Przepraszam, że w jednym wątku taki groch z kapustą zrobię ale to z pośpiechu. Za mało mam czasu aby zgłębić szczegóły wszystkich postów. Chyba najważniejsze o maluszkach znalazłam, w konkursie głosy oddalam. AHA Kachna WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO NA NOWEJ DRODZE ŻYCIA!!!!! :-* :-* :-* :-*
U mnie wszystko bliskie ideału ;D ;D ;D ;D po świątecznych ponadprogramowych 2 kilosach został tylko jeden - więc mam wszystkiego 15 na plusie ;D ;D ;D cała reszta parametrów też w normie. ;D ;D ;D Brzunio sam w sobie nic nie urósł mam nadzieję że maleństwo po mimo tego przybiera na wadze i objętości. O 12.00 mam USG i już nie mogę się doczekać co tam zobaczymy.
Konsultowałam się z moim lekarzem od kręgosłupa i zdecydowałam, że jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to urodzę sama w sposób absolutnie naturalny, bez znieczuleń ;D ;D ;D ;D chyba, że się będzie przeciągało to z pomocą kroplóweczki

Ambitny mam plan urodzić sama i we właściwym terminie!!! Należę do upartych więc chyba się uda

:laugh: :laugh: :laugh: :laugh:
Bioderka tak mi się rozjechały, że pojawiły się pierwsze symptomy rozstępów :

nie spodziewałam się ich tutaj (deczko poniżej wyrostków kolczystych, tylko bardziej z tyłu niż z boku :

ale pomimo tego nadal jest różnica w obwodzie brzuszka 105 cm i pupy 110 cm więc wychodzi na to, ze wciąż mam talię ;D ;D ;D ;D
W domciu cały czas mam zajęcie (głównie pranie i prasowanie :

ale już prawie się z tym uporałam) dlatego nie miałam czasu na odwiedzanie "męża" (czyli Was)
Jak się uda to jeszcze zajrzę któregoś dnia do Was. Trzymajcie się babeczki :-* :-* :-* :-* :-* :-* :-* nie spieszcie się tylko wszystkie bo sama w lutym zostanę
