• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

pilskie tegoroczne obecne i przyszłe mamusie:))

ja korzystam tylko z zabezpieczeń do kontaktów. A tak juz młoda wie, ze z szufladami wiąże sie "ała", chociaż raz sobie sciagneła regał na głowe jak próbowała po nim wejsc do góry:sorry:. Wiec meble uwizane.

Część porządków probobiona. Tylko skonczyć i utrzymac na bieżąco. A gotowac za duzo nie bede bo nie chce zeby za dużo mnie kusiło w te swieta a w koncu dieta;-)
 
reklama
Witam WAS !!!
Melduję, że żyję - jestem nadal w dwupaku!
czuje się jak hipopotam i złapałam jakąs doline przed samym końcem ciązy no:eek:
codziennie snia mi sie straszne koszmary - rodze to martwe to jakies straszni chore dziecko, to mi je zabierają i juz nie oddają - jej jak chcialabym żeby to minęło!
Jak chciałabym już przytulić Borcia i popatrzeć w te jego zamglone małe oczka i ucałować mikro stopy !!!

Po za tym musze się Wam pochwalić tym, że w weekend byla moja mama u mnie - pomogła mi spakować rzeczy dla małego do szpitala - tzn nie sa jeszcze w torbie - są w szafie w specjalnym kartoniku, opisane. Przygotowałyśmy tez ubranko na wyjście :tak::tak:
Okazało sie ze dla Borysa brakuje mi TYLKO albo AŻ :cool2: pieluszek - poprostu ich nie kupilismy jeszcze :sorry:

Mamcia pojechala ze mną kupić stanik do karmienia wiec tez juz jeden mam i chyba mi musi wystarczyć - rozmiar G jest najwiekszym dostepnym na rynku a i tak jest mi przymały :eek:
wole wiecej kasy na stanik nie wydawać - jakoś się przemęczę ten pierwszy okres ..ba wcale nie bede nosic stanika i tyle hahaha :laugh2:
no i w sumie mi brakuje tylko koszul do karmienia i tez jestem gotowa ;-);-)

Z jednej strony czuje się spokojniejsza a z drugiej - coraz bardziej się boje :szok::szok:

Borysek nadal glowkę ma do gory bo czuje, jutro wizyta u Gina ....
 
hello pilanki
A mi się włączył chyba nastrój świąteczny zaczynam ogarniać mieszkanko ale cieżko mi to idzie przy moich szkrabach i codziennych obowiazkach:sorry: ale myśle ze do końca tyg uda mi się:-p:-p:-p Sypialnia już prawie zrobiona tylko ciuchy przejrzeć i dywan wyprać ale okienko juz umyte i ustrojone;-)
Co do jedzonka Ja osobiście nie szykuje nic typowo światecznego bo na wigilie jedziemy do tesciów a potem do moich rodziców więc wracamy do domciu w II dzień swiąt:cool2::cool2::cool2: Ewentualnie przygotuje jakieś miecho do zamrażalki i produkty na sałatki co by móc szybko zrobić:rofl2::rofl2::rofl2:
No chyba ze mój ślub zarzyczy sobei jakieś potrawki to jako dobra żonka jestem skłonna spełnić te życzenia:cool2::cool2:
ps zapodajcie jakieś fajne świąteczne pioseneczki zagraniczne plissss Ja do tego mam wybiórczą pamięć a płytka mi znikneła:-(:-(:-(

Malea Bredzelek Ja jak Monika i Ola zero zabezpieczeń:tak::tak::tak: Jakoś zauważyłam ze dzieci wychowane przy różnych zabezpieczeniach nie potrafią się odnaleść w mieszkaniach obcych gdzie ich nie ma:eek::eek::eek:

Roxeen o ludu patrze na Twój suwaczek i nie wierze!!!! Toć już Ty na końcówce:szok::szok::szok::szok:
 
Roxeen o ludu patrze na Twój suwaczek i nie wierze!!!! Toć już Ty na końcówce:szok::szok::szok::szok:


ano 4 dzień 36 tygodnia :) :tak:
ja też w to czasem nie wierze po czym patrze w lustro - widze hipopotama i juz wierzę :tak::tak::tak:

jutro o 19 mam wizyte u Gina ... raczej nie liczę na to że po powrocie napiszę Wam że Borysek sie obrucił ... choć kto wie...
ale moze powiem Wam ile waży i dlaczego mam tyle skurcze w nocy i jak się ma moja szyjka macicy ;-);-)
 
hello Dziewczyny

Dziś trochę ogarnęłam w kuchni, poza tym pilnuję malucha bo ciągle wstaje i próbuje chodzić, tzn. puszcza się i pada:)

My mieliśmy dziś awarie ogrzewania pękła rura, Mąż naprawiał jeżdził do Piły po węże. Jak już wszystko zakończyło się sukcesem usłyszałam szum wody w łazience. PĘkł wężyk :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:przy kibelku i zalało nas nieco. Mąż się wnerwił bo znów trzeba było naprawiać. jakoś się zebrało na dzień hydraulika :tak::tak::tak: dwie awarie w jeden dzień!!! dobrze że się to nie stało jakby nas nie było w domu podczas Świąt:no::no:


ps zapodajcie jakieś fajne świąteczne pioseneczki zagraniczne plissss Ja do tego mam wybiórczą pamięć a płytka mi znikneła:-(:-(:-(

Piosenki które znam:
- Elton John - your song
- Mariah carey - All I want for christmas is you
- shakin stevens - merry christmas everyone
- U2 - I believe in father christmas
- john lennon - so this is christmas
- sarah connor - have yopurself a merry litlle christam
- U2 - christmas (baby please go home) :-):-):-) moja ulubiona

pozdrawiam
 
Czesc kobiety.. jakos nie mam ostatnio zbytnio nastroju ani do pisania, ni nawet do wchodzenia na BB...
wczoraj zaczelam sesje egzaminacyjna.
Matematyka pisemna zdana na 4, polski pisemny na 5-. Nie wiem jakim cudem...

Teraz musze isc na pogrzeb, zmarla ciocia, miala zaledwie 40 lat, niestety raka z przerzutami chyba juz na wszystkie czesci ciala poza mozgiem...
po pogrzebie kolejne egzaminy... dzis rosyjski i informatyka. ...

Damianek rosnie jak na drozdzach... gdzie sie podzial ten moj malutki, zawiniety w klebek noworodek? Widzial ktos? :szok:
Co do naszego wczesniejszego kupkowo-herbatkowego problemu - juz go nie ma :tak: Udalo mi sie nauczyc pic Damianka herbatke, robi kupke co 1-2 dni.
Pozatym jest z niego troszke leniuszek, bo polozony na brzuszku krzyczy w nieboglosy, za to na maminym brzuchu, w tej pozycji jest w niebowziety...
zastanawiam sie... kiedy powinien mniej wiecej zaczac sie obracac z brzuszka na plecki, i brac zabawki do rak?

roxeen - Rzeczywiscie to juz koncoweczka u Ciebie... pamietam jak sama sie nie moglam doczekac, zeby juz urodzic, miec to wszystko za soba... i przytulic Damianka... a teraz.. brakuje mi brzuszka :sorry:
Zycze szybkiego, spokojnego [w miare, bo wkoncu jak porod moze byc spokojny] mialam na mysli raczej.. "bez kompliacji" rozwiazania...

A teraz... poki co.. to zeby Borysek sie obrocil!
Roxeen... wrzuc jakies zdjecie brzusia :tak:

Pozdrawiam Was wszystkie pilaneczki serdecznie!
 
Damianek rosnie jak na drozdzach... gdzie sie podzial ten moj malutki, zawiniety w klebek noworodek? Widzial ktos? :szok:

roxeen - Rzeczywiscie to juz koncoweczka u Ciebie... pamietam jak sama sie nie moglam doczekac, zeby juz urodzic, miec to wszystko za soba... i przytulic Damianka... a teraz.. brakuje mi brzuszka :sorry:
Zycze szybkiego, spokojnego [w miare, bo wkoncu jak porod moze byc spokojny] mialam na mysli raczej.. "bez kompliacji" rozwiazania...

A teraz... poki co.. to zeby Borysek sie obrocil!
Roxeen... wrzuc jakies zdjecie brzusia :tak:

Pozdrawiam Was wszystkie pilaneczki serdecznie!

Ashe gratuluję pięknych ocen !!!:tak:
Cieszę się bardzo, że kupkowo-herbatkowy problem się skończył :tak:

No kobieto jeszcze troche a bedziesz za Damiankiem po mieszkaniu biegać hihihihi :-)

u mnie fakt - koncówka - strasznie nie wygodna :-)
Bycie slonica raczej mnie nie kręci :laugh2:
i tez już bardzo chciałabym mieć Borcia na rękach i przytulić !!!:laugh2:

Tym czasem jak leżał głowa do góry tak leży nadal ...zobaczymy
wizyta u Gina w czwartek o 19,30 :cool2: pomyliło mi się wczesniej i bylam przekonana że we wtorek hihihi
taki syndrom zakręcenia ciążowego
 
Ostatnia edycja:
Moze się obróci w ostatniej chwili;-) i zrobi mamie niespodziankę.
Co do staników do karmienia to przydadza sie 2-3 minimum. Wkładki mi często przesiakały, przesówały sie i potem wszystko mokre. Wrrr mi się to nie podobało. najlepej było jak całego sobie pamerka w cyce włożyłam;-)

Ashera dzielna jesteś. trzymam kciuki. Ja też podejrzewam, ze ta dziewczynka co ze mną mieszka zjadła moją małą córeczkę:cool2:

Czarna zapodaj sobie w jt hasło chrismas;-) aklbo wpadnij do mnie z pendriverem to Ci zgram co nieco;-)

A ja popołudnia spędzam ze szpata w łapkach. byle do świąt.
Pozdrawiam wszystkie
 
Dzień dobry, dawno nie pisałam, przepraszam!

A propos staników do karmienia, to ja miałam 2 sztuki, a wkładek laktacyjnych wcale nie musiałam używać (samoczynnie to mi najwyżej kropelka wyciekła, ale najczęściej nic). Dlatego też ominęło mnie spanie w staniku itd.

Jutro w przedszkolu jasełka, Maksio przejęty!

Pozdrawiam!
 
reklama
Asheara super że dolegliwosci małego mineły:tak::tak: a jak wysypka??? I gratuluje zaliczeń;-)

Roxeen no trzymam kciuki za dzisiejsza wizyte. Jeszcze trochę a bedziesz miała małego na rączakch a pózniej bedziesz błagać by wrócił do brzusia choć na jedna noc by sie wyspać:rofl2::rofl2:

Kaka coś tam juz znalazłam:tak::tak: Jak tak latasz z ta szmatą podleć do mnie:cool2:

OlaK eee to czekamy na obowiazkowe foty z jasełek!!!!!!!

U nas nic nowego ale zaczełam przyozdabiać mieszkanko pierdólkami i taki fajny klimat świąteczny się zrobił:-p:-p:-p Ehhh jak ja lubie takie pierdoły:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry