reklama

Pielęgnacja Naszych Skarbeczków

uzywacie tych wszystkich kosmetykow tak od razu - jak melenstwo ma 3-4 dni?
ja jak wczoraj kapalam malego to myslalam ze umre ze strachu pierwszy raz...nawet go do tej nieszczesnej wanienki nie wlozylismy tylko na reczniczek wody i tak jakos calego umylismy - jak wykapac takie malenstwo nie zamaczajac pepuszka?

co do tego pepuszka - tez mam waciki leko ten pepek to trzeba tak odginac na wszystie strony? i tam do srodka tak na obrzezach wkladac? mamjeszcze spirystus i co z nim? na wacik czy patyczek? - ja z tym pepkiem umre :))))
 
reklama
Tola za bardzo się nie przejmuj tym pępuszkiem:sorry:
nic mu nie będzie jak go lekko zmoczycie w trakcie kąpieli:tak:
ja miałam dla córki waciki leko i pięknie jej się zagoił i szybko odpadł pępuszek:tak:
dacie rade!!! a kikucik tym wacikiem właśnie jak piszesz wycierałam z każdej strony
 
piszcie piszcie o tym opiekowaniu się nam, które nie rozpakowane jeszcze przyda się :-)
a co do pepka to tylko słyszałam że nie cackać się z nim poprostu dokladnie go tym spirytem traktować. Aaaa czy takie malenstwo to już mydłem , czy jak ?
 
mi moja tesciowa nie wiem w sumie dlaczego powiedziala zeby przez pierwszy tydzien nie myc mydelkiem wiec nie mylam tylko woda i smarowalam dzidzie oliwka ale teraz mysle ze od razu mydelkiem umyje
 
z pepuszkiem to wcale nie takie przelewki. trzeba dbac o niego i dokladnie spirytem packac np.patyczkiem do uszu. moze powstac zgorzel czy jak to sie nazywa. musi byc suchy i nie ma sie co bac tylko pedzlowac. ja sie balam;( maz pepek obrabial;)
 
Zgadzam się z gatta te kosmetyki strasznie uczulają, kogo (doświadczone mamy) bym nie zapytała to wszystkie J&J odradzają... :no::no::no:
Ja osobiście kupiłam NIVEA (spora większość)i BAMBINO (krem ochronny i mydło). Poza tym teściowa z niemiec przywiozła mi z PENATHENA zestaw wiec myślę, że coś małej przypasuje... ale J&J odradzam!!!

Ninonka, te co wymienilas najlepsze! tamtego w zyciu nie kupie. tez mam bambino, nivea. nie uczulaja i nie sa gorsze
 
Tola moja Julka uwielbiała kąpiele! Moze malemu za zimno? a może za szybko go wkładasz do wanienki? nie wiem zresztą każde dziecko jest inne ale maluszki na ogół lubią ciepłą kąpiel bo im się życie z brzuszka przypomina
 
a propos kąpieli jeszcze - wasze dzidziacze tez tak placza i sie trzesą??? - mi sie serducho kraja jak mam go wykapac...

Tola moja Julka uwielbiała kąpiele! Moze malemu za zimno? a może za szybko go wkładasz do wanienki? nie wiem zresztą każde dziecko jest inne ale maluszki na ogół lubią ciepłą kąpiel bo im się życie z brzuszka przypomina

Co do kąpieli ja uważam, że jak dzidzia właśnie płacze w trakcie kąpieli i się trzęsie to albo w szpitalu już się musiała zrazić do kąpieli, albo jest jej właśnie zimno jak pisze kaluska... może warto okryć maleństwo tetrową pieluszką i dopiero delikatnie włożyć do wanienki, polewając wodą, to wtedy takiego szoku nie ma dla ciałka.... ja bym w ten sposób spróbowała....:tak:


A co do pępuszka tez mam te leko i myślę że przy nich zostanę, a o pępuszkach słyszałam że jak się w czasie kąpieli zamoczy to tragedia się nie dzieje, poprostu trzeba go ładnie pielegnowac i bedzie cacy ;)
 
reklama
Dziewczyny większość noworodków bardzo płacze przy kąpieli- to nie jest niczyja wina ( położne uprzedzily na szkole rodzenia, że tak jest bardzo często). Moja Gabi nie płacze, ale daje jej sporo wody, macha sobie nóżkami jak Syrenka;-)Płacze za to jak wyciągamy- bo wiadomo zmiana temeperatury.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry