• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Po wizycie u gina.

reklama
Kachna i Myfcia- jeżeli jest rozwarcie, to szyjka nie jest z pewnością zamknięta. Może byc za to sztywna i zwarta. To znaczy, że jest taka jaką sie ma standardowo. W pierwszej fazie porodu robi sie zazwyczaj miękka i sie skraca.Poza ciążą można ją wyczuć , jest dosyć twarda. Moja jest jak gąbka czy galaretka i lekko moge wsadzić do niej palec ;D. Czego nie robie oczywiście, tak tylko musiałam sprawdzić jak się sprawy mają :)
 
ja mam na opuszek palca - jak oststnio stwierdził gin. I szyjkę b.miękką.Na dodatek zapalenie pęcherza - dzisiaj odebrałam wyniki i skonsultowałam z ginem tel. W pon mam wizyte, do tego czasu musze zrobić posiew moczu. Żyć nie umierać :/

Jak tak czytam dziewczyny, ze nastepna w kolejce Magda to mnie lekki stres bierze :) to dopiero styczeń a my lutówki bijemy styczniówki na głowe.Ja spróbuję zacisnąć girki i czekam do lutego.A potem niech sie dzieje co chce.Byle dotrwać do 38 tyg.
 
Ja też zaciskam :) mocno, mocno. Przynajmniej do lutego. To już tak niedługo, że szok!!
Dobrej nocki wam życzę bo powoli idę śnić o mojej córci :) i o różowych ciuszkach po które jutro się udaję hehehe
 
No to różowych snów, ciociu Magduśko :).

Antares, ty ze swoim jakże figlarnym usposobieniem to ściskac girki musisz mocno :). Żadnych optymistycznych myśli, bo jak sie zaczniesz śmiać, to ani chybi coś zgubisz ;D. NIC SIĘ NIE MARTW. Miękka szyjka jest super ;D.
 
Właśnie rano sobie leżałam i myślałam o Klarze hmm ciekawe czy bedzie dzisiaj dzidzia ? ;D

Ja dzisiaj miałam koszmarną noc, głupie sny i jeszcze obudziłam sie zlana potem
d020.gif

a od wczoraj mam mocne bóle w dole krzyża ale takie ustępujace, 2-3 razy w ciagu wieczora :(
 
oj Karolcia chyba juz jestes blisko wielkiego dnia,co???
moje nocki tez kiepskie,kiedys to uwielbialam sie klasc spac,a teraz...brrrr..
dzisiaj piore ciuszki w platkach mydlanych ,a potem prasowanko
 
Ja noc miałam nie taką złą, ale ranek trochę mnie zestresował. Złapały mnie jakieś skurcze w podbrzuszu, bolące, brzuszek twardniał. Położyłam się na 2godzinki i trochę mi przeszło. Ale po tych ekscesach bolą mnie biodra i kść łonowa. Czyzby to jakiś początek ?
 
reklama
no i odebralam wyniki....białko - slad hmmm chyba w sladowych ilosciach wiec sie nie przejmuje narazie, hemoglobina 13,8 wiec narazie nie panikuje ale mocz nie kwasny a zasadowy...hmmmm nie ciekawie.....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry