• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Po wizycie u gina.

reklama
Ja tez wczoraj zaliczylam ginka :-)
Nadal wszystko pozamykane ladnie i mam sie niczym nie przejmowac :-)
Mala najprawdopodobniej fiknela koziolka :-) Ale potwierdzimy na 100% dzisiaj na usg :-)
Chyba dlatego tak siercila ostatnio, bo usilowala zrobic te wazna przewrotke.
Ale jej serduszko ladnie wczoraj bilo :-) Tak rowniotko i mocno :-)
Nie moge sie doczekac tego dzisiejszego spotkania oko w oko :-) Mam nadzieje, ze nic jej miedzy nozkami nie wyroslo :-)
Zszokowala mnie tylko moja waga ;-( Wychodzi, ze mam na plusie 16,5 kg ::)
Ale co tam.... pozrzuca sie pozniej...
Wyniki mam fatalne .... hemoglobinka juz ponizej 10!!!!!!!!!!!!! A zelaza nadal nadmiar.... Ale tym ma sie zajac internista. Mykam jutro do niego. I okuliste mam jeszcze zaliczyc, bo robie sie coraz bardziej slepa...
 
Karolla gratuluje dorodnej coreczki!

Kira, dobrze ze z Wami wszystko w porzadku, tak trzymaj.

Powiedzcie mi prosze w jaki sposob lekarz okresla wage dziecka i jak je mierzy skoro lezy sobie w brzusiu skulone?
 
Myfcia, biore kwas foliowy, ale on ma wlasnie wplyw na wchlanianie zelaza, a to u mnie jest wciaz ponad norme. Witaminki b nie biore, bo rowniez mam jej nadmiar....
Po malu moj lekarz glupieje i zaczyna sie bac jakis grozniejszych spraw. Powiedzial, ze jesli wszystkie te wyniki mam tak dobre, a nawet za dobre, to albo mam jakies krwawienia wewnetrzne, o ktorych nie wiemy, albo.... no jeszcze sa inne mozliwosci. Ale powiedzial, ze w ciazy jakos sobie damy z tym rade, a diagnostyka zajmiemy sie, po pologu....
Ja juz wczesniej mialam takie wahania hemoglobiny, ale wtedy nikt tego szczegolowo nie badal i zawsze podawali mi zelazo....
Tym razem znalazlam zawzietego (i przystojego) lekarza i mam nadzieje, ze raz na zawsze to wyjasnimy.
 
Dziekuje, Rybko.... ja sie tymw ogole nie przejmuje....
Zgodnie z teoria Dyni twierdze, ze jestem kosmitka i to norma ;-)
A swoja droga opiniami lekarzy o strasznych chorobach juz sie nie przejmuje. Mam wrazenie, ze oni sami na sile szukaja trudnych przypadkow.... chyba zeby sobie statystyki poprawic...
Dzieki ich glupocie martwilam sie juz niepotrzebnie bialaczka i stwarnieniem rozsianym... I dodam, ze nie jestem hipohondryczka, tylko oni zawsze cos sobie ubzduraja i usiluje mnie nastraszyc.
Teraz jest pewnie dokladnie tak samo :-)
 
Mika_27 pisze:
Powiedzcie mi prosze w jaki sposob lekarz okresla wage dziecka i jak je mierzy skoro lezy sobie w brzusiu skulone?

Mika
, to wszystko wylicza się za pomocą proporcji - komputerowo, jeśli mamy kawałek nóżki do zmierzenia to i określimy mniej więcej wagę i cały wzrost takiej kruszynki ;)


Karolla gratuluję dorodnej córuni :)
 
Mika moja gin wagę ustala po wielkości brzusia wczoraj go zmierzyła dwa razy bo jak zobaczyła moją minę co do wagi
to chciała mnie pocieszyć i powtórzyła badanie w pierwszym wyszło 2380 gram za drugim razem zmierzyła brzusio
i komputer pokazał 2250 wiec w sumie i tak ok 2300 wychodzi ;D

Posiew moczu już rano zrobiłam mam jutro pytac o wyniki ( mam nadzieje że bedzie ok)
kurcze dzisiaj od 4 rano nie spałam nie wiem czy z nerwów czy już
tak bede miec do konca ciaży, potem na spacerek nad morze sie wybrałam z ciężarna koleżanką a teraz to padam na pyszczek ;)
a wiecie nawet wczoraj mi gin włoski pokazywała na główce ale ja tam nic nie widziałam mało ich jest wiec dzidzia bedzie raczej łysolkiem ;D
(Magduska to potym jak mówiłam gin o Twojej córci że ma śliczne włoski na USG moja chciała mi udowodnic że ona tez widzi ;) )
ale powiem wam że te nasze dzieciaczki to już rosną jak na drożdzach moja w ciągu 3tyg przybrała ok 900 gram toz to prawie kilogram !
 
reklama
ale Wam fajnie ze juz jestescie po wizytach, Karolla widze, ze Twoja Olenka przoduje w kategorii dziewczynek, a moj w kategorii chlopakow jezeli chodzi o wage ;) ide pod koniec tygodnia do gina wiec zobacze ile to mojemu "maluszkowi" sie przytylo. Ale tak naprawde jezeli chodzi o wage to sie przekonamy po urodzeniu, ja tam coraz mniej wierze w te pomiary.
Kira dobrze, ze u malej wszystko w porzadku, a jakby rzeczywiscie fiknela koziolka to byloby juz superancko, daj znac jak wrocisz z usg.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry