reklama

Ploteczki Opolanek i Opolszczanek

reklama
No i jak tam spotkanie ?? Koniecznie napiszcie :tak:
I mam cichą nadzieję, że następnym razem może mnie weźmiecie pod uwagę :zawstydzona/y:
Buziaki ;-)

inna... a tego posta nie widzialas??? -->
Inna to bym bardziej przyjedź...nastrój napewno się polepszy!
spotkanko bylo otwarte ;-) dla was tez znalazloby sie miejsce i ciacho....

no wlasnie... kto ma zjesc to ciasto??? Jasiek skwitowal to krotko... "panie zjedza to nastepnym razem" ;-)

no a tak ogolnie to bylo mi bardzo milo w Waszym towarzyswie ;-)
 
hej , mała zołza zasnęła mi w aucie i pospała godzinkę , autko nam pod lidlem ( koło nas) odmówiło posłuszeństwa więc zrobiłyśmy spacerek do domu.....i teraz dopiero poszła spać...gadała gadała i nareszcie zasnęła!
A spotkanko miłe bardzo...fajnie było Was poznać. Inna , następnym razem się pojaw!
 
daggy ;-) Jasiek zakochany w Oli ;-) ("bo ona taka slodziutka") i jeszcze fajan jest pani aniulka ("bo jest bezglutkiem jak ja") ;-)
no i wersja o zadzidziusiowanym calym domu nadal aktualna ;-) dopiero teraz go emocje puscily i poszedl spac ;-)

aha.... zostawilas sloiczki od Amelkowej... czekaja ;-)
 
Dziewczyny, ja się nie chciałam wciskać na siłę :no: To raz... A dwa, że jakbym wyruszła po 16 to godzinka jazdy i byłabym po 17...:sorry: Bez sensu...
Poza tym mój mąż ma jakąś obsesję i jak mam jechać dalej (czyli więcej niż 20 km od nas) to jest tragedia :-D:-D:-D:-D No a przecież nie będę się z całą rodziną na spotkanie cisnąć ;-)
Grunt, że się udało :tak:
Rubi i inne dziewczyny - chodzicie do zoo?? Bo my na pewno będziemy jechać :tak: Tylko nie wiem kiedy :no: Na pewno do końca tych wakacji :tak:
Co poza tym... Ja pewnie pisałam, że mieszkałam kilka miesięcy na ZWMie :tak: A konkretnie na Bytnara Rudego :-D I było fajnie (nie licząc sąsiadki spod spodu ) :-D:-D:-D
 
Aha, dziewczyny, jak będzie ładna pogoda, latem zapraszam Was do siebie do Turawy!!! Co do terminu jeszcze się umówimy, przed domem jest kawał trawnika, można rozłożyć koce w cieniu gruszy :-D:-D dookoła cisza...

czy Ty kobieto sadzisz ze jak ja na tym kocu usiade to sie sama o wlasnych silach przed porodem podniose? bedziesz musiala mojego dr R i swojego dr W wzywac coby mi ta cesarke w cieniu gruszy zrobili :-):-D:-D

inna - do Zoo chodzimy ale ja nie wiem ile mi czasu wzglednej mobilnosci zostalo :tak:;-)
 
Rubi podniesiemy Cię z pod tej gruszy!!! albo przeturlamy do domku!
Inna -do zoo to ja chodzę kilka razy w wakacje....uwielbiam...więc chętnie się wybiorę :-)
 
reklama
no wlasnie Amelkowa ;-) moj malz zalowal ze jedyny facet o wzroscie powyzej 150 cm byl tak krotko :-(

a co do mszy to... w Opolu na Szczepanowicach (troche daleko...) jest zwykle o 16:00 ale to w niedziele a u mnie na ZWM masz dzisiaj msze o 16:00 i 18:30 ;-)

no i mam pytanko do Ciebie - wozek juz masz zalatwiony??? jakos nigdy o tym nie rozmawialysmy... dziadkowie moze kupuja? bo kolezanka ma na zbyciu taki jak ja mam i bede miala...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry