reklama

Podróże małe i duże :)

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Sezon urlopowy w pełni:tak:Szczęśliwych podrózy Wam życzę. Eh, te polskie drogi....
Ale nie o narzekaniu tu mowa.

Mateusz generalnie lubi jeździć i bardzo rzadko zasypia w aucie, lubi się rozglądać i zaczepiac nas. Ale stania w korku przeokropicznie nie lubi tak jak i my.
W poniedziałek jechaliśmy do Gdańska droga nr 1, to zaledwie 40 km ale pozal sie panie. Jeszcze Mateuszowi zachciało się w środku drogi w korkach kupę. On robi kupę na stojąco, mijaliśmy wszystkie stacje benzynowe to wtedy mu się nie chciało.
Wiec pozostało jakieś większe pobocze, w dodataku pod kosciolem, i szybka akcja zakończyła się sukcesem. Całe szczęście znalazł się nawet kosz na śmieci;-).
No coż przygody muszą być;-)
 
reklama
No to nieźle było.Dobrze,że coś znaleźliście na postój.
Victor też w aucie zaczepia ale tatę szczególnie jak on prowadzi:-)
 
Lidijko to Mateuszek ma tak jak Dominika też robi kupke na stojąco.
Ale jak np. jedziemy wózkiem na spacerku to też zrobi na siedząco.
 
U nas powoli przygotowania do wyjazdu sie rozkrecaja.Mam mieszane uczucia i robie liste co by niczego nie zapomniec.Jackowi moze sie uda wziasc wolny czwartek i piatek to bysmy wczesniej wyruszili no ale to sie jeszcze zobaczy.
 
Magdaleona już kiedyś pisałam do Łeby na 8 dni jedziemy choć może się uda na 10:-) zobaczymy czy Jacek wcześniej urlop dostanie
 
Łeba super! Zaliczyłam tam wizyty przy okazji rejsów (pamiętam super marinę i smaczne rybki). Pogoda tez wam się super szykuje! Zabierzcie te kilka stopni od nas nad morze jak będziecie przejeżdżać. Dla mnie 25 stopni jest ok, a nad morzem, to takie 30 się lepiej znosi :-)
 
reklama
O to może podpowiedz jakąś fajną smażalnie coby nie natknąć się na paskudztwo.
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry