reklama

Październikowe Mamy 2010

Kathhe, dzięki za odpowiedź.
Jestem ciekawa jak to u Was wygląda/wyglądało, bo szczerze się przyznam: jestem przewrażliwiona. 1,5 roku temu poroniłam w 11tc. i pamiętam, że wtedy bóle w podbrzuszu mi minęły na krótko przed tym smutnym wydarzeniem. Dlatego teraz się dopytuję, czy to, co się u mnie dzieje teraz, jest normalne w ciąży. Ginka mam dopiero w przyszłym tygodniu, więc się niepokoję...
 
reklama
Cześć dziewczyny! mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do grona październikowych przyszłych mam :-) w piątek tydzień temu (12.02)pojawiła cię cieniutka i blada nadzieja na to, iz mogę nosić w brzuszku malenstwo.
stawiam swoje pierwsze kroczki na forum jak i w doświadczeniach związanych z ciążą :zawstydzona/y: obecnie mieszkam we Wrocławiu a pochodzę z Nowej Soli. pozdrawiam Was wszystkie ;-)
 
Cześć mlodam! To razem z Tobą na naszym forum są już 4 Wrocławianki.


Ja wróciłam wlaśnie z pracy, w ten weekend może mnie tu nie być bo jadę na szkolenie. Kiedy wreszcie będzie jakieś wolne?
 
Cześć mlodam! To razem z Tobą na naszym forum są już 4 Wrocławianki.


Ja wróciłam wlaśnie z pracy, w ten weekend może mnie tu nie być bo jadę na szkolenie. Kiedy wreszcie będzie jakieś wolne?

napewno bedziesz miała wolne jak pojedzesz na porodówke. Ale czy to bedzie takie wolne to bym polemizowała. I tutaj wiadomo po co warto isc na zwolnienie jak najszybciej - aby odpoczac przed ciezko praca jaka bedzie porod a potem pierwsze dni dzidzi
 
noo proszę 4 z Wrocka ;-) ja juz dawno po pracy, czekam teraz na mężusia, u nas to on wybrał się na kurs ;-) ja ma dwa dni wolnego huraa. kocham piątki ;-) co do zwolnienia przed porodem to cos w tym jest... później to czasu się wyspać nie będzie ;-)
 
noo proszę 4 z Wrocka ;-) ja juz dawno po pracy, czekam teraz na mężusia, u nas to on wybrał się na kurs ;-) ja ma dwa dni wolnego huraa. kocham piątki ;-) co do zwolnienia przed porodem to cos w tym jest... później to czasu się wyspać nie będzie ;-)

ja tez mam wolne. Zakupy zrobione na cały weekend wiec tylko pranie i przeleze w łózku
 
o tak tak, będzie leżenie ze hej ;) siedzenia mam 8 godzin w pracy. małe sprzątanko, jakieś pranko i może jakiś film sobie zapuszczę :)
 
o tak tak, będzie leżenie ze hej ;) siedzenia mam 8 godzin w pracy. małe sprzątanko, jakieś pranko i może jakiś film sobie zapuszczę :)

mnie to sie nawet flmów nie chce ogladac tylko tak bezczynnie gape sie w TV. Dobrze ze tego maz nie widzi bo potem powie ze ma za zone lenia. A za 3 tygodnie trzeba bedzie uniesc dupsko i jakis obiad ukrecic mezowi jak wroci do domu. Ale jak nie bede 2 miesiace pracowac to przynajmnej zrobie to z nudów.
 
reklama
mąż jest kierowca? jestes na zwolnieniu dwa miesiące?> czy zle rozumiem? przyznam sie ze tez jestem leniwa, dobrze że komuś tez sie nic nie chce. Już myślałam, że ze mną coś nie tak ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry