• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

pilskie tegoroczne obecne i przyszłe mamusie:))

My kupilismy nowy materac jakies 2 tygodnie temu na rynku, bo ten co miałam to zrobił sie smierdzący bardzo, Julka nagminnie zalewała go soczkami, mlekiem i czasami siuśkami, no i po czasie jak to wszystko zaczeło fermentowac to nie można było wytrzymać tak śmierdział, nie pomagały zadne szorowania czy wietrzenia :no: Co sobote stoji taki pan na rynku i sprzedaje łóżeczka i akcesoria do niego (pościele, kolderki, poduszki, materace...) Stoi tylko w soboty i do 13 godziny, ostatnio miał tylko 2 materace: kokos-gryka i sylikonowy. My kupiliśmy ten sylikonowy za chyba 70 zł, kokos-gryka był troche droższy.

Ale zimno sie zrobiło... :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Niecierpie takiej pogody...
Do tego mam mega dołka :-( Czuje sie pusta, bez planów, bez marzeń, mam wrażenie że życie mi ucieka, a ja stoję w miejscu :-(:-(:-( czuję ze czegos mi brakuje ale do końca nie wiem co to jest, chce cos zmienić a nie wiem od czego zacząć.... Ehhhh taka jestem smutaśna, becze bez powodu, i tylko bym jadła i jadła... No i schudnąć bym chciała z 5-7 kg a jakos mi chęci i zapału brakuje :sorry2:
 
reklama
Dzięki za materacową pomoc. Jeśli w Pile będzie taniej niż na Allegro to kupię w sklepie. My narazie działamy z malowaniem pokoi. Remont jest okropny i uciążliwy. A ja mam schizę, że nie zdążymy :no::no:


Do tego mam mega dołka :-( Czuje sie pusta, bez planów, bez marzeń, mam wrażenie że życie mi ucieka, a ja stoję w miejscu :-(:-(:-( czuję ze czegos mi brakuje ale do końca nie wiem co to jest, chce cos zmienić a nie wiem od czego zacząć.... Ehhhh taka jestem smutaśna, becze bez powodu, i tylko bym jadła i jadła... No i schudnąć bym chciała z 5-7 kg a jakos mi chęci i zapału brakuje :sorry2:

KropkaA normalnie jakbym siebie słyszała... To chyba najgorsze co może być pragnąć zmiany, CZEGOŚ, ale nie wiedzieć co to jest :-( Ja nawet nie mam się komu porządnie wygadać, wszystkich zostawiłam na pomorzu... ech.. Trzymaj się i głowa do góry:tak::tak: ja zawsze chętnie wysłucham :tak:
 
Chyba was dziewczyny chandra jesienna już dorwała :dry: Co wy takie smutaśne?

Ja mam dzień na załatwianie spraw. Jak wyszłam z domu o 10 to dopiero o 13 wróciłam do domu :szok: Bylam odebrać nowiuśki dowód osobisty :tak:, ubezpieczyłam mieszkanie i zrobiłam zakupy na rynku :tak: Normalnie mega spid :-D Chwilę odsapne i muszę lecieć po dziecię do przedszkola.
Zresztą ostatnio co chwilę coś załatwiam ;-) Jutro mamy basen z Witkiem, w poniedziałek wizyta u gina, a we wtorek fryzjer i wizyta u audiologa, w czwartek rozmowa z logopedą i psychologiem z przedszkola:tak: A w sobotę za tydzień mam zlot czarownic, czyli spotkanie z psiapsiółkami ;-):-D
 
Ale fajnie... też by mi się taki zlot czarownic przydał... niestety wszystkie moje kumpelki wyemigrowały po studiach do Poznania i Warszawy i sama tu jestem, więc jeśli już jakieś spotkanie to tylko rodzinne :-( strasznie mi brakuje babskich pogaduch o wszystkim i o niczym. Już o imprezach nie wspominając...
 
bardzo chętnie ale na razie chyba nie dam rady, Maję coś kolki męczą i w sumie nie wiem po czym... Jest bardzo niespokojna a tatuś niestety cyca nie da a butla to nie to samo... Mam nadzieję że z czasem będzie lepiej... dzisiaj już trzecia noc z rzędu nieprzespana...ech...
 
Hejka laseczki.
Cass, poczekaj jeszcze trochę i będziesz mogła wyjść do ludzi :tak:;-) Maja musi się trochę oswoić z tym dziwnym światem ;-)

Jeśli chodzi o spotkanie to w jakie dni i jakich godzinach wam pasuje?
 
reklama
Magda, oczywiście, że cię przyjmiemy :tak:;-)

Ja z kolei bardziej mogę przedpołudniem. Tym bardziej, że teraz chciałabym byście przyszły do mnie na kawę ;-) Roxy, a który czwartek masz wolny od zajęć?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry