• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

pilskie tegoroczne obecne i przyszłe mamusie:))

Aaaa Maja dziś przespała od 23 do 5.20 najadła się i poszła spać dlaej do 8 :-) nadal nie mogę w to uwierzyć :-) jednak rezygnujemy z dzisiejszego spaceru, jakoś za brzydko jest
 
reklama
Cass, gratuluję przespanej nocki :tak: Ja pamiętam, że Witek pierwszy raz przespał całą nockę dopiero jak miał 10 miesięcy :eek: Więc, tym bradziej ci gratuluję, bo Majeczka jeszcze malusia jest a już tak ładnie śpi :tak:;-)


Monika twarda z Ciebie sztuka że się jeszcze trzymasz:))) a moze Roksanka chce starszemu bratu prezencik na ur zrobić:-p:-p
Mój brat ma tak dwóch synów rok po roku z tym samym dniem i miesiącem urodzenia:-D:-D:-D

Wolałabym nie rodzić w Witka urodziny. Ten dzień chciałabym jeszcze spędzić z synkiem ;-) Ale zobaczymy co mała na to.
Moja babcia urodziła w sumie siedmioro dzieci. Między najstarszym a najmłodszym jest 24 lata różnicy i to właśnie u nich jest taki przypadek, że wujek (najstarszy) urodził się 15 stycznia 1947 r., a ciotka (najmłodsza) urodziła się 15 stycznia 1971 r. Po czym w 2007 r. w tym samym dniu urodził się babci pierwszy prawnuk czyli mój synek :tak:;-) Wcześniej rodziły się same prawnuczki, a Witek zdobył miano pierwszego prawnuka :tak:;-)

Ja nadal się kulam ;-) Z dużym mozołem doszłam dziś do przedszkola ;-) Wczoraj nas nie było z powodu Witka jednodniowych wymiotów i panie myślały, że go nie ma bo ja już na porodówce. I były dziś w szoku jak mnie zobaczyły :-D:-D:-D
 
Bredzelku wiem że na pewno jest wam ciezko Nikoś jest jeszcze malutki a tu drugie bobo. Mogę Cię pocieszyć że z czasem jest łatwiej, choć wiem ze to żadne pocieszenie. U mnie najcięższe były pierwsze 3 miesiące z zazdrością czytałam jak koleżanki pisały jak to babcie, ciotki zabierają im dzieci na spacerki czy też przyjeżdżają do nich by choć trochę je odciążyć a u mnie du...
Trzymaj się czas mimo wszystko szybko płynie;-)

Cass a dla mnie dziś była super pogoda 2h spacerku zaliczone:tak::tak: No i Gratki za przespana nockę oby to nie był jednorazowy prezencik Mai:tak::tak::tak:

Monika nie zna się dnia, ani godziny. Ale jak tak bardzo chcesz to życzę Ci 16 wizyty na IP:-p:-p
 
Staram się sobie radzić, Mąż naprawdę mi bardzo pomaga, wczoraj pospałam trochę nawet. Nikoś kopnął wczoraj Miłosza niby lekko ale umarłam z przerażenia, a nic na to nie wskazywało. Muszę uważać, ech... :no:
Szkoda że pogoda taka brzydka, aż strach wychodzić !!! Byleby do wiosny:tak::tak:
 
Ale dziś paskudnie ale może i tak wyskoczymy na spacerek :tak::tak: bo musze do tesco wejść:sorry:


Czarna, no i wykrakałaś... dzisiaj wstawałam znowu co godzinę... ech...
Monika, jak tam? nadal w dwupaku?

Ja wykrakałam:confused::confused::confused: ja tylko życzyłam więcej takich nocek:-(:-(

Staram się sobie radzić, Mąż naprawdę mi bardzo pomaga, wczoraj pospałam trochę nawet. Nikoś kopnął wczoraj Miłosza niby lekko ale umarłam z przerażenia, a nic na to nie wskazywało. Muszę uważać, ech... :no:
Szkoda że pogoda taka brzydka, aż strach wychodzić !!! Byleby do wiosny:tak::tak:
Nie jesteś w stanie wszystkiego przewidzieć!!! U nas najgorsze było jak Laura chciała gilgotać małego a wiadomo takie dziecko nie ma wyczucia i mały zawsze płakał tak go naciskała i szczypała:sorry:
 
no taak..:-) napisalaś "oby to nie był jednorazowy prezencik" no i chyba byl ;-)

Nie jesteś w stanie wszystkiego przewidzieć!!! U nas najgorsze było jak Laura chciała gilgotać małego a wiadomo takie dziecko nie ma wyczucia i mały zawsze płakał tak go naciskała i szczypała:sorry:

Skąd ja to znam :-) teraz Zuzka już się nauczyła jak i gdzie można Maję dotykać/głaskać :-)

A u nas znów nici ze spacerku, ale za to na buźce Majeczki zostało już tylko kilka suchych kropek a tak cała jest gładziutka jak przystało na niemowlaczka :-) nareszcie !!!
 
Melduję się! Ja nada w dwupaku, choć nie wiem jak dlugo jeszcze :eek: Wczoraj całe popołudnie i pół nocki miała nieregularne skurcze. Myślałam, że już coś się rozkręci ale nici.
Witek na dodatek co chwilę budził się z płaczem, a rano zamiast iść do przedszkola to znów zwymiotował :szok::dry: No i razem siedzimy w domku. Musiałam z bąblem iść na zakupy bo nawet chleba nie miałam na śniadanie :no: i co ugotować dietetycznego na synka żołądek :dry: Myślałam, że nie dojdę z odrobiną zakupów do domu. Cały brzuch mam cały czas twardy, a jeszcze mała się wierci :eek:
Jak na złość synek nie chce się zdrzemnąć w dzień, przez co ja sama nie mogę się położyć. Wrrrr.
Mąż niedługo skończy pracę, ale na 17 ma zajęcia do 20:15 :wściekła/y: Normalnie cały dzień sama z niby chorym dzieckiem (ale nie sprawiającym takiego wrażenia). Oj kiepsko siebie widzę :oo: Chyba będę musiała wezwać posiłki, bo chyba nie wyrobię.
 
melduje sie :-D

Odwiedzili nas moi rodzice,zaczarowali Zuzinke, ktora grzecznie przesypiala nocki :szok: I miala kilka razy niewielkie kolki po prostu kupka lub gazy jej sie przesuwajac robia maly problem. Ale jak pobierdzi albo strzeli kupala to jest szczesliwa i zasypia :-D
Najgorsze jak ja te 'kolki' mecza po jedzeniu, to wtedy juz nie zasnie miedzy karmineiami, i na drugim karmieniu mi po 2 minutach ssania odplywa i nic nie jest w stanie jej obudzic. Ech.


Zarejestrowalismy mala na usg bioderek na Łącznej - termin na 7 lutego dopiero - ale czekalismy na pediatre i jej predyspozycje co do miejsca wykonania usg :-) A ze przyszla jak mala skonczyla 3 tygodnie to tak oto dopiero lutowy termin.

Nie smece juz o kupach :-D i dzieciu.

Poszlam do galerii by zobaczyc czy jakies buty na wypzredazy kupie na zime, jesuuuu nie ma nic! Kilka ciekawych rzeczy w Cameiu moze, ale poki nie wroce do formy to nowych ciuchow nie kupuje eh
Jedne fajne kozaki do pollydki w HD widzialam za 200zl ale nie byly nawet ocieplane. Wiec nie wiem jak w takich w zime mozna biegac? Po niedzieli musze do centrum gdzies skoczyc zobaczyc buty jakies. Bo nei bedziemnie stac na kozaki w normlanej cenie za rok yhy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry