reklama

Pielęgnacja maluszków

ja prałam w pralce właśnie płatkami mydlanymi - na opakowaniu było napisane, że można, tylko trzeba najpierw rozpuścić je w ciepłe wodzie, a potem wlać do bębna; ja jednak wolę proszek;
 
reklama
Czy obcinałyście już swoim maluszkom paznokcie u nóg?? Moja mała ma 2,5 miesiąca i (od porodu) nie ma co tam jeszcze obcinać, gdzie w rękach jak raz w tygodniu nie obetnę to się dotkliwie zadrapuje.

Mitemil...ja mojej nie obcinalam,bo tez nie ma co
Dziwne...ze u rak tak szybko rosna a u nog prawie wcale:baffled:

A mialabym pytanie co do czyszczenia uszek
Ja codziennie po kapieli wycieram jej uszka patyczkiem,ale nie takim zwyklym tylko tym takim pogrubionym(to ponoc specjalne do uszek,by woskowiny do srodka nie wpychac)ale nie wiem czy to wystarczy??
Dodam,ze mala sie przy tym okropnie drze...ona nie lubi gdy jej robie cos przy glowce...np. zapinam body czy spioszki...denerwuje sie wtedy strasznie a jak dotykam uszu to juz tragedia:szok:
 
Napisał mitemil
Czy obcinałyście już swoim maluszkom paznokcie u nóg?? Moja mała ma 2,5 miesiąca i (od porodu) nie ma co tam jeszcze obcinać, gdzie w rękach jak raz w tygodniu nie obetnę to się dotkliwie zadrapuje.

u stupek moze ze 3 razy obcinalam do tej pory a u raczek niestety co 2 dni musze:zawstydzona/y::szok:jak bym raz w tyg obciela to by pazurki oknem wychodzily;-):dry::-D:-D:-D:-D
 
Czy obcinałyście już swoim maluszkom paznokcie u nóg?? Moja mała ma 2,5 miesiąca i (od porodu) nie ma co tam jeszcze obcinać, gdzie w rękach jak raz w tygodniu nie obetnę to się dotkliwie zadrapuje.
ja również od urodzenia nie obcinałam paznokci u nóg, bo one jakby tam nie rosły (cały czas taka sama długość):confused:, a u rąk to tak co 2 tygodnie, bo tymi nożyczkami tak krótko nie da się obciąć, więc muszę poczekać aż trochę urosną ;-):-)
 
mitemil - swojej córci też jeszcze nie obcinałam, bo krótkie są (ale już widać, trochę urosły); u rąk 2 razy w tygodniu, inaczej ma buźkę podrapaną;

jestemJolka - mi położna w ogóle nie kazał niczego pchać do uszu dziecka; woskowina sama wypływa i jak ją widać wtedy delikatnie usuwam wacikiem czy patyczkiem (taką już wysuszoną, co odpadła);
 
Ostatnia edycja:
Ja muszę obcinać paznokcie Młodemu 3 razy na 2 tygodnie, bo mu rosną lepiej niż mnie. U nóg tylko te u dużych palców obcinałam, reszta jest znośna, a obciąć je to zespołowa operacja;-)

Uszka cztszczę tylko w małżowinach, jak go karmię na poduszce, delikatnie i bez problemu. Dzirek nie tykam.

Paznokcie też na poduszce, jak przyśnie po jedzonku, obcinaczem, nożyczkami nie daję rady.
 
Ostatnia edycja:
jestemJola robię dokładnie tak samo jak Ty. Tak pokazano mi na szkole rodzenia. Poza tym po kapieli u młodej aż chlupie w uszkach, wiec to czego nie wytre ręcznikiem, wacikiem wycieram je do sucha.

Paznokcie również obcinam obcinaczem, bo tymi nożyczkami dla niemowląt, nie da się tak krótko obciąć paznokci jakbym chciała.
A obcinam pazurki jak malutka je. Wtedy jest spokojniejsza. Choć ogólnie nie mamy z tym większych problemów.
 
Ja u rąk obcinam minimum raz w tygodniu a u nóg ze 3 razy obcinałam same duże paluszki :tak:
Uszka czyszczę tylko tu na zewnątrz, do środka nie pcham wacików bo nie kazałyście :-)
 
reklama
Ja paznokcie u rączek 2 razy w tygodniu muszę obcinać, a paznokcie na stopach obcinam tylko na dużym paluszku, bo reszty nie było potrzeby. Ja obcinam od początku nożyczkami :))).

Uszka czyszczę tylko za zewnątrz i nie mam z tym problemu :))).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry