• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

pilskie tegoroczne obecne i przyszłe mamusie:))

ja smaruję całą emolium, a na odparzenia sudocrem na zmianę z bepanthenem.

Monika, a może chcesz spróbować Delicol? zostały mi te krople mogę Ci dać, to są krople na nietolerancję laktozy. Nasza majka wymiotowała po espumisanie, może spróbuj innych kropelek albo wody koperkowej dostępnej w aptece. Nam pomógł również probiotyk-Lakcid 1 ampułka dziennie.

Co do chrzcin, to robimy u rodziców w domu na Zielonej, policzyliśmy wszystko i wyszło taniej. Jedzenie robimy sami a ciasta i tort mamy zamowione u pani kucharki z przedszkola Zuzanki :-) Poza tym przez te choroby Majki nie wiedzieliśmy kiedy będą chrzciny a lokal trzeba rezerwować wcześniej. Co do lokalu to mama polacała mi Stary Młyn na niepodległości, niedrogo i dobre jedzenie. Niestety co do cen nie orientuję się.
 
reklama
Ten alantan u nas nie działa, wręcz podrażnia skórę :eek: To samo dzieje się po nivea i sudocremie. Muszę wypróbować jeszcze linomag i ten puder :tak: Dzięki.


Z cateringiem muszę się jeszcze zorientować cenowo. Moja mama czasem zamawia w Gringo na podlasiu i też ma tam zniżki ;-) Jeszcze nie wiemy kiedy zrobimy te chrzciny - w kwietniu czy w maju. Moja mama lada moment zaczyna wielki remont u siebie, a część gości jest spoza Piły i trzeba będzie ich przenocować. Obawiam się, że do końca kwietnia może mieć syf. A 1 maja moja chrześniaczka ma komunię i nie chcę jej psuć święta, poza tym muszę wyskoczyć z kasy na jej prezent :rolleyes2: Z tego powodu chrzciny pewnie zrobimy w drugiej połowie maja. Czerwiec odpada gdyż mężuś będzie miał sesję :eek:
 
No i po chrzcinach :-) wszystko poszło gładko, powiem Wam że strasznie się cieszę że zrobiłam w domu a nie w lokalu, Zuza ładnie się bawiła, ja nie musiałam latać w obcym miejscu z cyckami na wierzchu ;-) no i finansowo na pewno wyszło taniej, trochę przesadziliśmy z ilością jedzenia, hihhi i chyba przez tydzień jeszcze będziemy to jedli. Majeczka w ogóle nie płakała, trochę spała ale na sam chrzest się obudziła i trochę się zdziwiła że kąpiel o tej porze :-)
 
poczulyscie wiosne? zescie wyparowaly wszytskie :hahaha:

w taka pogode na spacerki wychodze codziennie. sciezka moja ulubiona to od lidla do ronda przy galerii, slonce daje, prosty chodnik, nie za duzy ruch. ale tylko ja potrafie zzrobic 4 rudny w te i nazad :tak: wszytskie mamuski leca dalej z wozkami :]
 
No faktycznie wywiało:cool2::cool2::cool2:
My też po 2x dziennie wychodzimy z domku bo aż szkoda a i człowiek spragniony:-D:-D:-D
Wiec jak któraś zobaczy pershinga z czerwono-beżowym 3 kołowcem to będę ja:-D:-D:-D:-D

Kliwia może i się spotkałyśmy na tej Twojej trasie:-p:-p:-p

Cass a gdzie foty z chrzcin??

Monika i jak Majeczka dalej daje popalić i jak odparzenia.
 
Czarna, jakoś nie mam czasu wrzucić, w ogóle mało siedzę w necie, jakiś dół mnie dopadł, Zuza już 4 raz w tym roku ma zapalenie gardła. Do tego katar, którym zarazila Majkę :-( Mówicie że wychodzicie na spacery po 2 razy dziennie... ja w ogóle nie wychodzę z domu :-( jak już to na szybkie zakupy samochodem...
 
reklama
Hej Dziewczyny

My jesteśmy już po ...
W poniedziałek byliśmy na konsultacji chirurgicznej w Szczecinie. Lekarz wybadał przepuklinę i powiedział o tym co i jak. Zajrzał w kalendarz i powiedział że we wtorek zwolniło się miejsce i może nas przyjąć na zabieg. Szok:szok: Potoczyło się szybko, we wtorek badania Miłosza. W środę miałam go oddać o 7,30 na czczo. Nie jadł od 4,00 i jakoś udało nam się dotrwać bez krzyku. W środę oddałam Miłosza na całą dobę. Nawet nie chcę mówić, pamiętać i wspominać co ja wtedy przeżywałam. Płakałam a i M. uronił łzę. Baliśmy się okrutnie. Po 13,00 dzwoniliśmy i wszystko poszło dobrze. Dowoziłam mleczko. W czwartek rano zobaczyłam dziecko i cały strach minął. Musiałam zostać z nim w szpitalu do piątku. Wszystko skończyło się super, Miłosz nie drze się już w niebogłosy, ma 3 szwy, ale już nie cierpi. Szpital naprawdę najwyższej jakości. Obym nie musiała jednak tam wracać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry