reklama

Ploteczki Opolanek i Opolszczanek

No zobaczymy dziewczyny :-D przede mną noc... skurcze mam regularniejsze, tak się wahają od 5 do 10 minut... Ale to dalej nie boli jakoś tak potwornie :no::no: na razie kładę się spać, położna w szpitalu powiedziała że porodu się nie prześpi ;-);-)

No i spokojna jestem, młoda dalej ruchliwa, więc jest ok :tak::tak:
Entuzjazm przyjdzie chyba jak będzie bolało tak naprawdę ;-):-):-)

cmokasy
 
reklama
WITAM i ja z rańca no cicho tu amelkowa chyba ma juz córuchne az mnie ciarki przechodza fajnie na pewno juz urodziła i niebawem sie zjawi CZEKAMY NA WAS AMELKOWA :-)
a pytanie do was wszystkich ktora chodzila na szkole rodzenia zapraszam na forum pogawędzic moze cos ciekawego warto powspominac posmiac sie anik wiem ze chodzilas masz cos ciekawego ?
 
Czesc kobitki , dawno mnie nie było! ale czasu mam mało, bo magisterke piszę i jak mała zaśnie to pare zdań zklecę....ech...a wieczorkiem to zmęczona ze ani do kompa nie siadam.
Rubi jak Moni katarek zniknie to Cie porywam na spacer:tak::tak::tak: i nie migać mi się :-):-)
Mami mam prośbę, nie chcę się wymądrzać ale stosuj interpunkcję bo ciężko twoje posty czytac, są bez ładu i składu :sorry::sorry:
Amelkowa trzymam kciuki!! ale pewnie to juz w szpitalu jestes........
A u nas pełzak pospolity demoluje chatę.....lęce myć podłogi póki spi!
 
witam wieczorowa pora ;-)

zimno, mokro....beznadziejnie :-( cale szczescie ze pol dnia spedzilismy w bardzo milym towarzystwie :-)
uprzejmie donosze ze Amelkowa jeszcze w dwupaku ale tak czytajac Was to chyba bardziej to przezywacie niz ona sama :-);-):tak:

Monia poskalala po Ani, Ania pokopala Monie :-) :-D:tak:;-) dziewczyny sa kwita ;-)

daggy ;-) ja bardzo chetnie wyszlabym na spacerek ale szczerze mowiac strasznie sie boje.... caly czas mysle czy to zapalenie pluc Moni nie bylo od tego ze jak mi plakala na spacerze to ja wyjelam z wozka i wtedy ja owialo :-( teraz juz zimno jak diabli i jak jej nie wyjme to nalapie zimnego powietrza i znow bedzie problem...

co do ubierania dzieci to ja nie umiem :-(

<przerwa na karminie>
 
oj Amelka ale podnosisz tu adrenaline na tym forum:-) ja sama mam ciarki,a moze teraz to pisze a Ty rodzisz...
rub faktycznie chyba my to bardziej przezywama jak Amelia:-D
Dziekuje dziewczyny za odpowiedzi,ale to znaczy ze musze przeracowac 1rok zeby dostac macierzynski????a jak np urodze w lipcu czy sierpniu a umowe mam do 31 sierpnia?to liczy sie ze to mam rok przepracowany?
Amelka to fajna ta Twoja dyrektorka ze przedłużyła Ci umowe,a Ty staz zrobiłas w zesżłym roku tak?teraz leci Ci drugi rok pracy?
Ciekawe co by moja dyrektorka zrobiła:sorry:no nic narazie plany stoją w miejscu nie wiem czy rusza dalej:eek:

Amelka daj juz znac ze urodziłas bo tu oszalejemy:szok:
Co do ubierania to ja juz tez ubieram Julii rajtuzy,ale takie cieńsze,kurcze w tym tygodniu juz snieg wiec nieciekawie :eek:
 
Nie urodziłam, ani jednego skurczybyka dzisiaj...

:-):-) Ale spokojnie, ja dopiero 3 dzień jestem przeterminowana :-D:-D
Właśnie przyjechaliśmy do domu i zabieramy się za skręcanie łóżeczka :tak::tak::-)

Rubi dzięki ;-) <cmok>

Daggy też dzięki :-):tak::tak:

Kasiu musisz być przynajmniej całe trzy miesiące w ciąży podczas trwania umowy :tak::tak::tak: teraz leci mi trzeci rok pracy, od września.
 
ho ho, teraz ja będę pisała do siebie :-):-)

ale u mnie zimno w domu!!! brrrr....

Zaczynam być szczerze ciekawa, czy zacznie się u mnie samo, czy skończy się na wywoływaniu... Bo nic się kompletnie nie dzieje od soboty, na czasem mnie zakuje jak niunia się wciska w dół i tyle... Ani herbatka z liści malin, ani przytulanki, ani maratony po sklepach nic nie dają...:sorry::sorry:
 
<po karmieniu>

i nie zebym od wczoraj ciagle karmila :-p

Monia buszowala do 23:00 potem zjadla i zasnela... spala CALA NOC!!! Obudzila sie o 6:00 :-) :tak::-):tak:

i jak tu nie wierzyc w cudowna moc zaklinaczy??? najpierw pol dnia z ciocia Amelkowa a potem wujek M na raczki wzial i dziecko zaraz cala noc przespalo ;-) cudotworcy ;-)

Kasia ;-) musisz zaciazyc najpozniej 3 misiace przed koncem umowy ;-) a macierzynki przysluguje nawet wtedy gdy urodzisz dziecko przed koncem umowy - wtedy macierzynski wyplaca ZUS ;-)

eeeehhhhh... zmykam do kuchni.... co tam posprzatam to... masakra jakas :-( no ale jak cos robie to mi sie sajgon w mgnieniu kociego pazura robi a Monia tez nie pomaga - robie cos - ona placze- ja rzucam wszystko i biegne do niej... no i juz nie chowam do szafki czy lodowki tego czym sie zajmowalam.... bleee

no ide sprzatac:-(
 
reklama
czekam na M i na akcję porodową...
Obiadek dochodzi, jakieś tam skurcze są... Brzuch jeszcze dalej ode mnie niż wczoraj :szok::szok: właśnie zauważyłam jak mi się drastycznie obniżył z dnia na dzień... :sorry:

zobaczymy...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry