• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

piękna i zadbana w ciąży :)

Czy macie dobre techniki golenia w ciąży?

  • Tak, mam bardzo ciekawy pomysł na to.

    Głosów: 9 50,0%
  • Nie, nie umiem sobie z tym poradzić.

    Głosów: 9 50,0%

  • Wszystkich głosujących
    18
reklama
moje malenstwo tez daje juz we znai, strasznie smieszne uczucie, ale juz od kilku dni mam okazje codziennie poczuc, jestem przesczesliwa :)

zycze wszystkich mocnych kopniakow:)
 
Ja ogólnie pożeram w każdej ilości biały ser, wędliny, mięsa, jajka, RYBY SMAŻONE, śledzie... za słodyczami nawet nie patrzę, jogurty odpadają, wszystko co slodkie jest bleeeeee..... Owoce wmuszam w siebie ze względu na dzidziusia, a pić to najchętniej bym piła coca-colę i reddsa..... a tak to piję zdrowe soczki....:eek:
 
Ja ogólnie pożeram w każdej ilości biały ser, wędliny, mięsa, jajka, RYBY SMAŻONE, śledzie... za słodyczami nawet nie patrzę, jogurty odpadają, wszystko co slodkie jest bleeeeee..... Owoce wmuszam w siebie ze względu na dzidziusia, a pić to najchętniej bym piła coca-colę i reddsa..... a tak to piję zdrowe soczki....:eek:

Będzie syn ! :-p
 
A ja dalej jem a raczej pożeram wszystko:szok: I to w dużych ilościach:szok::szok::szok: Wczoraj zjadłam dwa talerze lecza po pół godziny zjadłam śledzika a potem ptasie mleczko z wedla wpierniczałam:-p Powiem Wam że nie mam żadnego przeczucia a jeśli się pojawiają to są spowodowane gadaniem innych oczywiście wszyscy wróżą chłopca zobaczymy jak będzie:cool2:
 
Patrycja 214 nie wiem czemu, ale zawsze mnie rozśmiesza te Twoje "pożeram wszystko" :-D może tym bardziej na naszym tle, tych które nie mogą lub nie dają rady jeść... a Ty taka "egzotyczna" tutaj :-D
 
reklama
Patrycja 214 nie wiem czemu, ale zawsze mnie rozśmiesza te Twoje "pożeram wszystko" :-D może tym bardziej na naszym tle, tych które nie mogą lub nie dają rady jeść... a Ty taka "egzotyczna" tutaj :-D
Kochana poczekaj jeszcze chwilkę:-D niedługo poczujesz tą egzotykę:-D na początku prawie nic nie jadłam nie miałam apetytu na nic i pamiętam że dla mnie ciążowe zachcianki to był totalny kosmos no się to obróciło:-D jeszcze 2 miesiące temu jadłam ledwo co pół talerza zupy na obiad i jakiegoś marnego owoca na śniadanie i kolacje i tyle teraz mój domowy żywot opiera się głównie na otwieraniu lodówki i mieszaniu przecież normalnie jakbym zmieszała śledzia z ptasim mleczkiem to bym chyba nie doleciała do łazienki:szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry