• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

pilskie tegoroczne obecne i przyszłe mamusie:))

Dziękuję Olu, mieszka się cuuudownie!! :-) A co do głodomora: mleko z butelki odpada całkowicie, a kaszkę na dobranoc daję jej - oczywiście z łyżeczki - od kilku dni. Zjada od 40 do max 80 ml, a po kąpieli dostaje dwa cycusie. W nocy gdy robię za smoczek to nie jest tak źle :-)

Kaka Hani pewnie szybko przejdzie ten okropny wirus

Asheara to świetnie, że nie zaniedbałaś szkoły. Karmisz piersią?

MaLea i co powiedziała pediatra o różowych siuśkach Szymonka?
 
reklama
Witajcie. Ja też ostatnio jestem zalatana, a w przyszłym tygodniu będzie jeszcze gorzej :eek::dry: Dużo pracy, mnóstwo roboty w domu i takie tam ;-) Nie będę was nudzić.

Wszystkiego najlepszego życzę Samuelowi. Przepraszam, że dopiero teraz, ale wcześniej nie miałam kiedy tego zrobić :zawstydzona/y: Mały solenizant wyglądał bardzo uroczyście i normalnie w czepku urodzony - w dwóch lokalach mógłby mieć imprezę :-D:-D:-D

Roxeen, chyba maluchy z terminem na 14 stycznia już tak mają, że są bardzo ruchliwe :tak:;-) Mój Witek potrafił się wiercić nawet do 40 razy na godzinę i to tydzień przed porodem :-D:-D I to nie były delikatne puknięcia tylko regularne rozpychanki, chyba w piłkę grał :-D:-D:-D
Może twój maluch też będzie taki żywiołowy ;-):-D

Ashera, jesteś niesamowita! Młoda, świeżo upieczona mamusia i na dodatek pilna uczennica :szok: Pełen szacunek :tak::-D
 
Hellooo :-)
Wpadam się przywitać i zameldować że żyje a bobo nadal wierci sie i wierci i wierci ... :eek:
Fajnie dziś świeciło słonko prawda ?? taki jakiś pozytywny ten dzień :-)
Slonko mnie jednak strasznie dziś rozkojarzyło wywinełam dziś dwa straszne numery - pierwszy w aptece
Kupiłam kwas foliowy, słysze "7,50 proszę " kłade na ladzie 2 zł i z geba uśmiechniętą od ucha do ucha czekam na RESZTE :-D:-D
i nagle ze snu budzi mnie miła sypatyczna pani powtarzajac "7,50 poproszę"
Na co ja zdziwiona - " prosze położyłam na ladzie - nie wystarczy :eek::eek: "

Jak ja się z siebei śmiałam pół popołudnia po tym :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::laugh2::biggrin2::rofl:


Drugi numer wywyinęłam w sklepie i też poszło o kase :confused:

do zapłaty miałam 12 zł położyłam 20 i po otrzymaniu reszty stwierdziłam że pani się pomyliła i powinna wydać mi jeszcze 10 zł :oo2:
Dobrze ze mój mąz był obok :dry:

Roxeen a jak badania robiłaś???? Czy zelazo się przyswaja????

W szpitalu - krzywa żelaza - najgorsze badanie jakie w zyciu miałam - wypicie glukozy przy tym to kaszka z mleczkiem :wink:

Wpadam tylko oznajmic, ze zyje :nerd:
Nie mam ostatnio czasu wejsc na BB... pisze prace kontrolne, ostatnie 2 dni w szkole... dzis na szczescie ostatni, musze jeszcze tylko dokonczyc prace z chemii ...
Jutro do Was zajrze i nadrobie zaleglosci, bo wracam o 20 i jeszcze bedzie trzeba wykapac malego i na koniec dnia padne z nog...

Buziole dla Wszystkich

Ashe !!! Jestem z Ciebie dumna !!!
Dzidzi to nie powód do tego by przerywać edukacje :cool2:

Jestem spragniona zdjęc Twojego Damianka wiec przy czasie naciesz nasze Oczy :nerd:

Roxeen, chyba maluchy z terminem na 14 stycznia już tak mają, że są bardzo ruchliwe :tak:;-) Mój Witek potrafił się wiercić nawet do 40 razy na godzinę i to tydzień przed porodem :-D:-D I to nie były delikatne puknięcia tylko regularne rozpychanki, chyba w piłkę grał :-D:-D:-D
Może twój maluch też będzie taki żywiołowy ;-):-D

:cool2: a ja się tak ostatnio zastanawiałam gdzie Ty się podziewasz :confused:

i tak jak Ola zastanawia sie ile to razy minęła juz Aniulę w przedszkolu tak jak zastanawiam się ile razy minęłyśmy się np na K. Wielkiego .. Wenedów czy innej 'zielonej' ulicy hihihi :-D

No proszę Cie nie załamuj mnie - tydzien przed porodem :szok:
a ja tak liczylam ze jeszcze trpche i przestanie tak przestawiać mi wszystkie wnętrzności :errr:
stwierdzam u dzidziolka ciążowe ADHD :rolleyes2:
 
heheheh my też na Roosevelta ale do dr Szymkowiak. Własnie mój mężu jest u niej z Hanią:zawstydzona/y: Niby było lepiej, nawet zjadła marchwiankę ale wymioty wróciły:wściekła/y: Dobrze, ze chociaż humorek jej dopisuje i dość dużo pije. W nocy wypiła cąły kubek herbatki rumiankowej.

Piękna pogoda dziś ale pewnie ze spaceru nici:no:
o kurde co powiedziała lekarka????
Wpadam tylko oznajmic, ze zyje :nerd:
Nie mam ostatnio czasu wejsc na BB... pisze prace kontrolne, ostatnie 2 dni w szkole... dzis na szczescie ostatni, musze jeszcze tylko dokonczyc prace z chemii ...
Jutro do Was zajrze i nadrobie zaleglosci, bo wracam o 20 i jeszcze bedzie trzeba wykapac malego i na koniec dnia padne z nog...

Buziole dla Wszystkich
o ludu podziwiam:tak::tak::tak::tak::tak:

dzis mokro i nie przyjemnie więc chyba ze spacerku nici:dry:
 
Witam:-)

Pani doktor powiedziała, ze mam dorodną córcię:-D, ze dalej dawać Lakcid ( nie ma to jak ktoś Ci dobrze doradzi), smecte i zapisałam Enfamil bez kwasu mlekowego. Odpukać od wczoraj nie było wymiotów no i M mi meldował, ze żadnej kupki jeszcze dziś nie było.

Co do świeżo upieczonej mamusi to i ja jestem pełna podziwu...jedno jest pewne. DASZ RADE!!! Dużo w Tobie determinacji i dobrze.

Roxeen mówisz ADHD ciążowe hehehe

A co do bycia blondynką to chyba się nią staję odkąd robię sobie pasemka...normalnie sama czasem za siebie nie moge.
 
MaLea i co powiedziała pediatra o różowych siuśkach Szymonka?

zrobiliśmy badanie moczu, morfologię i wszystko ok :tak: okazało się, że młody spadł na wadze i te różowe siuśki prawdopodobnie od tego, że się nie najada :zawstydzona/y: a ja niczego nie zauważyłam :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: mam przejść na mleko modyfikowane i kontrola wagi za 2 tygodnie. dupa ze mnie a nie matka :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Wpadam tylko oznajmic, ze zyje :nerd:
Nie mam ostatnio czasu wejsc na BB... pisze prace kontrolne, ostatnie 2 dni w szkole... dzis na szczescie ostatni, musze jeszcze tylko dokonczyc prace z chemii ...
Jutro do Was zajrze i nadrobie zaleglosci, bo wracam o 20 i jeszcze bedzie trzeba wykapac malego i na koniec dnia padne z nog...

Buziole dla Wszystkich

i ja się dołączam do podziwiających świeżo upieczoną mamusię :tak: ja sie zmobilizowałam do nauki dopiero po 5-ciu miesiącach od porodu :cool2: powodzenia z tymi pracami :-) i buziaki dla maluszka :-)

No proszę Cie nie załamuj mnie - tydzien przed porodem :szok:
a ja tak liczylam ze jeszcze trpche i przestanie tak przestawiać mi wszystkie wnętrzności :errr:
stwierdzam u dzidziolka ciążowe ADHD :rolleyes2:

mój też był niesamowicie ruchliwy :tak: w szpitalu (tydzień po terminie) wciąż wykonywał fąfylion kopniaków i przeciąganek ;-) czekałam aż się wyciszy i to miał być niby znak, że poród się zbliża, ale się nie doczekałam :-D

A! no i zdrówka dla Hani :tak:
 
Witam:-)

Pani doktor powiedziała, ze mam dorodną córcię:-D, ze dalej dawać Lakcid ( nie ma to jak ktoś Ci dobrze doradzi), smecte i zapisałam Enfamil bez kwasu mlekowego. Odpukać od wczoraj nie było wymiotów no i M mi meldował, ze żadnej kupki jeszcze dziś nie było.

Co do świeżo upieczonej mamusi to i ja jestem pełna podziwu...jedno jest pewne. DASZ RADE!!! Dużo w Tobie determinacji i dobrze.

Roxeen mówisz ADHD ciążowe hehehe

A co do bycia blondynką to chyba się nią staję odkąd robię sobie pasemka...normalnie sama czasem za siebie nie moge.

dobrze ze wszystko wraca do normy:tak::tak::tak:

MaLea co Ty za głupoty piszesz przecież wagi w oczach nie masz:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: A powiedz czy oprócz tego moczu są jakieś inne objawy??? Płacz, niepokój itp???? I powiem pierwsze słyszę o tym że zabarwiony mocz swiadczy o niedojadaniu:szok::szok::szok:
 
MaLea co Ty za głupoty piszesz przecież wagi w oczach nie masz:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: A powiedz czy oprócz tego moczu są jakieś inne objawy??? Płacz, niepokój itp???? I powiem pierwsze słyszę o tym że zabarwiony mocz swiadczy o niedojadaniu:szok::szok::szok:

właśnie nie ma innych objawów - mam w domu wesołego i energicznego diabła i dlatego nie zauważyłam ;-) różowe siuśki PRAWDOPODOBNIE od tego, bo lekarka sama nie wie :dry: ale mówiła, że jak dziecko jest przyzwyczajone do stałych pór posilków, to może nie pokazywać, że jest głodne. dziwne to wszystko :sorry: spróbujemy z dokarmianiem i zobaczymy :tak: najważniejsze, że badania ok :-)
 
Roxeen, też się kiedyś nad tym zastanawiałam :-D:-D Pewnie m usiałybyśmy się kiedyś umówić na jakiś spacer, ale teraz pogoda kiepska :dry:
Co do tych wybryków to chyba będziesz musiała zapomnieć o wyciszeniu się bąbla ;-) Ja miałam jazdę do samego końca, tak ja MaLea :tak::-D Jadąc na poród mały jeszcze przestawiał mi żołądek :eek: A szwagier z mężem opowiadali mi kawały w samochodzie :-D:-D:-D:-D
Przynajmniej nie musiałam się martwić, że nie dzidzia mało się rusza i może coś jej dolega :-D:-D:-D Widzisz, są tego dobre strony ;-)


Ja dzisiaj byłam koło Boruszyna u moich dziadków na cmentarzu. Trochę zimno. Ciekawe jak będzie jutro :confused:
 
reklama
Hej!
MaLea nie chcę krakać , ale może idź do innego pediatry , bo mi jakoś różowe siki się źle kojarzą . Słyszałam , że dr Osiecki jest dobry, konkretny.

Ja też myślę , z kim i kiedy się mijam w przedszkolu i na osiedlu . Coś to umawianie , mi ostatnio nie wychodzi , postaram się wreszcie kiedyś zadzwonić do Moniki jak będę wiedziała , że odbieram Zuzię z przedszkola osobiście. Zuzia chodzi na angielski .

Ashera dasz radę , trzymam kciuki .

Roxenn , a tobie życzę dobrego porodu .
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry