że dzisiaj znajomy powiedział, że tak mało przytyłam w ciąży i tylko na brzuchu chyba i że twarz mam taką szczuplejszą niż wcześniej. więc co zrobiłam? ;-) skorzystałam z tych dobrych słów i kupiłam sobie żelki, cole, chipsy, obżarłam się, ale od jutra wracam do normalności ;)
a mam takie pytanie do dziewczyn mieszkających zagranicą, a może bardziej tych co mają mężów obcokrajowców. Wasze dzieci będą od początku dwujęzyczne? Bo słyszałam BARDZO dużo dobrego na ten temat i bardzo mi się to podoba, a że mój mąż zna perfekcyjnie jeden obcy język to ciągle mi to chodzi po głowie...
 
natolin my planujemy choc 100% polskie malzenstwo jestemy, zeby dziecie oswajac z jezykami obcym od najmlodszego, napewno bajki jesli beda to tylko w jezykach obcych i do tego napewno bedziemy dziecie oswajac, juz sie podzielismy, zeby zamieszania nie bylo, ja rosysjki a maz angieslki i oczywiscie polski obydwoje zeby nie bylo, (najwyzej bedzie mial maly metlik w glowie, ale mam nadzieje, ze nam sie uda)
 
reklama
no właśnie wiem, że dziecko najszybciej łapie i z racji skończonych studiów słyszałam wiele pozytywnych opinii i tak się zastanawiam czy się nie skusić, bo wiem, że później już nigdy się tego nie nadrobi, a jeśli można dać dziecku taki "prezent" na przyszłość... tyle, że ja myślę o całkowitej dwujęzykowości i tak się zastanawiam czy wytrwamy ;) tzn mąż, bo ja to antytalent...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry