reklama

Praca w ciąży

Zima moze spróboj karmic z kubeczka z dziubkiem lub z łyżeczki.
Jest to pracochłonne i troche czesochłonne ale mysle ze warto.
Nam juz idą zemby wiec jeśli chodzi o cherbatke raz na czas to z kubeczka takiego z madeli z profilowana taką faldką do buzi.

Ja pracuje od poczatku maja. Na szczescie mam prace w dommu.
Tylko raz na kilka dni musze pojechac do klientów. Ale staram sie tak to sobie ustawiac, żeby Misia mogła zosać z m lub z moja mama.
Ja sciagam pokarm wiec karmia ja moim odgrzanym mleczkiem.
Jak maja czas to łyzeczką lub kubeczzkiem jak Misia bardzo sie domaga papu to butla ;)
 
reklama
ja też bym chciala 3 latka posiedziec, ale niestety nie moge sobie na to pozwolic i w sierpniu ide do pracy... kombinuje zeby pujsc moze na pól etatu bo z mlym nie bedzie co zrobic...ehhh no zobaczymy jak to bedzie, ale szczerze mowiac czarno to widze
 
A jaką pracę mozna wykonywac siedzac w domku z dzieckiem:confused:i jeszcze zeby za to placili:confused:Chetnie bym sie podjela ale nie wiem co mozna robic takiego,hmmmm
 
reklama
Jak któraś jest zainteresowana tym o czym pisze Paty to zapraszam na gg 2833711.
Ja tak calą ciąże zarabiałam na czesc utrzymania rodziny bo przed ciaza nie miałam pracy etatowej wiec zednaego l4 ani macierzyńskiego nie miałam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry