reklama

Pielęgnacja maluszków

reklama
Ja miała zgagę od 1 miesiąca ciąży i moja panienka ma ciutkę włosków. ale ani spineczki (bo na górze milimetry), a tym bardziej kitki nie da się zrobić :( (tu ma tak na 2 cm włoski).
Ala ślicznie wygląda :) blondynka z taką czuprynką :-) i pomyśleć, że byłam zdania, że tylko brunetki mają dużo włosków :laugh2: a tu taka niespodzianka.

A ja na palcach jednej ręki mogę policzyć dni ze zgagą podczas całej ciąży, a Martyna bują czuprynę posiada :-)

czy buźki smarujecie Waszym pociechom jedynie przy wyjściu na dwór czy niezależnie od tego? bo ja jak dotąd smarowałam kremem bambino jedynie przed spacerami (a jak nie wychodziłyśmy to wcale w ciągu dnia nie była natłuszczana), ale ostatnio mała ma strasznie przesuszoną skórkę na buzi i zastanawiam się czym mogę jej ją smarować;

Przed wyjściem na spacer smaruje buzie kremem nivea na każdą pogodę, a oprócz tego rano i wieczorem smaruje kremem pielęgnacyjnym z pantenolem z tej samej firmy.
 
ja smaruje buźke malej kremem nivea na każdą pogode tylko jak jest chłodno na dworze lub mocno wieje. Ostatnio mamy wiosenną pogodę i nie smaruje niczym :-)

a co do smarowania główki oliwką to myśle ze na pewno nie zaszkodzi
 
Ja na spacerki smaruję Nivea na każdą pogodę a w domu wieczorkiem po kąpieli i czasami w ciągu dnia Alantanem Plus, bo małemu robi się szorstka skórka od naszych ubrań, których jeszcze nie wyprałam w jego proszku.
 
Ja na spacerki smaruję Nivea na każdą pogodę a w domu wieczorkiem po kąpieli i czasami w ciągu dnia Alantanem Plus, bo małemu robi się szorstka skórka od naszych ubrań, których jeszcze nie wyprałam w jego proszku.
Ja naszych to w ogóle nie piorę w proszku Synka :baffled:
Teraz to mi się skończył Jelp i własnie myslę czy juz nie zacząć prać ciuszków Adrianka w naszym proszku?? :tak:
Co o tym myślicie??
 
Ja naszych to w ogóle nie piorę w proszku Synka :baffled:
Teraz to mi się skończył Jelp i własnie myslę czy juz nie zacząć prać ciuszków Adrianka w naszym proszku?? :tak:
Co o tym myślicie??
Ja juz chyba z miesiąc piore w persilu sensitiv zaczełam od jenej rzeczy wyprałam ją w naszym proszku zobaczyłam ,ze jest ok to zaczęłam wszystko prac tak .A płyn mam dla dzieci do płukania bo mi zapach odpowiada:-)
 
No to ja też nie będę już Jelpa kupowała :tak:
A jaki płyn do płukania używacie??
Bo do tej pory rzeczy Dziecka nie płukałam tylko sam proszek :-)
A nasze płuczę w Silanie lub Lenorze Sensitive (takim białym), to chyba Małego też można w tym płukać... :sorry:
 
reklama
A ja właśnie zaczęłam prać nasze rzeczy w jego proszku. Odkąd zaczął się do nas sam przytulać, to w tych miejscach, ktore stykają sie z nasza odzieżą robi mu się szorstka skórka. Zrobiłam test i wyprałam kilka naszych rzeczy w jego proszku, a potem chodziliśmy w nich i obserwowaliśmy go. Buźka zrobiła się ładniutka:-) Wczoraj nałożyłam bluzkę wypraną w naszym proszku i znowu pojawiło się uczulenie, więc jeszcze trochę popiorę w Jelpie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry