• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Po wizycie u gina.

DYTEK czy ta rwa kulszowa objawiala sie u Ciebie bolem w stawie biodrowym?bo mnie wlasnie tez tam boli bardzo,raczej jest to bol odczuwalny na prawym posladku i kuleje jak chodze,czy Ty mialas to samo??
 
reklama
tetka1 pisze:
mam nadzieje ze Teos poczeka jeszcze tydzien ( i kilka dni wiecej), a tu wszyscy naokolo kracza, ze moze to swiateczne dziecko bedzie. Lo matko nie, wtedy powinnismy mu dac na imie Bayram, w zyciu.
a czemu tak Tetka?


Dytek - ten aspat alat to z powodu swędzenia i tej wysypki? Czy gin skomentował to jakoś sensownie?

Ja chodze do gina co 2 tyg - nastepna wizyta tak jak u Karolli 16 stycznia.A jutro badanie krwi - morfologia, aspat,alat, toxo IgM + ogólne moczu.
 
To tak jakby u nas ktos urodzil sie w Wielkanoc, i tradycja nakazywala dac na imie Wielkanoc, Bayram doslownie znaczy swieta, a ja nie chce zeby do dziecka przez cale zycie wolali Swieta ;) mimo ze zdaje sobie sprawe ze jest to tutaj naturalne i sama znam kilku Bayramow, ale i tak dalej jest to dla mnie smieszne.
 
Kachna mnie boli właśnie lewy pośladek (dokładnie to wzdłuż pośladka i gdzieś w okolicy korzonków)- stały ból, że aż kuleję. Jak rozchodzę to jest troszkę lepiej, ale z koleji jak długo chodzę to mnie zaczyna bolec większa część lewego boku. Gin pytał się mnie czy ból idzie w kierunku sromu, ale mi bardziej wzdłuż pośldek-udo, ale i tak powiedział że to prawdopodobnie rwa kulszowa- bardzo częste na tym etapie ciązy. Powiedział: "Wyleczy Panią poród" ;D.

Antares- nie jestem pewna czy te badania aspat i alat to w związku z wysypką, zlecił mi je wszystkie razem. W gabinecie zabiegowym mi powiedziała, żwby przyjść na czczo, a wieczorem nie jeść nic tłustego, bo to są próby wątrobowe. A teraz sobie przypomniałam, że przy tej wysypce coś powiedział o cholestazie i chyba dlatego dał mi te badania.

A może któras z Was już robiła badania na poród? Czy tam były badania: Aspat i Alat?
 
Mój gin z tych niezbyt gorliwych. Wizytę miałam 28 grudnia, a teraz mam przyjść 23. No i chyba to już ostatnia przed porodem - chyba, zeby się malej niezbyt spieszylo.
 
ja mam jutro wizyte juz nie chce mi sie chodzic do niego, bo ostatnio jakis niemily sie zrobil i nigdy nie ma czasu nawet na zmierzenie dzidzi ale placone ma za to
 
Bylam wczoraj u ginka :-)
Wsio ok. Mala chyba raczej nadal glowka do dolu :-) Serduszko bije slicznie. Nastepna wizyta 1 luty :-) I po niej bedzie usg. Teraz podobno nie ma potrzeby :-)
Szyjka sie nie skraca i nie rozwiera :-) A mnie sie ladnie rozeszly kosci miednicy i cytuje (powinno sie rodzic latwo, szybko i przyjemnie) :-) Z tyciem przyhamowalam :-) Tylko 1200 przez ostatnie 4 tygodnie :-) A wliczajac w to, ze mala powinna byla przez ten czas przybrac jakies 900 gram, a ja zaczelam puchnac jak balonik, to wychodzi, ze tym razem nie dowalilo mi tluszczyku :-)
Jesli do 26 lutego nie zaczniemy samoistnie sie rozdwajac, to 27 idziemy do szpitala :-)
 
No to pięknie Kira że wsio ok! Tylko lekarz nie był Ci w stanie powiedziec jak mała leży?? U mnie położna
przyłożyła łapkę i od razu wiedziała jak jest mała ułożona ;)
 
reklama
Karolla, mialam bardzo napiety brzuszek i malo bylo czuc troche. I dlatego.
Ale serduszko najlepiej bylo slychac w tym miejscu, w ktorym powinno byc przy ulozeniu glowkowym :-)
Stwierdzil, ze wsio ok., wiec pewnie wyczul, ze glowka jednak na dole :-) Ale jakby bardziej w prawa strone, dlatego mam rwania w prawej nodze i posladku.
Ale na 100% wszystko widac na usg, a to bedzie za 3 tyg. Wtedy ustalimy szacunkowo ostateczna wage malej :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry