reklama

Pielęgnacja maluszków

reklama
słyszałam, że ciemieniucha może pojawić się od mycia główki mydełkiem
i rzeczywiście jak przestalismy myć główkę Mika mydełkiem to zaczęła zanikać
 
Moja Martyna miała ciemieniuchę od 1 miesiąca. Zaczęłam myć główkę oilatum i przeszło. Próbowałam chyba wszystkiego... Ciężko pozbyć się tego cholerstwa.
 
Moja Martyna miała ciemieniuchę od 1 miesiąca. Zaczęłam myć główkę oilatum i przeszło. Próbowałam chyba wszystkiego... Ciężko pozbyć się tego cholerstwa.
Tyle że ja cały czas myję główkę Oilatum i nie znika :baffled:
No chyba że faktycznie potrzeba trochę czasu :tak:
Czyli nie polecacie smarowania główki oliwka i wyczesywania??
 
Mydło wysusza i dlatego widać ciemieniuchę, ale jak ma ona dopaść to i bez mydła dopadnie.
Ja polecam sposób, który wykorzystywałam z małą w ostatnim, najcięższym tygodniu walki z ciemieniuchą:
Przed kąpielą, ale także i w dzień smarowałam małej głowę oliwką, wyczesywałam szczotką i zakładałam bawełnianą czapę. Po kąpania sama oliwka i czesanie. 2 tygodnie i po ciemieniuszce.
 
No Antoni też ma ciemieniuchę - ale u niego wyczesać to problem przy tej jego czuprynie - twardo stosuję szampon musteli - może pomoże. A i ostatnio w smyku widziałam taki produkt firmy Serce Matki czy jakos tak i nazywało się to OLEUSZKA (chyba) ale nie kupiłam bo to trzeba wsmarować i zostawić na 24h i pewnie z Antkową czupryną by i tak nie zadziałało... no nic na razie czekam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry