• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Pierwsze 4 kólka - na co sie zdecydować?

ubranka, kombinezon, 2 kocyki, tetra, flanela, 1 przescieradło, butelki i smoczki, laktator, 1 koszulka do karmienia, majtki poporodowe
suma 910 zł

na posciel pójdzie 530 zł
mebelki, wózek, fotelik 2800 zł
i jeszcze kosmetyki, apteczne rzeczy, przewijak, wanienka i stojak pod wanienke, reczniki i gruby kocyk tez z 500 zł.
ajajaj:baffled:

prac bede wszystko co sie nadaje do prania.
 
reklama
ja mam :
ubranka, 2 kombinezony, 1 kocyk, butelki, smoczki, szczoteczke do wlosow, gruszke do noska, przewijak, wanienke, wozek, 3 pieluchy tetrowe w sloniki, no i fotelik do mnie z Niemiec jedzie, szwagierka nam przywozi,
a dla siebie:
2 koszule, ale chce jeszcze pizame, laktator, 2staniki dla karmiacych,
 
Karlam, mnie sie wydaje,ze powinno sie wszystko co sie da wyprac- szczegolnie posciel,rozek,pieluchy flanelowe,ubranka. Jedyne co chyba mozesz sobie darowac to kombinezon zimowy,ale to juz od ciebie zalezy; rowniez bylabym ostozna z wypelnieniem kolderki i poduszki- je prac najlepiej na delikatnym lub recznym w cieplej wodzie ( 30C) uzywajac 1/3 "dawki" proszku i plukac w tej samej temperaturze;chyba,ze producent inaczej zaleci. Wiem,ze niektore niemieckie firmy zalecaja 60c lub nawet gotowanie.Ja bede prac wszystko,bo kompletuje moja wyprawke od kilku lat,wiec sila rzeczy trzeba bedzie wszystko odswiezyc,LOL... zreszta jak kupuje dla siebie to tez wiekszosc rzeczy laduje najpierw w praniu...
 
Pościel jak najbardziej powinno się wyprać, choć ja na początku nie korzystałam z pościeli bo spała w rożku, na początku dziecko lubi być ciasno opatulone.Wypełnienia nie prałam.

A monitor oddechu to jest coś podobnego do niani, montuje się taką płytkę z kabelkiem pod materacem łóżeczka do tego jest odbiornik, który sobie po cichu pika, alarm się włącza jeśli dziecko...przestaje oddychać...Kupiłam go ze strachu..już go nie mam bo odsprzedałam, teraz nie będę kupować.
 
Elżbietka trochę Was szarpnie po kieszeni;-)

Mebelków nie kupowałam oprócz łóżeczka i takiej półki przy łóżeczku na akcesoria ale jest uniwersalna. Łóżeczko da się przerobić na tapczanik ale i tak się nie mogę doczekać łóżka piętrowego kiedyś;-)

Wydaje mi się,że ubranek nie ma co kupować wiele na zapas tych większych numerów bo dziecko znów tak szybko nie rośnie a nie wszystko się sprawdza i nie wszystko się wykorzystuje potem...A na początek ile macie ubranek i jakich?
Kurczę nie czuję na razie żadnego syndromu wicia-gniazda, chyba coś ze mną nie tak:dry::confused::baffled:;-)
 
ja na dzis zaplanowałam przegląd dzieciowej szafy:tak: i zobacze czego ile w jakim rozmiarze mam. i co powinnam jeszcze dokupic. spisze to sobie an kartce i postaram się nie kupowac nadprogramowo za bardzo (tralalala:-p)

czy wypełnienie ochraniacza tez trzeba prac?
mój syndrom jest, ale taki z nastawieniem "za jakiś czas":-D jesli chodzi o meblowanie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry