• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

pilskie tegoroczne obecne i przyszłe mamusie:))

Wczesniej obiecalam, ze wpadne tu do Was i nie wpadlam... mialam cos ala zapalenie piersi. "a'la" bo nie wyladowalam w szpitalu tylko jakos przebolalam te dwa dni i dawalama te bolaca piers maluchowi... chociaz mialam ochote piszczec i krzyczec przy tym - przebolalam. Tak minely dwa dni i goraczka z 39 stopni wrocila do 36.6 :tak:
Zostaly mi jeszcze 3 prace kontrolne w tym dwie na jutro takze zaraz sie zrywam do roboty... a z tych wszystkich stresow [tak mi sie zdaje ze to jest przyczyna] trace pokarm :-(:-(:-( Tak wlasciwie to praktycznie juz go nie mam... tyle co mam to nic.. musze dac malemu jedna piers, potem druga, i jeszcze go dokarmic butelka... mialam nadzieje, ze pokarmie do przynajmniej tych 4 miesiecy a tu taka lipa.. dopiero 3 tygodnie minely.. i zadne herbatki na laktacje typu HIPP nie pomagaja :-(:-(:-(

roxeen - oj bidulko.. wracaj do zdrowka!

ola.k - Olu, az milo sie czyta Twoje posty jak piszesz o dzieciaczkach! Musisz miec wesolo w domku :tak: ;-)

Widze, ze znow pojawila sie opcja spotkania,ale znajac nas - moze do swiat bozego narodzenia sie uda:sorry2: [ to juz niedlugo! :-D]

Nie poddawaj się!!!! Nie wiem czy mówili Ci że w 3 tyg , 3 miesiacy występuje tzw kryzys laktacji:tak::tak::tak: Może to właśnie jest u Ciebie;-);-) Przystawiaj jak najczęsciej i napij się Karmi:-p
 
reklama
Zimno u mnie i wietrznie. Z Hanią lepiej ale nie zapeszam, bo juz kilka dni temu myślałam ze jest ok i nie było:dry:

Sama się sobie dziwie, ze w taką pogodę mnie nosi. Najchętyniej zrobiłabym dziś rtakie gruntowne porządki z wykładaniem wszystkiego z szaf...ale chyba to mało realne. Chyba, że popołudniu jak będzie Mirek. Póki co siedzę w pracy i czekam na 16sta;-)

Musze się chyba lepiej rozglądać za pracą bo nie wiem czy przeżyje zimę w tym moim baraku:dry:
Co do kryzysu laktacyjnego to potwierdzam, że są takowe;-) Ponoć w 3 dniu, 3 tygodniu i 3 miesiącu:eek:
 
Ashe - pij Karmi :-D:tak::-);-)

Pochwale się Wam jakie mi ładne zdjęcia pan Mąz zrobił w niedziele :D

Ehh tylko że leżę teraz w łózku ... ;/ nie przechodzi :-(
 

Załączniki

  • jesien.jpg
    jesien.jpg
    37,3 KB · Wyświetleń: 62
  • jesien4.jpg
    jesien4.jpg
    58,7 KB · Wyświetleń: 62
  • jesien33.jpg
    jesien33.jpg
    49,3 KB · Wyświetleń: 56
  • jesien 2.jpg
    jesien 2.jpg
    33,7 KB · Wyświetleń: 64
  • jesiennnnn.jpg
    jesiennnnn.jpg
    48,6 KB · Wyświetleń: 64
  • DSC04442.jpg
    DSC04442.jpg
    11,5 KB · Wyświetleń: 65
  • DSC04464.jpg
    DSC04464.jpg
    60,5 KB · Wyświetleń: 64
Zimno u mnie i wietrznie. Z Hanią lepiej ale nie zapeszam, bo juz kilka dni temu myślałam ze jest ok i nie było:dry:

Sama się sobie dziwie, ze w taką pogodę mnie nosi. Najchętyniej zrobiłabym dziś rtakie gruntowne porządki z wykładaniem wszystkiego z szaf...ale chyba to mało realne. Chyba, że popołudniu jak będzie Mirek. Póki co siedzę w pracy i czekam na 16sta;-)

Musze się chyba lepiej rozglądać za pracą bo nie wiem czy przeżyje zimę w tym moim baraku:dry:
Co do kryzysu laktacyjnego to potwierdzam, że są takowe;-) Ponoć w 3 dniu, 3 tygodniu i 3 miesiącu:eek:

Kaka też bym porobiłą takowe porządki tylko u mnie nawet jak jest M niejestem w stanie ich zrobic:dry:

Roxeen wow bardzo ładna kobitka z ciebie rewelacyjnie wyglądasz w ciąży!!!!
 
Kaka też bym porobiłą takowe porządki tylko u mnie nawet jak jest M niejestem w stanie ich zrobic:dry:

Roxeen wow bardzo ładna kobitka z ciebie rewelacyjnie wyglądasz w ciąży!!!!

Ślicznie dziękuje :blink:
No cóż - raz na jakiś czas jak się wymaluje i uczeszę to jakos jeszcze wyglądam - tyle ze nawet najlpeszy make-up nei przykryje moich +10 kg :zawstydzona/y:

Ehh ja też chętnie ogarnęłabym szafy i dokumenty..wyprasowałabym ubranka, ogarneła szafy w kuchni i umyła okna :tak:
ale tak z jednej strony mi się chce a z drugiej nie mam sił :-p
i weź tu zrozum kobiete w ciaży :sorry2:
 
Rexeen świetnie wyglądasz;-) Pani Jesień;-)

Co do porządków...jeszcze mi się ciągle chce, oby utrzyłamo sie te chcenie przez następne 2 h:cool2:

Czarna ja przez weekend jestem słomianą wdową...mogę wpasc dzieci przypilnowac hehehe
 
Pozdrawiam dziewczyny! Mam nadzieję, że pilski wątek się wskrzesi! Ja mieszkam pod Piłą od niedawana, a pochodzę z okolic Szczecina. Bardzo chętnie pogadam i poczytam:tak:

Zimno i wieje... wyjść czy nie wyjść na spacer:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry