Monika77
Fanka BB :)
Witam i ja was. Zaglądam tylko na moment i nawet nie nadrabiam zaległości. U mnie jest totalny kocioł. Witek od niedzieli ma anginę, w niedzielę i poniedziałek miał ponad 39 st.
Dostał antybiotyk i jest trochę lepiej, zaczyna jeść i ma zaledwie 37,2 st. Ale te dwa dni to non stop leżał
Normalnie nie jak moje dziecko 
Teraz już szaleje
;-)
Mimo że moje dziecko jest chore to ja muszę chodzić do pracy, ale tatuś ma urlop i jest jeszcze teściowa.
A w pracy jak to zwykle na koniec roku - totalna masakra. Jutro jestem w pracy od 10 do 17, a wieczorem idziemy do znajomych na Sylwka. Wituś zostaje z babcią. Niestety w weekend wszyscy mamy dyżur i w każdej chwili będziemy musieli wrócić do pracy
A od poniedziałku będzie jeszcze gorzej 


Także wybaczcie mi cioteczki, ale będę tu rzadkim gościem w najbliższym czasie:-( Chlip, chlip.
Dostał antybiotyk i jest trochę lepiej, zaczyna jeść i ma zaledwie 37,2 st. Ale te dwa dni to non stop leżał
Normalnie nie jak moje dziecko 
Teraz już szaleje
;-)Mimo że moje dziecko jest chore to ja muszę chodzić do pracy, ale tatuś ma urlop i jest jeszcze teściowa.
A w pracy jak to zwykle na koniec roku - totalna masakra. Jutro jestem w pracy od 10 do 17, a wieczorem idziemy do znajomych na Sylwka. Wituś zostaje z babcią. Niestety w weekend wszyscy mamy dyżur i w każdej chwili będziemy musieli wrócić do pracy
A od poniedziałku będzie jeszcze gorzej 


Także wybaczcie mi cioteczki, ale będę tu rzadkim gościem w najbliższym czasie:-( Chlip, chlip.
Ale i tak jesteśmy zmęczeni 
