reklama

Ploteczki Opolanek i Opolszczanek

Jasiek mial to na rehabilitacji korygowane wiec ja nie jestem przyzwyczajona ;-)

bo u was robili komplexowe leczenie i pewnie dlatego :tak:
Moze i jak ja bym poszła z Małym do jakiegos specjalisty to by u niego cos znalazł :eek:, a wydaje sie byc wszystko ok :tak:
Kubus miał 6 m-cy i ani myslał lezec na brzuchu, a o przekrecaniu mowy nie było:no: ... wszedzie czytałam, ze to zle :-( ... akurat mielismy ostatnia wizyte u ortopedy (bioderka) i sie go pytam o to ... on tak patrzy na Kubusia i gada LEŃ :-p:-D, bo do budowy nóg, stawów itd nie ma sie co czepic, wszystko idealnie :tak:. Gangster to usłyszał, przyjechalismy do domu i treningi rozpoczał, mowie Wam z reka na sercu, bylismy z TZ w szoku, ze chyba zrozumiał :szok::szok::szok:
 
reklama
no ale takich imprezek jeszcze troche bedzie...chocby komunia....

ja na razie nie mysle o chrzcinach... chcialabym jeszcze we wrzesniu je zrobic ale zobaczymy... wkurza mnie jedynie to ze moj malz traktuje je tylko i wylacznie jako okazje do imprezowania :-(

a w ogole to denerwuje mnie ze jak tak gada i gada to w tej jego paplaninie nie slysze niczego o Monice... zupelnie jakbym w ciazy nie byla... moze brzuch mam za maly i chlopina nie widzi??? moze okularki juz za slabe... wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
 
bo u was robili komplexowe leczenie i pewnie dlatego :tak:
Moze i jak ja bym poszła z Małym do jakiegos specjalisty to by u niego cos znalazł :eek:, a wydaje sie byc wszystko ok :tak:
Kubus miał 6 m-cy i ani myslał lezec na brzuchu, a o przekrecaniu mowy nie było:no: ... wszedzie czytałam, ze to zle :-( ... akurat mielismy ostatnia wizyte u ortopedy (bioderka) i sie go pytam o to ... on tak patrzy na Kubusia i gada LEŃ :-p:-D, bo do budowy nóg, stawów itd nie ma sie co czepic, wszystko idealnie :tak:. Gangster to usłyszał, przyjechalismy do domu i treningi rozpoczał, mowie Wam z reka na sercu, bylismy z TZ w szoku, ze chyba zrozumiał :szok::szok::szok:

Marcik - tego akurat nie stwierdza ortopeda tylko neurolog - u Jaska budowa anatomiczna ukladu ruchu byla bez zarzutu ale ruch rodzi sie w mozgu ;-)
 
Rubi Kubus pierwszy raz w zyciu sam stanął na nozki 15 maja, chwilke temu ;-) daj mu jeszcze troche czasu :tak: prosze mnie nie straszyc :tak:

Brzusio masz bardzo ładny, maz napewno go widzi ... ale to chłop wiec co sie dziwic, u nich euforia trwa sekunde :baffled: ... leciec opijac Monisie bedzie pierwszy leciał, szkoda, ze tak do wstawania w nocy sie chłopy nie garną :baffled: ... TZ wstawał m-c czy dwa potem spylił na sofe :eek:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
U nas na szczescie nie całe 20 osob będzie :tak:. Cena zalezna od menu, które wybiore tydzien przed chrzcinami :tak:. Dam ci znac ile mnie to kosztowało:tak:
Na roczek dodatkowo tylko torty na ZWM-ie te przepyszne dwa zamawiam :tak:
Wieczorem siadam na allegro i szukam jakiegos gajerka dla Gangstusia :-p i butków bo chyba w sportowych czy sandałkach nie wypada :-D. Mamy bardzo ładne bezowe butki, ale to takie wiosenno-jesienne w lecie sie ugotuje :-(
 
no... troche staromodny (Roan jest podobny) ale praktyczny ;-) przede wszystkim nie bedzie problemow z podjazdami bo rozstaw kolek jednakowy, no i kolka duze ;-)

Rubi ja mam 3 koła i podjazd jednym jest jeszcze prostszy :-) ... nie wiem co ty tak tych 3-kołowców nie lubisz, jednym palcem złoma prowadze :tak:. Przyjedziesz do mnie i sobie sama sprawdzisz :tak:
Koła musza byc duze i pompowane :tak:
 
Telepanie kwestia amortyzatorów i kół ... moj sie mało telepie i aby Kubcia uspic musze extremalna jazde po gorach i dolinach na polu mu zafundowac :-p, na prostej nawierzchni bez telepania w zyciu nie zasnie :eek:

Telepia sie bardzo wozki z kołami piankowymi :tak:
 
reklama
Marcik ;-) wybor wozka zalezy od osobistych upodoban, terminu porodu i warunkow w jakich bedziesz sie poruszala....
ja mam przejscia podziemne - glebokie - schodkow w pinezke... zapraszam cie na przejazdzke 3kolowcem, gdzie masz podjazd na dwa kola... tylne ok. ale przednie musisz podniesc do gory bo po schodkach nim nie pojedziesz.... ciezar calego wozka z dzieckiem musisz utrzymac na tych 2 koleczkach z tylu....jasne ze mozna przejsc nielegalnie gora ale ja czegos takiego nie zamierzam Jaska uczyc...
jak mial sie Jasiek urodzic to ja chcialam 3 kolowca wlasnie bo mi sie one podobaja ale sam wyglad nie wystarczy...
pan ze sklepu nas o wysztko wypytal i doradzil Roana... przede wszystkim przekonal mnie do 4 kolek a malza do gondolki - w Roanie jest plastikowa z wentylacja od spodu i ruchomym oparciem, ma funkcje kolyski... jest wielka... Jasiek na poczatku sie w niej gubil ale pod koniec zimy miescil sie w niej kombinezon, kocyki i Jasiek ;-) wiec jakos przebolalam jego staromodny wyglad ;-)
dla daggy to faktycznie nie ma znaczenia ale dla dziecka ktore zime powinno w gondolce przejezdzic to wazne...

wozek to spory wydatek i nie ma sie co zdawac na opinie innych (jedne kobiety uwielbiaja stringi a inne ich nie toleruja...) tylko dokladnie wszystko przemyslec, wyprobowac w sklepie albo najlepiej u znajomych albo i nieznajomych.... np. majtki poporodowe mozna kupic i siatkowe i jednorazowe bo to zaden wydatek ale wozek...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry